replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Dokąd pójść Artykuły Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Publicystyka wiadomości z regionu
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1431 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 55
środa, 17 stycznia 2018 r.
imieniny: Antoniego i Rościsława
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
vfdsv
Puchar zgodnie z planem
Puchar zgodnie z planem

Przerwę w rozgrywkach PGNiG Superligi piłkarze ręczni Energi MKS Kalisz wykorzystali na rozegranie meczu 1/16 PGNiG Pucharu Polski. W wyjazdowym meczu kaliski zespół bez problemów poradził sobie z I-ligowym ASPR Zawadzkie. Oficjalny debiut w barwach gości zanotował Marek Szpera. Kaliszanie radzili sobie bez Edina Tatara, który po zakończeniu sezonu przenosi się do Szwajcarii.

Kaliski zespół ma miłe wspomnienia z meczów z ASPR Zawadzkie. W poprzednim sezonie zwycięstwem z tym właśnie zespołem przypieczętowali swój awans do PGNiG Superligi. Teraz także byli murowanym faworytem, tym bardziej że rywale będą mieli problemy, aby utrzymać się w grupie B I ligi, bowiem po I rundzie zamykają tabelę tych rozgrywek. Gospodarze nie mieli jednak zamiaru oddawać pola faworytom z Kalisza. Przeciwnie – początek meczu dał im wiele radości. ASPR prowadził 5:3 i 10:9 i choć później przyjezdni zaczęli przejmować inicjatywę, to porażka różnicą trzech trafień po 30 minutach gry ujmy ambitnemu zespołowi z Zawadzkich nie przynosi. Przewaga Energi MKS po przerwie była już bardziej widoczna. W dużej mierze zdecydowała o tym seria 6:0 beniaminka PGNiG Superligi, po której miejscowi nie mieli już praktycznie szans na odrobienie strat. Kiedy zbliżali się do rywala na kilka bramek (25:29 w 50. minucie), wówczas następowała szybka riposta, po której kaliszanie „odjechali” aż na 10 bramek (27:37 po rzucie Arkadiusza Galewskiego). Co prawda trzy ostatnie trafienia w tym meczu były dziełem gospodarzy, ale pewne zwycięstwo faworyta stało się faktem.

Więcej w Życiu Kalisza
 

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
Ankieta
Czy osobiście doświadczyłeś/aś problemu kolejki do lekarza?
Tak
93%
Nie
7%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 9.00

ocena: 7.60
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com