replique rolex montre breitling

replique montre replique Rolex



Ogłoszenia ukazują się najpierw w wersji papierowej gazety.
Dopiero dwa dni później (od piątku), umieszczamy je na tej stronie.

Masz jakiś pomysł, pytanie, czymś chciałbyć nas zainteresować
Zadzwoń: 062 768-33-33
lub napisz: redakcja@zyciekalisza.pl


Artykuły Dokąd pójść Ogłoszenia Nadaj ogłoszenie Praca Kontakt Lokalizacja Licytacje Publicystyka wiadomości z regionu Reklama
Zawsze aktualne Historia Mecenas radzi Nasze książki
szukaj: Gazeta założona w 1990 roku. Do tej pory ukazało się 1466 wydań.
Numer bieżącego wydania papierowego: 38
poniedziałek, 24 września 2018 r.
imieniny: Gerarda i Teodora
Zawsze aktualne
Ogłoszenia
Pierwsza strona
Puenta
Puenta
W obiektywie paparazziego
W obiektywie paparazziego
Prenumerata
Recencje czytelników
Byłeś na jakiejś imprezie, ciekawym spotkaniu
Przedstaw swoją recenzję
Video reportaże
Pościg za pijanym kierowcą. Galeria Kalinka
Chrześcijańskie wartości w Europie

Debata na temat patriotyzmu i wartości chrześcijańskich w Unii Europejskiej odbyła się w kaliskim Klubie Inteligencji Katolickiej. Tym razem gośćmi klubu byli posłowie Andrzej Czuma (PO) i Jan Dziedziczak (PiS) oraz legendarny przywódca kaliskiej Solidarności – Jan Pietkiewicz

Jan Dziedziczak:
Polityka nie jest walką o władzę. Polityka jest albo powinna być rywalizacją systemów wartości. Dla nas ważne są wartości chrześcijańskie, nimi żyjemy i chcielibyśmy, żeby te wartości były szanowane w przepisach prawa, mediach, kulturze. I tym się różnimy od osób, których system wartości wypływa np. z ateizmu. Oni są po drugiej stronie barykady. A więc ludzie o odmiennych systemach wartości dyskutują, spierają się politycznie, w jakim kierunku ma iść państwo, w jakim kierunku ma iść prawo, jak – w naszym przypadku – ma wyglądać Polska. W podobny sposób traktować podejście do patriotyzmu, wartości narodowych. Z jednej strony jest przekonanie, że patriotyzm, wartości narodowe są szalenie istotne, ale z drugiej jest postawa kosmopolityczna, która mówi, że patriotyzm to przeżytek, że trzeba się skupić na sobie. I że nie ma znaczenia, czy mieszkamy w Kaliszu, Rzeszowie, Brukseli, Ankarze czy Buenos Aires. Mamy więc rywalizację systemów wartości – kosmopolitycznego z patriotycznym oraz ateistycznego z chrześcijańskim. I to jest polityka – ta rywalizacja systemów wartości. I w tym znaczeniu polityka jest zajęciem totalnym – nie da się uciec od polityki. Niektórzy ludzie mówią, że nie idą głosować w wyborach, ponieważ nie chcą brać udziału w polityce. Ale przecież to również decyzja polityczna. W polityce nie ma próżni – jeżeli nie będzie osób chcących uczestniczyć w życiu politycznym, którzy będą się chcieli przeciwstawiać lewicowemu światopoglądowi, ich miejsce zajmą inni, właśnie o lewicowych, kosmopolitycznych przekonaniach. Jeżeli chcemy, aby polskie prawo było stanowione zgodnie z duchem wartości chrześcijańskich, to w polityce muszą działać osoby, uznające tego typu system wartości.

