replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1494 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 66
środa, 20 marca 2019 r.
imieniny: Eufemii i Klaudii
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Znów przykręcają śrubę kierowcom
Znów przykręcają śrubę kierowcom
W trosce o bezpieczeństwo kierowców?

Nakaz tworzenia przez kierowców tzw. korytarza życia, ustalenie minimalnego odstępu pomiędzy pojazdami na autostradach, kary do pięciu lat wiezienia dla osób wykonujących i zlecających nieuprawnionej zmiany wskazań licznika, obowiązkowe kaski rowerowe dla dzieci to tylko niektóre z propozycji rozwiązań, które mogą wejść w życie jeszcze w tym roku.

Wśród głównych przyczyn wypadków i kolizji drogowych w Polsce nie do końca jest, jak powszechnie się wmawia, nadmierna prędkość. Z pewnością należą do nich między innymi fatalny stan dróg oraz brawura  i  nieodpowiedzialność  młodych niedoświadczonych kierowców oraz, nie ma co ukrywać, niewłaściwy model szkolenia kierowców.  Dobre drogi, rozwinięta sieć autostrad w Niemczech powoduje, że poza odcinkami ograniczającymi prędkość do 130 km/godz. można jechać nawet ponad 200 km/godz. Bezpieczeństwo gwarantuje dobrej jakości nawierzchnia autostrady i przynajmniej trzy pasy ruchu w jednym kierunku. Bywa, że tych pasów jest nawet sześć. W Polsce autostradami nazywa się zgodnie z zapisami kodeksu drogowego drogi ekspresowe. A co znaczą dwa pasy jezdne w jedną stronę, doświadczył każdy z kierowców, poruszających się polskimi „autostradami” w okresie natężonego ruchu. Na temat szkolenia kierowców dyskutuje się od lat, a istotnych zmian nie widać. A właśnie młodzi (do24 roku życia), świeżo „upieczeni” kierowcy stanowią największe zagrożenie na polskich drogach,  doprowadzają do zdecydowanie największej liczby wypadków, w tym śmiertelnych. Dobrze wyszkolonemu i „objeżdżonemu” kierowcy można zaufać i pozwolić na szybką jazdę nawet w trudnych warunkach. W Niemczech na większości wielokilometrowych remontowanych odcinków autostrad obowiązuje ograniczenie prędkości od 80 do100 km/godz. Tylko na krótkich newralgicznych odcinkach wprowadza się ograniczenie 60km/godz. Tymczasem w Polsce w trosce o bezpieczeństwo użytkowników „autostrad” odzywają się głosy aby wprowadzić ograniczenie do 90 km/godz. Zmorą naszych dróg nie są też pijani kierowcy. Gdyby dopuszczalne wskaźniki alkoholu w organizmie kierowców były zbliżone do tych, jakie obowiązują w większości państw Europy Zachodniej, to polscy kierowcy uznani u nas za „pijaków” plasowaliby się w czołówce tych, którzy nie przekraczają dozwolonych dawek. Powszechne lansowanie tezy o pijanych kierowcach na polskich drogach jest nadużyciem i zamazują prawdziwą rzeczywistość. Liczba zdarzeń drogowych z udziałem kierowców będących po spożyciu alkoholu jest nieporównywalnie mniejsza w porównaniu z kierowcami, u których alkomat wskazał zero alkoholu w organizmie.  Stąd zamiast polowania na „pijanych” kierowców niejednokrotnie niedozwolonymi miernikami prędkości należałoby chociażby doprowadzić do radykalnych zmian w szkoleniu kierowców (jazda, jazda i jeszcze raz jazda, a nie teoria). Tymczasem decydenci miesiącami pracują nad rozwiązaniami, które mogą wpłynąć na podniesienie bezpieczeństwa na drogach, ale mają drugorzędne znaczenie. Jednak nawet tutaj poraża długoletnia bezczynność, dotycząca wprowadzenia pewnych regulacji, chociażby obowiązku tworzenia „korytarza życia”, czy tak prozaiczna sprawa, jak wyposażenie auta w apteczki.
Zachowanie odstępu od poprzedzającego pojazdu
To jeden z przepisów, który ma wejść w życie w tym roku. Resort Infrastruktury pracuje nad nowelizacją prawa, które ma określić minimalny odstęp od poprzedzającego pojazdu, jaki będą zobowiązani zachować jadący kierowcy. Podobne rozwiązanie obowiązuje od dawna np. we Francji czy Niemczech. Tam odstęp wynosi tyle metrów, ile wynosi połowa prędkości, z jaką porusza się auto. Mimo grożących kar przepis ten jest w praktyce martwy, bo nie sposób rygorystycznie go stosować. W większości przypadków to kierowca w konkretnej sytuacji na drodze decyduje o tym, jaki zachowuje odstęp. Z licznych rozmów z osobami poruszającymi się po niemieckich autostradach, w tym z rodowitymi Niemcami, a także wieloletnich własnych doświadczeń nie spotkałem się z przypadkiem, by policja wymierzyła mandat za niezachowanie wymaganego odstępu. Skoro Resort Infrastruktury pracuje nad przepisem już któryś miesiąc, można mieć poważne obawy, czy w polskich realiach nie stworzy prawnego knota – dziwoląga. Takiego, który w mniejszym stopniu wpłynie na bezpieczeństwo, a stanie się kolejnym haczykiem do policyjnych polowań. Policja już się sposobi do akcji. W tym roku ma otrzymać 400 szt. mierników laserowych LTI 20?20 TrueCam, którymi mają sprawdzać zachowanie wymaganego odstępu.

