replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Dokąd pójść Artykuły Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Publicystyka wiadomości z regionu
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1423 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 47
czwartek, 23 listopada 2017 r.
imieniny: Klemensa i Amelii
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
vfdsv
Trujące dodatki do żywności
Trujące dodatki do żywności

W Polsce mamy już ponad 3 miliony chorych na cukrzycę, 53,3% dorosłych Polaków ma nadwagę lub otyłość (dane GUS z 2014 roku), coraz więcej dzieci lub nastolatków choruje na raka itd., itd. Może wreszcie warto zacząć  szukać przyczyn.

Gdybyś choć jeden dzień pracował w aptece, bardzo byś się zdziwił – aż jedna czwarta klientów pyta o coś na zatwardzenie, a druga równie liczna grupa o antydepresanty.  Współczesne problemy zdrowotne narastają proporcjonalnie do wzrostu spożycia wysoko przetworzonej żywności. Współczesne zakupy w supermarkecie spożywczym przypominają chodzenie po polu minowym. Co gorsza – niektóre „miny” wybuchają z opóźnionym zapłonem. Naukowe badania z 2007 roku (onkolog dr Hermann Drucky, Niemcy)  wykazały, że nawet małe ilości sztucznych dodatków do żywności mogą się kumulować, by po przekroczeniu masy krytycznej „wybuchnąć” w postaci jakiegoś guza. Tych dodatków jest już kilka tysięcy. Warto poznać choćby te najgorsze.

Parszywa piątka:
1.Sztuczne słodziki
„Aspartam zabił moją żonę” – to tytuł kilkuminutowego filmiku dostępnego na YouTubie. Jego autor stracił żonę po tym, jak piła napoje dietetyczne z aspartamem, wskutek czego nabawiła się guza mózgu. Oto fragment jego wypowiedzi: 
„Teraz ostrzegam tysiące ludzi, bo wiem, że oni też umrą. Naprawdę smutne jest to, że przed wprowadzeniem aspartamu na rynek wcześniej wiedziano, że jest to trucizna. Wiedziano, gdyż były robione testy wskazujące na powstawanie guzów mózgu i innych chorób. Amerykańska Administracja do sprawa Leków i Żywności FDA jednogłośnie odrzuciła aspartam w latach 70., ale później, w latach 80., firma Monsanto wykupiła licencję na aspartam i zaczęła jego produkcję. Wtedy FDA ponownie rozpatrzyła sprawę szkodliwości aspartamu i tym razem dopuszczono do wprowadzenia go na rynek. Co ciekawe – jeszcze przed zezwoleniem przemysł spożywczy sam zrobił 18-stronicowy raport, w którym zdecydowanie odrzucał aspartam, ale gdy FDA dopuściła go do obrotu, wówczas również zaczęli go stosować i zarobili na tym miliony. Gdy prawa patentowe wygasły, aspartam zaczęto stosować jeszcze szerzej. Obecnie w USA  dodaje się go aż do 9000 produktów. W wielu przypadkach mieszany jest razem z cukrem i zdarza się, że nie ujawnia się tego na etykietach. Czasami na etykietach pokazywany jest tylko jeden jego składnik: fenyloalanina. Wtedy masz pewność, że  w środku jest aspartam. Gdy ostrzegam innych, każę im obiecać, że ostrzegą przynajmniej 10 innych osób i że ta dziesiątka ostrzeże następnych”.
Aspartam zawiera 10% alkoholu metylowego, a przecież wiadomo, że alkohol metylowy jest silną trucizną. Podczas drugiej wojny światowej Niemcy celowo zostawiali na opuszczonych pozycjach beczki z alkoholem metylowym, gdyż krasnoarmijcy uparcie mylili go z tradycyjnym alkoholem etylowym i czasami ginęli liczniej niż w walce. Kilka lat temu przeprowadziliśmy wywiad ze starszą kobietą, która podczas radzieckiego „wyzwalania” Kalisza w 1945 roku była pielęgniarką w polowym szpitalu przy ul. Szkolnej (obecnie znajduje się tam liceum). Pielęgniarka wspominała około 100 młodych żołnierzy sowieckich, których przywieziono tu zatrutych alkoholem metylowym „zdobytym” na jednym z podkaliskich folwarków. Wszyscy zmarli. Jeden z umierających poprosił wtedy pielęgniarkę, by napisała list do matki. „Napiszitie mojej matieri szto ja był ubityj w boju”. Kto zgadnie, gdzie w Kaliszu pochowano owych stu nieszczęśników?
Nawet wdychanie metanolu grozi śmiercią. Wikipedia podaje: „spożycie już 8-10 gramów powoduje ślepotę, a 12-20 gramów śmierć”. Warto również poczytać o dwóch kolejnych śmiertelnych truciznach (neurotoksynach) zawartych w aspartamie – kwasie asparginowym i fenyloalaninie.
Pojawiły się badania udowadniające, że sztuczne słodziki reklamowane jako „dietetyczne” pomimo że nie posiadają kalorii wcale nie obniżają wagi ciała, a wręcz przeciwnie – wiązane są ze zwiększonym apetytem i w rezultacie tyciem. Udowodniono również, ze powodują wiele dysjunkcji metabolicznych i negatywnie wpływają na naszą florę bakteryjna w jelitach.
 

2.    Sztuczne barwniki
Na etykietach żywności barwniki oznaczane są  kodami od E100 do E199. W grupie tej jest kilka naturalnych barwników, ale większość to syntetyczne. Przykładowym sztucznym barwnikiem jest E104 – żółcień chinolinowa. Jest ona zabroniona w USA, Wielkiej Brytanii i Norwegii, ale dozwolona w Polsce. Stosowana jest do kolorowania lodów, napojów gazowanych, galaretek i cukierków, a nawet leków na kaszel. Może wywoływać u dzieci wysypkę, zaczerwienienie skóry, nadpobudliwość. Barwnik ten jest  niebezpieczny dla astmatyków i podejrzewany o powodowanie nowotworów wątroby.
Kolejny barwnik zakazany w innych krajach, a dozwolony w Polsce to pozyskiwany z ropy naftowej ciemnoczerwony amarant  E123, dodawany do płatków zbożowych, galaretek, kawioru i napojów z czarnej porzeczki. Podejrzewany jest również o działanie rakotwórcze.
Oba barwniki wiązane są z brakiem koncentracji u młodzieży.
E124, czyli czerwień koszenilowa, i E129, czyli czerwień allura, które dodawane są do słodyczy,  również produkuje się sztucznie z ropy naftowej. E129 podejrzewany jest o przyczynianie się do rozwoju chorób Parkinsona i Alzheimera.

Więcej w Życiu Kalisza
 

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
Ankieta
Czy palisz papierosy?
Nie
78%
Paliłem/am ale rzuciłem/am
17%
Tak
4%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 9.00

ocena: 7.60
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com