replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Dokąd pójść Artykuły Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Publicystyka wiadomości z regionu
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1425 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 49
poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.
imieniny: Damazego i Waldemara
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
vfdsv
Rutkowski łapie, prokuratura wypuszcza
Rutkowski łapie, prokuratura wypuszcza

Detektyw Krzysztof Rutkowski poinformował, że działania jego biura doprowadziły do odnalezienia i ujęcia osoby podejrzewanej o udział w brutalnym napadzie, do którego doszło 11 października br. Policja i prokuratura nie znalazły podstaw do zatrzymania mężczyzny i po przesłuchaniu został on wypuszczony.

Tuż po konferencji prasowej, która odbyła się we wtorek 28 listopada, do detektywa Krzysztofa Rutkowskiego zaczęły napływać informacje o domniemanym sprawcy napadu. Dzięki informacjom uzyskanym z niezależnych źródeł już dwa dni później doprowadzono do zatrzymania podejrzewanego mężczyzny. – Osoby rozpoznały go po sylwetce, ubiorze i charakterystycznym stylu działania, m.in. użyciu młotka i wiertarki – mówił detektyw Rutkowski. – Sam podejrzewany jest kaliszaninem, jest to osoba znana policji.
Do zatrzymania doszło w czwartek 30 listopada. Budynek, w którym przebywał podejrzewany, był obserwowany przez kilka godzin i został okrążony przez agentów biura detektywa Rutkowskiego. Matka podejrzewanego wielokrotnie twierdziła, że nie ma go w domu. Detektyw negocjował z nią, żeby nakłoniła syna do wyjścia z posesji. – Po ok. 15 minutach oczekiwania  podejrzewany zdecydował się wyjść do nas. Wyszedł do nas rozebrany do slipek, chociaż wcześniej widzieliśmy go ubranego przez okno. Swoim zachowaniem nie ukrywał, że wiedział, w jakiej sprawie jest podejrzewany – relacjonował K. Rutkowski.
Mężczyzna został odwieziony na komendę policji, a tam przesłuchany w charakterze świadka i wypuszczony. Detektyw nie chce komentować tej sytuacji, ale  jest przekonany, że zatrzymany jest jednym ze sprawców tego zdarzenia. Twierdzi, że jeszcze nigdy się nie pomylił.
Tego nie potwierdza prokurator Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (1):Dodaj swój komentarz »
» czy coś dziwnego?
~leon 2017-12-08 18:55:15
Ankieta
Ile planujesz wydać w tym roku na świąteczne prezenty?
do 100 zł
45%
powyżej 500 zł
27%
od 300 do 500 zł
15%
od 100 do 300 zł
12%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 9.00

ocena: 7.60
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com