Andrzej Czuma:
Temat, który nam zadano: ,,Chrześcijaństwo i odpowiedzialność europejska’’, z pewnością wymaga podania definicji patriotyzmu. Jeżeli nie określimy tego, czym jest patriotyzm, zagubimy się w europejskiej gmatwaninie zależności, kłopotów i walk. Definicję patriotyzmu buduję sobie, wspierając się o definicję dominikanina Jacka Sali. Ojczyzna to kraj, którego jestem cząstką, jestem cząstką mojego kraju, ojczyzna jest krajem moich wspomnień, pragnień, mojego kochania bliskich, mojej sytuacji życiowej. Jest wspólnotą. Twierdzę, że patriotyzm europejski nie jest zaprzeczeniem mojego patriotyzmu, tak jak umiłowanie Pana Boga, kochanie Jego i bliźnich, w niczym nie grozi patriotyzmowi. Kościół uczy uniwersalnego spojrzenia na świat – uczy nas kochania ludzi, którzy nie są moimi krewnymi, którzy mówią innymi językami itd. Kościół uczy tego, ponieważ łączy nas wszystkich cudowna okoliczność – wszyscy jesteśmy dziećmi Boga; to honor, zaszczyt i ranga, której nie uczy żadna religia. Uważam, że to przesłanie, które otrzymałem od Syna Bożego Jezusa Chrystusa, to pełnia moich potrzeb religijnych. Byłem otwarty na inne punkty widzenia religijnego, ale już nie jestem. To jest moja religia, to jest moja ideologia. Kochanie przeze mnie mojej ojczyzny nie jest sprzeczne ze zrozumieniem potrzeb wspólnych, które się nazywają „Unia Europejska”. Uważam, że wchodząc do tej wspólnoty nie tylko nie zatracam mojego patriotyzmu, nie niszczę własnych wartości, które muszą być we mnie zbudowane, jeżeli cokolwiek chcę czynić politycznie, lecz je rozwijam. Rywalizacja wartości, o których mówił mój poprzednik, jest od początku istnienia świata i będzie do końca istnienia świata. Tak nas poinformował nasz Nauczyciel z Nazaretu. Rywalizacja polityczna to wyjście z moich wartości podstawowych, zrozumienie ich, zdefiniowanie ich i wyjście z tymi wartościami do pracy: do szycia butów, budowania samochodów, mycia okien, sprzątania i do polityki, bo to jedna z profesji człowieka. Organizacja polityczna, jaką jest państwo, musi być budowana według pewnych istotnych wartości. Ale jeżeli jest tak, że wojna o wartości toczy się do końca istnienia świata, to musimy sobie zdawać sprawę z tego, że świat będą również próbowali budować ludzie, kierujący się zupełnie innymi wartościami. Wynik tej walki to będzie to, co się nazywa ustrojem państwa, prawem państwa itd. Prawo każdego państwa to przecież wynik układu politycznego. Prawo jest zawsze wynikiem starcia ludzi.
Chcę wykazać, że obecność w UE, przydatna dla naszego narodu i przyjęta przez uprawnionych do tego przedstawicieli narodu, nasz udział w działaniach tego typu wspólnoty, żadną miarą nie godzi w patriotyzm. Rezygnacja z pewnych suwerennych dziedzin, z części praw jest niezbędna – nie ma państwa na świecie, które, podpisując jakąkolwiek umowę międzynarodową, nie cedowałoby części swoich uprawnień na rzecz innych. Oczywiście istotny jest zakres tych uprawnień, które cedujemy. Wizja państwa i jego ustroju określana jest jako wynik działania. (...) Jestem za bezwzględnym zakazem aborcji, za zakazem zabijania ludzi od chwili poczęcia, aż do naturalnej śmierci. Dlaczego więc nie występuję z Sejmu, który nie wpisał bezwzględnego zakazu aborcji? Dlaczego nie gniewam się na kolegów parlamentarzystów? Bo nie jest prawdą, że realizację wartości chrześcijańskich, że Dobrą Nowinę, należy przekuć w dobrą ustawę, która będzie literalnie realizowała to, co mówił Nauczyciel z Nazaretu. Podejrzewam wręcz, że do końca świata nie uda się przekuć Dobrej Nowiny w idealne ustawodawstwo. Uważam, że tak się nie da uczynić – należy jak najbardziej zbliżać prawo do ideału.

