replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1476 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 48
wtorek, 20 listopada 2018 r.
imieniny: Feliksa i Anatola
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Truskawki z importu udają nasze krajowe
Truskawki z importu  udają nasze krajowe

Rozpoczął się sezon na krajowe truskawki, które u klientów cieszą się zdecydowanie większym popytem niż importowane. Znacząca różnica w cenie na korzyść krajowych powoduje, że zdarzają się nieuczciwi handlowcy, sprzedający importowane owoce jako nasze. Ten sam mechanizm dotyczy pomidorów. Wybielana pietruszka w Ace, pasternak oferowany jako pietruszka, czosnek z Chin barwiony fioletową kalką biurową, to kolejne sposoby oszukiwania klientów.

W piątek ubiegłego tygodnia na kaliskim ryneczku przy ulicy Legionów kilogram krajowych truskawek kosztował od 26 do 28 zł. Natomiast kilogram truskawek pochodzacych z importu można było kupić już za 20 zł. Tak znaczącą różnicę w cenie próbują wykorzystywać sprzedawcy – oszuści.

80 zł nieuczciwego zarobku na 10 kg sprzedanych truskawek
Biorąc za wyjściowe przytoczone ceny truskawek nieuczciwy handlowiec na każdych sprzedanych 10 kilogramach podmienionych truskawek importowanych na krajowe zarobił dodatkowo nawet 80 złotych. 10 kg truskawek to zaledwie 5 kobiałek. Tymczasem osoby handlujące samymi truskawkami, a takie na pewno pojawią się w najbliższych dniach, oferują do sprzedaży po kilkadziesiąt kobiałek. – Znany jest nam ten proceder. Jako detaliści pilnujemy się, aby na giełdzie nie dać się oszukać i nie kupić podmienionych truskawek. Ale gdyby doszło do takiej sytuacji, to nie mogłabym oszukiwać moich klientów. Od lat handluję na ryneczku. Kupujący u mnie to w większości stali klienci. Gdybym choć raz zdecydowała się na oszustwo, straciłabym ich bezpowrotnie. Tak samo podchodzą do sprawy wszyscy, którzy mają pawilony handlowe na ryneczku. Na naszych stoiskach klienci są dokładnie informowani, które truskawki są krajowe, a które pochodzą z importu. Kupując u okazjonalnych sprzedawców, szczególnie w godzinach popołudniowych, kiedy ryneczek jest już nieczynny, należy być uważnym, by nie dać się oszukać – mówiła jedna z właścicielek pawilonu na ryneczku przy ulicy Legionów. Rozmawiałem z innymi sprzedawcami i podobnie jak ona nie przypominają sobie, aby ktoś w przeszłości próbował sprzedawać „oszukane” truskawki na tym ryneczku.

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (0):Dodaj swój komentarz »
Ankieta
Czy Twoim zdaniem "choroba" policjantów miała wpływ na stan bezpieczeństwa w mieście?
Nie
77%
Tak
23%
Nie mam zdania
0%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 8.00

ocena: 7.40
Fotoreportaże
Święto Niepodległości w Kaliszu
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com