replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1470 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 42
wtorek, 23 października 2018 r.
imieniny: Teodora i Seweryna
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Długa lista grzechów
Długa lista grzechów

W meczu dwóch drużyn z PGNiG Superligi, wspieranych finansowo przez koncern Energa, górą w Arenie Kalisz była ta z Gdańska. Goście poprawili sobie humory po trzech z rzędu porażkach, zaś w ekipie gospodarzy ciągle coś szwankuje.

Przed meczem wielu kibiców Energi MKS Kalisz było przekonanych o tym, że ich drużyna pokrzepiona wyjazdowym zwycięstwem z Chrobrym Głogów wskoczy wreszcie na właściwe tory i przed własną publicznością ogra Energę Wybrzeże, które przegrało trzy mecze z rzędu. Początek meczu zapowiadał, że kaliszanie rzeczywiście są zdeterminowani, aby odesłać rywali z kwitkiem. Trwało to jednak kilka minut, gdy gospodarze prowadzili 3:1. Szybko gra się wyrównało, a prowadzenie zmieniało się co chwila. Pod koniec pierwszej połowy przyjezdni po bramce z rzutu karnego Adriana Kondratiuka mieli dwie bramki zapasu (10:12), ale w trzy minuty stracili trzy bramki i to kaliszanie schodzili na przerwę z prowadzeniem 13:12. Wiadomo jednak było, że jeszcze ostrzejsza będzie rywalizacja w drugiej połowie. Niestety, zbyt często zawodnicy skupiali się nie na piłce, ale rywalach, co kończyło się seriami wykluczeń. Sytuacji na boisku nie uspokajali sędziowie, którzy podjęli przynajmniej kilka kontrowersyjnych decyzji, co jeszcze zaogniło rywalizację. Skończyło się tym, że najpierw czerwoną, a potem niebieską kartkę zobaczył Michał Czerwiński, co może oznaczać wykluczenia z jakiejś ilości kolejnych meczów.

Więcej w Życiu Kalisza



 

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 8.00

ocena: 7.40
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com