:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

100-lecie Szkoły Muzycznej. Muzyczny Jubileusz, muzyczna codzienność, muzyczne potrzeby

Szkoły i edukacja, lecie Szkoły Muzycznej Muzyczny Jubileusz muzyczna codzienność muzyczne potrzeby - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 18/09/2019 08:15

Rozmowa z Marią Pawelec, dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej I II stopnia im. Henryka Melcera w Kaliszu

– Pani Dyrektor, jakie jest obecnie zainteresowanie młodzieży edukacją muzyczną?
– Nasza szkoła nie narzeka na brak kandydatów, co nie jest krajową normą. Często zdarza się, że połowa, a nawet 2/3 kandydatów nie jest przyjmowanych. Nie ze względu na brak predyspozycji, takich jest naprawdę niewielu, ale ze względu na brak miejsc, a w zasadzie na określoną liczbę godzin, którą możemy realizować. Skądinąd, jeśli zdarzają się lata wyjątkowe, kiedy liczba kandydatów jest naprawdę bardzo duża, możemy liczyć na pomoc miasta i zwiększenie budżetu. 
Oczywiście stale pracujemy nad tym, aby podtrzymywać zainteresowanie edukacją w naszej szkole, w różny sposób docieramy z informacją do dzieci i rodziców.
Nieco inaczej jest w przypadku drugiego stopnia, czyli muzycznej szkoły średniej, bowiem kontynuowanie tutaj nauki wiąże się często z decyzją o wyborze zawodu, swojej przyszłości. Problem w tym, że nie jesteśmy liceum muzycznym, czyli szkołą pierwszego wyboru, a pewnego rodzaju „dodatkiem”. To wiąże się z dodatkowym obciążeniem, z nauką w godzinach popołudniowych. A jednak wielu naszych uczniów decyduje się na takie wyzwanie. Na mozolną, 6-letnią naukę, bo tyle przeciętnie trwa edukacja muzyczna na poziomie średnim, bez gwarancji finansowego sukcesu. Bo nie ma się co oszukiwać – zawód muzyka jest trudny i niedoceniany. A jeśli ktoś go wybiera, to rzeczywiście z ogromnej pasji. Kultura zazwyczaj traktowana jest po macoszemu. 

– Ukłon w stronę rządzących...
– (śmiech). Muzycy mają problemy ze znalezieniem pracy, likwidowane czy zmniejszane są orkiestry symfoniczne, opery, pensje są niewielkie, delikatnie rzecz ujmując. Natomiast ci nieliczni, którym udaje się wstąpić na muzyczny Olimp, muszą z kolei liczyć się z życiem na walizkach, bez prywatności, a czasami kosztem rodziny. Taka jest często cena sukcesu, co nie znaczy, że chcę zniechęcić do nauki muzyki. Bynajmniej. Kształcimy się, ćwiczymy również, a może głównie, dla własnej satysfakcji, uznania publiczności, pokazania swoich umiejętności i zrozumienia muzyki, wyrażenia emocji przez muzykę.

– Do nauki muzyki motywują również rodzice, realizując w ten sposób być może swoje niespełnione marzenia.
– To prawda, ale zazwyczaj to jednak dzieci same chcą się uczyć. Na początku często nie wiedzą, na jakim instrumencie, traktują naukę jako zabawę. Dlatego organizujemy drzwi otwarte, zapraszamy rodziców z dziećmi, pokazujemy wszystkie instrumenty i ich barwy dźwięku, aby dziecko samo mogło zdecydować. Bo jeśli instrument wybiera rodzic, to często pojawia się problem.
Bardzo ważna, przynajmniej w I stopniu, jest atmosfera i na to staramy się kłaść nacisk. Utrzymywać wysoki poziom, a jednocześnie minimalizować stres, oswajać z  publicznymi występami, publicznością, motywować przez udział w konkursach, często z nagrodami.
Tworzy się w ten sposób niezwykła więź uczniów ze szkołą, z kadrą pedagogiczną, którą uważam za wyjątkową. Mamy dużo młodych nauczycieli, którzy potrafią przelać swoją pasję na uczniów. 

