replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Dokąd pójść Artykuły Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca LICYTACJE Kontakt Lokalizacja Publicystyka wiadomości z regionu
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1384 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 8
środa, 22 lutego 2017 r.
imieniny: Marty i Małgorzaty
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
vfdsv
Drogowcy pod ostrzałem
Drogowcy pod ostrzałem

Połowa inwestycji drogowych oddawanych w Kaliszu wymaga napraw gwarancyjnych. Niektóre usterki są widoczne od razu, inne ujawniają się dopiero po pewnym czasie. Dlaczego tak jest? Czy drogi nie można zbudować raz i od razu dobrze? Na te i inne pytania odpowiada Krzysztof Gałka, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji.

Zacznijmy od jednej z niedawnych interpelacji kaliskich radnych. Jak wyjaśniła nam radna Małgorzata Zarzycka z klubu Tak dla Kalisza, chodziło o powykonawczą usterkę u zbiegu ulic Poznańskiej i Mylnej, gdzie firma Skanska ukończyła remont nawierzchni. Problemem okazała się wadliwie zamontowana studzienka kanalizacyjna, na co zwrócili uwagę radni i wystąpili o wyjaśnienia do Ratusza. Odpowiedziano im, że Skanska wkrótce usunie tę usterkę w ramach gwarancji, a więc na własny koszt. Dlaczego jednak nie zauważono i nie usunięto jej od razu? Jeżeli nawet nie zauważył jej sam wykonawca, na nim procedura się nie kończy. Jest jeszcze inspektor nadzoru, a potem proces odbioru całej inwestycji. Dlaczego Miasto zgadza się odebrać i uznać za zakończone zadanie, które wymaga niemal natychmiastowych poprawek? Wspomniana usterka to zaledwie drobny przykład. O gwarancyjnych naprawach kaliskich dróg słyszymy przecież nie od dziś. Zatem zasadne było pytanie skierowane do Krzysztofa Gałki jako szefa drogowców.

Usterki pod kontrolą?
– W przypadku każdej inwestycji przeprowadzany jest komisyjny odbiór w terenie – zapewnia dyrektor MZDiK. Jak dodaje, w przypadku stwierdzenia drobnych niedociągnięć firma otrzymuje dwutygodniowy termin dodatkowy na ich usunięcie. Może jednak się zdarzyć, że w dniu odbioru wszystko jest w najlepszym porządku, a usterki ujawniają się dopiero później i wtedy przydatna okazuje się gwarancja. – Dziś niektóre gwarancje sięgają nawet 10 lat. Przedtem było to 5 lat, ale teraz gwarancje są dłuższe, co jest określone już w warunkach przetargowych. Są więc gwarancje
6-, 7- i nawet 10-letnie. Robimy przeglądy dróg – podkreśla K. Gałka. Przyznaje jednak, że na każde 10 oddawanych inwestycji drogowych około 5 wykazuje jakieś, większe lub mniejsze, usterki. Powraca przy tym temat studzienek kanalizacyjnych na drogach. Proces niszczenia nowych, nawet stosunkowo dobrych nawierzchni zwykle zaczyna się w bezpośrednim sąsiedztwie studzienek. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy studzienka umieszczona jest w nawierzchni równo z poziomem jezdni. Kaliscy drogowcy, ale też kierowcy doświadczyli tego m.in. na przebudowanym zaledwie kilka lat temu odcinku ul. Łódzkiej od mostu na Swędrni do granicy miasta. Stało się tak pomimo zastosowania tam nowej technologii polegającej na wzmocnieniu konstrukcji studzienek, co miało przyczynić się do zabezpieczenia samej nawierzchni. – Problemy z nawierzchnią zaczynają się zwykle od studzienek. Na Łódzkiej zaczęliśmy stosować kwadratowe studnie naprawcze, ale one szybko pękały i przy studzienkach mieliśmy dużo takich pęknięć – przyznaje K. Gałka. Także w tym przypadku pomocna okazała się gwarancja, dzięki której Miasto nie musiało ponosić kosztów napraw. To jednak niewielka pociecha dla kierowców, którzy muszą znosić częste naprawy dróg i związane z tym utrudnienia w ruchu. A zanim dojdzie do naprawy drogi, pojazd podczas jazdy, a wraz z nim kierowca, zwykle znosić muszą wstrząśnienia na studzience. Z kolei po zakończeniu naprawy w miejscach takich często pojawia się łata w nawierzchni drogi, która też nie ułatwia jazdy.

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Treść komentarza
(max. 500 znaków)
Twój podpis (nick)
Wasze komentarze (9):
» Większość inwestycji drogowych jest realizowana zimą, to i jakość robót w takim okresie nie może być idealna. Do tego dochodzi smog, który potęgują korki w mieście przez ciągłe objazdy. Już chociażby za tą krótkowzroczność i brak wyobraźni władzom miasta i Panu Gałce należy się czerwona kartka.
~andre 2017-02-20 06:46:44
» WIELKI CZAS , ŻEBY TYMI INWESTYCJAMI ZAINTERESOWAŁO SIE CBA .
~E-wunio 2017-02-19 17:30:07
» człowiek bez honoru !!!!
~kaliszanin 2017-02-18 13:21:07
» Panie Gałka, ja gdyby wszyscy mi srali na plecy,w końcu bym się zastanowił: albo jestem naprawdę głupi,albo zbyt słaby? Jednak ani jedno,ani drugie to nie Pan-tylko Pana układy!!! Gdyby Pan tych układów nie miał ani z Pęcherzem i z Mosińskim, dziś już by Pana nie było. To samo świadczy o Mosińskim, układ władz-byleby tylko przy korycie. Nie robicie nic z drogami w Kaliszu, nie robicie nic z transportem publicznym, nie robicie nic z odnowieniem Kalisza-po prostu gówno!!! A ile bierzecie na m-c!!
~Jacek Norw 2017-02-18 00:13:04
» Pytanie powinno brzmieć:KIEDY PAN NAUCZY SIĘ LUB ODEJDZIE
~a.a 2017-02-16 23:35:47
» bajki gość opowiada. Studzienka posadowiona na solidnym fundamencie nie siądzie.
~leon 2017-02-16 15:35:41
» Gałka nadaje sie do takiej metropolii jak pleszew stawiszyn itp ten faciu daje ciała od kilkunasty lat brak wizji 100 tys miasta!!!!
~fred 2017-02-16 12:32:02
» Studzienki są zle osadzane bo nie majafundamentu tylko kręgi ustawione na piachu i sie zapadaja.Stare studzienki były latami i sie nie zapadały .NOwy dywanik na łódzkiej już sięryje do zapomniano o deszczowce i studzienkach i przez to naruszasie strukturę dywanika asfaltowego.Gałka bajek nie opowiadaj.
~kaliszanin 2017-02-15 22:31:12
» Przydałby się "społeczny inspektor "
W powiecie kaliskim tacy funkcjonują
~???? 2017-02-15 13:21:18
Ankieta
Czy masz problem z sąsiadem, który pali śmieciami?
Tak
100%
Nie
0%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 7.60

ocena: 7.43
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com