replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1485 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 57
poniedziałek, 21 stycznia 2019 r.
imieniny: Agnieszkii
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Rajsków bez mostu długo nie pociągnie
Rajsków bez mostu  długo nie pociągnie

Mieszkańcy osiedla Rajsków od kilkunastu lat upominają się o nowy most na Swędrni. Z końcem ubiegłego roku ujrzał światło dzienne jego projekt, ale okazało się, że most ma kosztować 10 mln zł i że projekt trzeba będzie zweryfikować. Czyli opracować go na nowo. I w najlepszym razie czekać kolejny rok czy dwa.

Dlaczego niewielka przeprawa przez małą, choć kapryśną rzeczkę na peryferyjnym osiedlu jest tak ważna i dlaczego musi być tak kosztowna? Dlaczego musi być kosztowna, nie wiadomo, ale wiadomo, dlaczego jest ważna. Pod względem komunikacyjnym Rajsków w porównaniu z innymi kaliskimi osiedlami jest najbardziej odcięty od reszty miasta. Jego główną osią komunikacyjną jest ul. Rajskowska, łącząca jego wnętrze z ul. Łódzką. Rajskowska to problem osobny, bo nawierzchnia tej ulicy jest niejednorodna, zdegradowana i wymagająca remontu, a w dodatku w ciągu tej ulicy istnieje most, który też wymaga remontu. Jednak z drugiej strony osiedla problem jest jeszcze większy, bo od reszty miasta ten rejon odgrodzony jest Swędrnią i Prosną, a pomiędzy tymi rzekami jest kilka ulic, które nie mają dobrego połączenia ani z resztą osiedla, ani z resztą Kalisza. Jeśli więc zdarzy się konieczność interwencji ciężkiego wozu straży pożarnej albo lżejszej, ale śpieszącej do równie groźnego przypadku, karetki pogotowia ratunkowego, pojazdy te i ich kierowcy będą mieli nie lada trudność. Poradzą sobie, bo wiedzą, że można skorzystać z drogi okrężnej, a nośność istniejących – a w dodatku nadszarpniętych zębem czasu - mostów nie jest jedenastym przykazaniem i w razie wyższej potrzeby można ją zgwałcić. Jednak znacznie wydłuży to czas przejazdu, a w konsekwencji – skuteczność interwencji. Jeżeli w Rajskowie do tej pory nie wydarzyła się tragedia, możemy mówić raczej o szczęściu niż o rozumie.

Wpuśćcie na asfalt samochody
Rzut okiem na mapę przekonuje, że do odciętych domostw istnieje też druga droga – wzdłuż Prosny, gdzie od czasów prezydentury Janusza Pęcherza funkcjonuje asfaltowa ścieżka pieszo-rowerowa. Jednak w tym przypadku pojawia się kolejny problem. Nie jest ona przystosowana do ruchu samochodowego, przebiega przez wał przeciwpowodziowy, a przepisy wykluczają możliwość ruchu ciężkich pojazdów po takich obiektach. Gdyby nie przepisy, komunikacja z Rajskowem byłaby łatwiejsza – nie tylko dla pojazdów służb, ale też dla prywatnych aut mieszkańców tego osiedla. Choć nadal byłaby trudna i czasochłonna. Tak więc – tak czy owak – najlepszym pod względem komunikacyjnym rozwiązaniem byłby i nadal jest nowy most przez Swędrnię pomiędzy ulicami Pontonową i Ciesielską. Zaprojektowano go już kilkanaście lat temu. Od tego czasu projekt się zdezaktualizował. A niedawno – pod naporem nieustających próśb mieszkańców – zaprojektowano go ponownie, już w nowym kształcie, z nowymi drogami dojazdowymi i nową ceną, która okazała się najbardziej kłopotliwa. Bo dlaczego tak mały most przez tak małą rzekę miałby kosztować tak wiele? – Mają nas w... - mówili 20 lat temu i nadal mówią mieszkańcy. – Tu mieszka niewielu wyborców, więc co dla nich za interes? A spróbowaliby tu pomieszkać sami. Tu diabeł mówi dobranoc. Ani sklepu, ani dojazdu i jeszcze do tego co jakiś czas mamy powodzie...

Więcej w Życiu Kalisza

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Treść komentarza
(max. 500 znaków)
Twój podpis (nick)
Wasze komentarze (1):
» Spotkań z mieszkańcami było b.dużo, już w 2016 r.w październiku wstępne omówienie projektu ,kilka spotkań w 2017 roku zarówno u P. Prezydenta jak i w MZDiK - maj 2017 wartość inwestycji 4-5 mln. zł, wrzesień 2017 - koszt około 8 mln. zł, a w październiku 2018 r.koszt 10 mln zł. Jeszcze poczekajmy to koszt budowy mostu wzrośnie do wysokości dochodów miasta. No i po kłopocie, nie będzie i już.
A tak swoją drogą czy na bezpieczeństwie można oszczędzać?.
~J.C. 2019-01-11 19:59:51
Ankieta
Czy pójście na zwolnienie lekarskie jest dobrą formą protestu?
Nie
63%
Tak
36%
Nie mam zdania
1%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 8.00

ocena: 7.40
Fotoreportaże
Święto Niepodległości w Kaliszu
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com