–Jakie instrumenty cieszą się największą popularnością wśród uczniów?
– Na pierwszym miejscu, zdecydowanie i niezmiennie, fortepian. Popularne są również gitara, skrzypce czy flet poprzeczny... 
– Ale te mniej popularne, powiedzmy niszowe, szkoła również prowadzi. 
– Tak, mamy to szczęście, że w Kaliszu funkcjonuje Filharmonia, są muzycy wszystkich specjalności,  dlatego możemy mieć tak bogatą ofertę edukacyjną. Nie uczymy jedynie gry na harfie. 

– Muzycy Filharmonii to z pewnością absolwenci PSM?
– Tak, zdecydowana większość. Wśród pianistów jedynie dwoje muzyków to nie są nasi absolwenci. Poza tym organista, który dojeżdża z Wrocławia, oraz wokalistka z Poznania. Ale to wyjątki.

– Ilu uczniów kształci szkoła?
– Ta liczba jest zawsze  ruchoma, w każdej chwili można zrezygnować z nauki, ale średnio jest to  ok. 320 osób, z czego w pierwszym stopniu ponad 200 uczniów. 

– A kadra pedagogiczna?
– Mamy 55 nauczycieli. Oczywiście, nie wszyscy są zatrudnieni na pełnych etatach, a wynika to z faktu, że nie wszystkie instrumenty cieszą się tak wysokim zainteresowaniem uczniów, jak fortepian czy skrzypce.

– Mamy rok wspaniałego jubileuszu, sięgnijmy zatem do historii. O jakich wybitnych postaciach, związanych ze szkołą, powinniśmy wspomnieć?
– Trzeba powiedzieć o tym, że szkoła przez całe stulecie miała niesamowite szczęście do dobrych dyrektorów. Pierwszym, który sprawował to stanowisko, był Alojzy Dworzaczek, po nim inni, a wśród nich m.in. Alfred Wiłkomirski, Oskar Ruppel czy Gotfryd Melech. 
Ale zacznijmy od początków. Jest rok 1919, pięć lat po zniszczeniu miasta w I wojnie światowej. Z całą pewnością było wtedy wiele pilniejszych potrzeb, a jednak znalazła się grupa pasjonatów, działaczy Kaliskiego Towarzystwa Muzycznego, którzy uznali, że trzeba powołać w Kaliszu szkołę muzyczną. Dodajmy - szkołę miejską i co ważne – bezpłatną, bo w tym czasie w mieście funkcjonowały szkoły, ale prywatne. Innymi słowy uznano, że potrzeba jest stworzenia powszechnego dostępu do edukacji muzycznej, do kultury. Aby mogli kształcić się również młodzi i zdolni, ale biedni, a w przyszłości mogli zasilić szeregi orkiestry miejskiej.  
W tym miejscu należy przypomnieć postaci Feliksa Krzyżanowskiego, Karola Melcera i Bronisława Szczepankiewicza.  Dzięki ich staraniom 21 września 1919 roku w Kaliszu odbyły się pierwsze, bezpłatne zajęcia w powszechnej szkole muzycznej. 
Ważne dla szkoły były lata 60., kiedy dobudowana została nowa część budynku i powstała sala koncertowa z prawdziwego zdarzenia. Bardzo dobrze w historii szkoły zapisał się pan dyrektor Andrzej Bujakiewicz, który kierował placówką przez 33 lata. To za jego kadencji została przebudowana sala koncertowa i powstała Filharmonia Kaliska, a szkołę opuściło wielu absolwentów, którzy wspaniale  zapisali się w polskiej kulturze.

