replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Dokąd pójść Artykuły Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Publicystyka wiadomości z regionu
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1414 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 38
niedziela, 24 września 2017 r.
imieniny: Gerarda i Teodora
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
vfdsv
Niebezpieczne HPV
Niebezpieczne HPV
Kiedy inne kraje wycofują szczepionki przeciw wirusowi HPV, Polska przeciwnie – wprowadza je, ryzykując zdrowiem i życiem młodych Polek

– Szczepionka przeciw brodawczakowi ludzkiemu (HPV) powoduje szybszy rozwój raka szyjki macicy u kobiet już zarażonych wirusem HPV – ocenia Przemysław Cuske, przewodniczący stowarzyszenia STOP NOP, odwołując się do badań m.in. polskich specjalistów i lekarzy. Pomimo tego samorządy polskich miast zachęcają dziewczęta i młode kobiety do poddawania się tym ryzykownym szczepieniom. Wśród nich jest również Miasto Kalisz, które kusi bezpłatnymi szczepieniami w ramach programu „Zdrowy Kalisz”

 W 2015 roku duńska telewizja wyemitowała materiał o nastolatkach, które zostały zaszczepione przeciw wirusowi HPV. Po podaniu szczepionki firmy Gardasil wystąpiły u nich niepokojące objawy – omdlenia, kołatanie serca, nadmierna potliwość, zmęczenie, zawroty i bóle głowy, bóle brzucha, biegunki, a w niektórych przypadkach stany permanentnej gorączki. Gwałtownie rosnąca liczba młodych kobiet zgłaszających się z niepożądanymi objawami zmusiła władze do uruchomienia specjalnych ośrodków, w których kobiety miały być badane. W sumie ujawniono kilka tysięcy przypadków niepożądanych reakcji, w tym nawet śmierci. „Organizmy wielu dziewczyn były całkowicie wyniszczone” –  stwierdził duński lekarz Stig Gerde.
Nie był to odosobniony przypadek związany ze szczepionką przeciw HPV. „W Stanach Zjednoczonych tylko w ciągu dwóch lat od wprowadzenia szczepionki na rynek Centrum Prewencji i Zwalczania Chorób otrzymało prawie 10 tysięcy zażaleń w sprawie szczepionki przeciw HPV. Dotyczyły one bólów głowy, omdleń, zakrzepicy, paraliżu, a nawet zgonów” – czytamy na portalu fronda.pl.
Negatywnych przykładów dotyczących szczepionki przeciw HPV, nie tylko w USA, było tak dużo, że zaprotestowało wielu lekarzy, m.in. we Francji, Danii i Japonii (w Japonii w 2013 roku po ujawnieniu ok. 2000 przypadków powikłań związanych m.in. z zespołem bólu przewlekłego i zaburzeń czucia ministerstwo wycofało rekomendację dot. szczepionki). Podkreślali, że szczepionka wywołuje liczne działania niepożądane, a przy tym nie wykazuje żadnej skuteczności w zapobieganiu rakowi szyjki macicy (źródło: portal wpolityce.pl).