Antoni Pietkiewicz:
Pytanie o patriotyzm to pytanie o stosunek do Ojczyzny. Dla mnie Ojczyzna to tradycja, kultura, język i społeczność, ta najmniejsza, jak rodzina, ale lokalna czy regionalna. Ale sama społeczność nie da sobie rady, bo świat stoi dzisiaj przed ogromnymi wyzwaniami. Dlatego dbając o swoje interesy, pilnując tych interesów, nie możemy zapomnieć o tym, że istnieją globalne zagrożenia. Trzeba na wszystko popatrzeć szerzej. Teraz mamy pytanie: na czym to wszystko budować? Ludzie próbują się jednoczyć wokół różnego rodzaju ideologii, gdy pojawia się zagrożenie, ludzie zaczynają się dzielić i z tego powodu jest duży kłopot. Nie znaleziono lepszego fundamentu pod budowę lokalnych, ale też globalnych społeczności, jakim jest hierarchia wartości. Dzisiaj mamy pytanie: czy Europę, którą mamy budować, mamy budować w oparciu o zagrożenie ze strony Azji, ze strony USA, czy mamy ją budować, by uzyskać przewagę gospodarczą, czy mamy ją budować na podstawie wartości chrześcijańskich? Myślę, że właśnie powinniśmy wykorzystać nasze talenty, nasze zdolności do przekonywania, by przekonać Europę do powrotu do wartości, które głosili Ojcowie Europy. Powinniśmy zwracać uwagę na wartości takie, jak ludzkie życie, jak prawa człowieka czy demokracja. Ale ta demokracja powinna mieć zarysowane granice, jakimi będą przyjęte wartości. Bez tych granic demokracja nie funkcjonuje.

,,Życie Kalisza’’:
– O jakiej Unii Europejskiej mówicie Panowie (Andrzej Czuma i Antoni Pietkiewicz)? Gdzie jest ta tolerancja, gdzie są wartości chrześcijańskie? W Hiszpanii wyrokiem sądu w szkole nie może zawisnąć krzyż. We Francji noszenie krzyżyka spotyka się z ostracyzmem...

Antoni Pietkiewicz:
Tolerancja będzie próbą dla Unii. Demonstrowanie swoich uczuć religijnych spotyka się z nietolerancją, w związku z tym trzeba sprawę oddać do sądu. To rzeczywiście jest problem, bo mówi się o nietolerancji, o rasizmie, a rzadko mówi się o nietolerancji wobec ludzi wierzących. Ale nie należy przesadzać – trzeba zdać sobie sprawę z tego, że niektóre media nagłaśniają przypadki, pokazując np. decyzję sądu w Hiszpanii. Ale to przecież jednostkowe wydarzenie. Moim zdaniem powinniśmy się skupić na tym, co dobre w Europie – właśnie na tolerancji, wzajemnym zrozumieniu itd.

Andrzej Czuma:
Unia Europejska wcale nie przekreśla wartości chrześcijańskich. Cały czas mówimy o jednej i tej samej Unii Europejskiej. Unia stwarza ogromne możliwości, które powinniśmy wykorzystać – na pewno Unia nie zabrania nam manifestować swojej wiary w Jezusa Chrystusa. Decyzję w sprawie krzyża w Hiszpanii czy we Włoszech podjęły tamtejsze sądy, a nie Unia Europejska. A małżeństwa homoseksualne? To problem rozdmuchany.

Jan Dziedziczak:
Nie do końca mogę się zgodzić z panem posłem Czumą. Będąc członkiem Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej, dość często wnioskuję o dotacje na różne programy dla młodzieży. I zaobserwowałem pewną tendencję – gdybyśmy poprosili o dotację i napisali, że zamierzamy krzewić patriotyzm, że chcemy wpajać młodym ludziom wartości narodowe, wartości chrześcijańskie, nie dostalibyśmy ani jednego euro. Ale na programy, które mają uczyć tolerancji wobec tzw. mniejszości seksualnych, pieniądze płyną szerokim strumieniem. Między innymi dlatego organizacje gejowskie są tak bogate i dysponują potężnym zapleczem finansowym.
Notował:
Jakub Banasiak

 

« powrót    Drukowanie bieżącej strony
Ankieta
Czy uważasz, że Złoty Róg powinien zostać zabudowany?
Nie
62%
Tak
38%
Nie mam zdania
0%
zobacz poprzednie ankiety
Najczęściej czytane
Bieżące
Archiwalne
Fotografia historyczna
Stary KaliszKalisz w czasie wojen
Galeria czytelników

ocena: 7.60

ocena: 7.40
LeszczynyLeszczyny
ocena: 7.35
Życie Kalisza, ul. Spółdzielcza 6, 62-800 Kalisz | tel. (0 62) 768-33-33 | e-mail: redakcja@zyciekalisza.pl
Made & hosted: tel-wd.com