– Wymieńmy te nazwiska. 
– Trudno wymienić wszystkich, ale na pewno: Zdzisława Sośnicka, Jerzy Rubiński, Ewa Iżykowska Zbigniew Raubo - jedna z wybitniejszych postaci polskiej pianistyki. Przypomnijmy także liczne grono jazzmanów, którzy zaczynali edukację muzyczną w naszej szkole – Joachim Mencel, muzyk i wykładowca w Akademii Muzycznej w Krakowie, Witold Janiak, wykładowca z Łodzi, Marek Markowski z wrocławskiej Akademii Muzycznej, Tomek Filipczak i wielu innych. Ale jest też młode pokolenie wybitnych i bardzo dobrze zapowiadających się muzyków. Wspominam o tym, bo czasem słychać opinie, że czasy świetności szkoły to już przeszłość. Bynajmniej. Nasza szkoła cały czas utrzymuje ten poziom, czego dowodem kariery muzyczne naszych absolwentów w skądinąd trudnych czasach dla branży. Podczas jubileuszowych koncertów zaprezentuje się m.in. akordeonista Krzysztof Bondar, absolwent szkoły, student II roku Akademii Muzycznej w Łodzi. Bardzo mocno wpisał się w historię naszej szkoły. Nie tylko dlatego, że uczył się 12 lat, ale dlatego, że dotychczasowa lista jego osiągnięć może naprawdę zaimponować. Już od 2 klasy brał udział w konkursach, również rangi międzynarodowej, zajmował czołowe lokaty i wygrywał konkursy. Zawojował nie tylko Polskę, ale również Europę. To na pewno wybitna postać naszej szkoły. 
Obok niego wystąpi również wspaniały wiolonczelista Łukasz Dziedziak, który studiuje obecnie we Włoszech, wokalistka Justyna Wieruszewska–Biniek, laureatka wielu konkursów, przed którą otwiera się wielka międzynarodowa kariera. Nie sposób wymienić wszystkich...

– Szkoła ma również swoje problemy.
– Tak. Cały czas brakuje nam dobrych instrumentów. Od wielu lat piszę wnioski do Budżetu Obywatelskiego o większe środki na zakup instrumentów dla szkoły. Niestety, bez rezultatu. Myślę, że wynika to braku zrozumienia naszych potrzeb, z faktu, że kaliszanie nie wiedzą, ile takie instrumenty mogą kosztować. My, niestety, nie gramy, przykładowo na gitarach, które w sklepach kosztują 150, 200 złotych. Dobre instrumenty klasy szkolnej, na których nasi uczniowie mogą ćwiczyć, podkreślam – z grupy najtańszych, to ok. 2500 złotych. Tyle kosztuje najtańszy flet poprzeczny dla początkujących uczniów, a dla bardziej zaawansowanych już ok. 6, 7 tysięcy. Klarnet to ok. 3, 4 tysiące, najtańszy fagot – 27 tysięcy, obój – 15, 20 tysięcy złotych. Podkreślam, to jedne z najtańszych. 
Na wymianę czekają np. instrumenty klawiszowe, a najtańsze pianina to wydatek rzędu 20 tysięcy. Co prawda piszemy wnioski o dotacje do Ministerstwa Kultury, ale pewnie problemem w tym przypadku jest to, że jesteśmy szkołą podległą samorządowi. Widocznie ministerstwo uznaje, że w tej sytuacji adresatem naszych próśb powinien być kaliski ratusz. Oczywiście, pomoc od władz miasta otrzymujemy, ale nasze potrzeby są znacznie większe. 
Trochę przykro mi, że nie dostrzegają nas kaliszanie. A przecież nasza aktywność daleko wykracza poza mury szkoły. Organizujemy dużo koncertów, nie pobieramy za to opłat, dużo koncertów odbywa się na zewnątrz, organizujemy oprawę muzyczną wielu imprez miejskich, kościelnych, szkolnych czy nawet przedszkolnych, by wspomnieć o cyklu imprez dla najmłodszych pod nazwą „Muzyczne podróże”. Nigdy nie było odmowy z naszej strony.    

– Kierujemy więc za naszym pośrednictwem apel do kaliszan, aby w roku jubileuszu dostrzegli problemy szkoły i wsparli ją np. przez oddanie głosu w Budżecie Obywatelskim.
– Byłoby to bardzo miłe. Z góry dziękuję.

Rozmawiał: 
Piotr Piorun

Reklama

100-lecie Szkoły Muzycznej. Muzyczny Jubileusz, muzyczna codzienność, muzyczne potrzeby komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Sprzedaż - Wynajem - Serwis

Zapewniamy profesjonalną obsługę serwisową i dostawę części zamiennych do wózków widłowych TOYOTA - BT Nasza oferta obejmuje przeglądy i naprawy..


Mieszkanie 2 pokojowe przy ul.

Mieszkanie 2 pokojowe 38 m2 po remoncie wynajmę dla osób niepalących. 1200zł+media+ czynsz


Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"