Polscy lekarze
mądrzejsi od japońskich
Na polskich specjalistach od masowych szczepień takie przykłady nie robią wrażenia. Niezwykle rozbudowany system przymusowych szczepień (drugi po Stanach Zjednoczonych) został powiększony o trzy kolejne – przeciw pneumokokom, meningokokom oraz HPV. Co prawda ta ostatnia, najbardziej kontrowersyjna szczepionka nie została wpisana do obowiązkowego kalendarza i nie jest refundowana przez państwo „dlatego trwają szeroko zakrojone działania promocyjne związane z nakłanianiem władz lokalnych do finansowania tych kosztownych szczepień z lokalnych podatków” – zauważa stowarzyszenie STOP NOP.
Od 2015 roku szczepienia przeciw wirusowi HPV są również jednym, obok szczepień przeciw pneumokokom oraz badań wczesnego wykrywania raka jelita grubego, z elementów profilaktycznego programu realizowanego przez kaliski samorząd pod nazwą „Zdrowy Kalisz”.
Sprawa szczepionek przeciw wirusowi brodawczaka wypłynęła na niedawnym posiedzeniu Komisji Zdrowia Rodziny i Polityki Społecznej z inicjatywy Ewy Kucharskiej, lokalnej działaczki i członkini zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP.
– Około 80 proc. członków stowarzyszenia stanowią rodzice dzieci poszkodowanych przez szczepionki. Nie wypowiadamy się przeciw szczepionkom, tylko za swobodą podejmowania decyzji w sprawie szczepień oraz za rzetelnymi informacjami na temat możliwych powikłań – zaznaczyła prelegentka. – Moją intencją jest zwrócenie uwagi kaliskich radnych na problem szczepionek przeciw HPV realizowany przez Kalisz od 2 lat w ramach programu „Zdrowy Kalisz”. Uważam, że w tej sprawie powinna zostać przeprowadzona rzetelna debata – zasugerowała.
Dwa lata po wprowadzeniu programu to o dwa lata za późno, ale lepiej późno niż wcale. Przykładem niech będzie gmina Sośnie z powiatu ostrowskiego.
– Kilkanaście dni temu miałam spotkanie z radnymi tej gminy, właśnie na temat szczepień przeciw HPV. Po spotkaniu wiele mam, które brały w nim udział, dziękowało za uświadomienie powagi problemu. Okazało się, że przed podaniem szczepionki nikt ich córek nie badał ani nie informował o możliwych następstwach.
Zdaniem Piotra Lisowskiego, przewodniczącego Komisji, kaliszanki są badane i informowane o możliwych konsekwencjach, a szczepionki stosowane w ramach programu są bezpieczne, mają rekomendacje instytucji medycznych. To fakt. Jak jednak wykazała Ewa Kucharska, rodzimi lekarze zrzeszeni w Polskim Towarzystwie Ginekologicznym, autorzy rekomendacji opublikowanej w branżowym piśmie „Ginekologia Polska”, to współpracownicy koncernów farmaceutycznych. Rekomendacje pisali więc ludzie, którzy od koncernów brali (i biorą) pieniądze.
Radny Lisowski zaznaczył również, że program jest dobrowolny. Warto jednak zauważyć, że szczepienia są finansowane z miejskiego budżetu, czyli z pieniędzy podatnika, a informacje na ten temat podawane w komunikatach i na plakatach. Trudno zaprzeczyć, że to forma perswazji i ewidentna zachęta do skorzystania ze szczepień.
Przewodniczący podkreślił też, że wprowadzenie szczepionek do programu poprzedziła dyskusja w gronie radnych. Jednak w trakcie posiedzenia Komisji radny Zbigniew Włodarek przyznał, że nie zna zagadnienia i zgodził się, że szeroka debata na ten temat jest potrzebna.
Przykładem Gdańsk. W ubiegłym roku w tamtejszym magistracie doszło do spotkania w gronie radnych, ekspertów (obu stron) oraz mam nastoletnich córek. Prezentowano różne stanowiska, ale kilka wniosków było oczywistych. Na przykład, że odnotowano wiele powikłań po tej szczepionce. Po drugie, szczepionka nie chroni przed rakiem. O tym przekonywał m.in. prof. Rudolf Klimek, ogromny autorytet w dziedzinie położnictwa i ginekologii.
– Zaledwie 0,8 proc. zachorowań na raka szyjki macicy można wiązać z wirusem HPV. Pozostałe 99,2 proc. zachorowań wywołuje... 120 innych przyczyn. Ta szczepionka nie ma w zasadzie żadnej skuteczności – ocenił.
Lekarze biorący udział w gdańskim spotkaniu, również zwolennicy szczepionek, przyznali, że nie znają odpowiedzi na pytanie, na jak długo wystarcza ochrona szczepionki podanej dziewczynkom. Wszyscy natomiast zgodzili się, że najlepszym zabezpieczeniem są profilaktyka i regularne badania. I na takie rozwiązanie postawili gdańscy samorządowcy. Program szczepienia przeciw wirusowi HPV stracił samorządowe wsparcie.

Autorytety mówią „nie”
Pozostanie w sferze spekulacji, dlaczego zdecydowana większość polskich lekarzy popiera przymus szczepień, natomiast aż 95% personelu medycznego nie szczepi się. Tak przynajmniej twierdzi prof. Maria Dorota Majewska, mikrobiolog, niestrudzona orędowniczka zniesienia szczepionkowego przymusu. Jej zdaniem jedynie 1 proc. lekarzy w Polsce informuje o niepożądanych odczynach poszczepiennych. Dlatego trudno w Polsce liczyć na wiarygodne dane i statystyki powikłań.
W gronie tych nielicznych, którzy nie obawiają się wyrażać swoich opinii na temat opresyjnego systemu, jest wspomniany prof. Klimek. „Lekarz, który mówi, że szczepionka na raka szyjki macicy pozwoli uniknąć choroby, kłamie” (źródło: PChTV).
Innym wybitnym specjalistą, który wyraża wątpliwości w kwestii szczepień przeciw HPV, jest dr n. med. Jacek Grzegorz Madej. „Pośpieszne wprowadzanie na rynek nie do końca sprawdzonej szczepionki oraz niewłaściwy sposób prowadzenia kampanii promującej tę szczepionkę mogą przynieść odwrotny skutek od zamierzonego, jakże szczytnego celu, jakim jest ograniczenie występowania raka dolnego odcinka narządu płciowego, a zwłaszcza szyjki macicy” – czytamy na stronie CENTRUM diagnostyczno-terapeutycznego Cervix prowadzonego przez tego wybitnego krakowskiego lekarza.
Zastrzeżenia wyraża również Przemysław Cuske, przewodniczący stowarzyszenia STOP NOP. – Obecnie nikt nie bada dziewczynek przed szczepieniem, czy są nosicielkami wirusa HPV czy nie. Nikt nie monitoruje ich zdrowia po szczepieniu. Zdarza się, że mdleją, dostają porażenia układu nerwowego, drgawek, nie mogą chodzić.
Jakże zasadniczo odmienne refleksje od sielskiego obrazu przedstawianego przez kaliskich radnych. Tak czy inaczej debata o tak istotnym problemie, dotyczącym zdrowia naszych dzieci, wydaje się niezbędna.
Chyba że nasi samorządowcy przekonają nas, że kaliszanek ten problem nie dotyczy? Ale czy są ulepione z innej gliny?

Piotr Piorun

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Treść komentarza
(max. 500 znaków)
Twój podpis (nick)
Wasze komentarze (0):
Ankieta
Czy korzystasz z urządzeń ostrzegających przed policyjną kontrolą radarową?
Nie
81%
Tak
19%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 10.00

ocena: 8.00

ocena: 7.60
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com