Korytarz życia
Niewiarygodne, że dotychczas w kodeksie o ruchu drogowym nie pojawił się zapis, nakazujący kierowcom tworzenie tzw. „korytarza życia” w razie zastoju na drogach. To, co w krajach zachodnich obowiązuje od dziesięcioleci, nie mogło zaistnieć w Polsce, którą  przez lata wyróżniał wysoki wskaźnik wypadków śmiertelnych. Szybie dotarcie do ofiar wypadku może decydować o ich życiu. Tymczasem wielu kierowców nie ma pojęcia, jak zachować się w sytuacji, kiedy doszło do zastoju na drodze w wyniku kolizji. W ubiegłym roku media informowały o  przypadku, kiedy ratownicy medyczni musieli biec do ofiar kilkaset metrów, a następnie transportować rannych, bo kierowcy zablokowali dojazd. Wielu z nich opuściło swoje auta, by nagrać wypadek.

Więcej w Życiu Kalisza

 

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Wasze komentarze (2):Dodaj swój komentarz »
» z Nas Polaków robią wyłącznie alkoholików, i pijaków, bo wmawiajac nam taką tezę, łatwiej jest sterować człowiekiem.... przepraszam za słowo "gówno prawda" w wielu krajach zachodu jest dopuszczalna jednostka alkoholu w wydychanym powietrzu, lecz po cow Polsce???? łatwo odpowiedzieć : mamy być nie wolnymi, odpowiedzialnymi ludźmi, tylko zwierzetami na sznurku czy łańcuchu które łatwo uskromić....
~prawda 2019-01-10 14:26:56
» Prawo jazdy w Polsce jest bardzo trudno zdobyć.Egzaminator ma w nosie predyspozycje kandydata ,styl jazdy,ważne są tylko "cyrkowe" sztuczki na manewrach czy parkowanie równoległe.I potem taki młody kierowca zaraz po egzaminie powoduje wypadki,pędzi po 130 w mieście,wjeżdża na pasy gdy są piesi czy nie umie wjechać na rondo.I nikt mądry w tym kraju nie chce ruszyć tego chorego systemu egzaminów ,WORDów ,szkół jazdy ,itd.
~Emil 2019-01-10 12:12:42
Ankieta
Czy wzorem Warszawy prezydent Kalisza powinien podpisać tzw. kartę LGBT?
Tak
54%
Nie
42%
Nie mam zdania
4%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 8.00

ocena: 7.40
Fotoreportaże
Święto Niepodległości w Kaliszu
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com