:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
PILNE
Portal zyciekalisza.pl 12/05/2019 08:00

W lutym opublikowaliśmy historię koszmaru części mieszkańców Wtórku, gdzie w środku spokojnego i uroczego dotychczas osiedla domków jednorodzinnych powstała nielegalna przemysłowa betoniarnia. Warkot maszyn, koparek i ciężarówek, okraszony solidną dawką szkodliwych pyłów cementu prześladował sąsiadów niemal codziennie od niespełna 2 lat. Część mieszkańców zaczęła się już nawet skarżyć na problemy zdrowotne z tego powodu. Jednak pomimo upływu kolejnych 3 miesięcy i zaangażowania wójta, policji, Prokuratury, Nadzoru Budowlanego, który ewidentnie stwierdził, iż betoniarnia jest samowolą budowlaną, Inspekcji Ochrony Środowiska, sądu, a nawet telewizji, betoniarnia we Wtórku nadal działa. Czyż to nie dziwne?

Co na to Rada Gminy?
  Najpierw ktoś z mieszkańców przez Facebook’a zawiadomił o problemie radnych. Temat został poruszony  na komisji Rady Gminy, wtedy wójt gminy przedstawił wyjaśnienia.  Radna z Klubu „Aktywni i Niezależni”, do której wpłynęło zawiadomienie,  poprosiła mieszkańców  o oficjalne pismo w sprawie, które miało być  podstawą do działania oraz zaprosiła skarżących na sesję Rady Gminy, by opowiedzieli wszystkim radnym, co się dzieje we Wtórku. Pismo nie zostało złożone, mieszkańcy nie przybyli na sesję, więc radni zajęli  się innymi tematami. Doprowadzeni do głębokiej rozpaczy mieszkańcy Wtórku postanowili jednak ponownie skontaktować się z radnymi, by zapytać, co włodarze zamierzają zrobić z tą betoniarnią w środku osiedla. Przyszli 26 kwietnia na dyżur radnego Klubu „Aktywni i Niezależni” Pawła Małuszka.

– Tam się nie da  żyć. Hałas  z betoniarni utrudnia wypoczynek we własnym domu. Często musimy oddychać zapylonym powietrzem.
Ludzie jednak nie chcą przyjść na sesję Rady Gminy oficjalnie. Proszę nas zrozumieć, jesteśmy ofiarami nielegalnej betoniarni, a tymczasem Nadzór Budowlany przychodzi do nas, sąsiadów, kontrolować, czy czasem gdzieś nie postawiliśmy niezgłoszonej szopki i to akurat w czasie, gdy obok nielegalna betoniarnia pracuje pełną parą. Czy taka kontrola w czasie sporu to przypadek? Nie wierzę. Obawiamy się, gdyż nie znamy się na prawie ani postępowaniu administracyjnym, a przecież adwokaci sporo kosztują. Ludzie mają obawy przyjść, gdyż widzą niemoc urzędową. Nikt też nie chcą wojny z właścicielem betoniarni jako osobą, gdyż chcą żyć w zgodzie z sąsiadami – wspomniała płaczliwym głosem bardzo prosząca o anonimowość kobieta.

– Gdy przyjechała Inspekcja Ochrony Środowiska na kontrolę, to pół godziny wcześniej betoniarnia przestała pracować. Skąd się dowiedzieli o kontroli? Czy to może znów przypadek? Innym razem gruszka z betonem omal nie rozjechałaby dziecka naszej sąsiadki, idącego drogą. A przecież kiedyś na naszej wąskiej drodze do osiedla stał znak ograniczający do 7 ton. Kiedy betoniarnia zaczęła działać, gmina go usunęła, sprzyjając ciężkiemu sprzętowi, dojeżdżającemu do betoniarni, a szkodząc innym mieszkańcom.    Gdy poinformowaliśmy gminę, że zawiadomimy prokuraturę, to dosłownie w ciągu pół godziny znak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wrócił na drogę. Niestety, małą chwilę później jakaś tajemnicza siła wpłynęła na gminę i znak ponownie został usunięty. Jak w takiej sytuacji możemy mieć zaufanie do Państwa. Panie redaktorze, proszę nie robić mi zdjęć i nie ujawniać mojego nazwiska w gazecie. Chcemy pozostać anonimowi – dodał mężczyzna, gdy tylko wziąłem do rąk aparat fotograficzny .

– My jako klub radnych „Aktywni i Niezależni” możemy złożyć zapytanie  w tej sprawie na sesji, tylko musimy mieć konkretne informacje od państwa. Konkretne dowody. Przedstawcie nam państwo opis waszej sprawy wraz z kopiami  urzędowych postępowań, jakie posiadacie – podsumował rozsądnie spotkanie radny Paweł Małuszek.

Pobłażliwa Inspekcja Ochrony Środowiska
  Niektórzy mieszkańcy Wtórku skarżą się także na Kaliską Delegaturę Wielkopolskiego WIOŚ, gdyż od zawiadomienia Inspekcji do kontroli upłynęły aż 4 miesiące, a do wydania decyzji aż 7 miesięcy. Gdy WIOŚ wreszcie skontrolowała betoniarnię we Wtórku i ustaliła nielegalność instalacji, nakazała wstrzymanie jej użytkowania. Decyzji jednak nie nadano rygoru natychmiastowej wykonalności, otwierając tym samym drogę do długiego wielomiesięcznego procesu odwoławczego, w czasie którego sąsiedzi będą skazani wdychać pyły cementu i żyć w hałasie.

W Samorządowym Kolegium Odwoławczym pochylili się nad problemem
  Właściciel nielegalnej betoniarni wystąpił o warunki zabudowy pod zasieki na kruszywo, ostrowski urząd odmówił mu. Ten odwołał się do SKO, ale tam podtrzymano decyzję odmowną urzędu, gdyż na analizowanym obszarze jest wyłącznie zabudowa jednorodzinna, więc wnioskowana inwestycja nie spełnia wymaganej prawem zasady kontynuacji funkcji zabudowy.

Prokuratura nadal pracuje
  Zwróciliśmy się również do Prokuratury Okręgowej z pytaniem, na jakim etapie jest dochodzenie. Oto odpowiedź:
W odpowiedzi na korespondencję elektroniczną z dnia 23 kwietnia 2019 r. uprzejmie informuję Pana Redaktora, że w zakresie w niej wskazanym Prokuratura Rejonowa w Ostrowie Wlkp. kontynuuje postępowania przygotowawcze przeciwko 52-letniemu mieszkańcowi powiatu ostrowskiego, podejrzanemu o czyn z art. 90 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane.

  Na aktualnym etapie postępowania Prokurator zlecił dodatkowe czynności procesowe funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wlkp., celem uszczegółowienia okoliczności zawartych w opiniach powołanych przez niego  biegłych różnych specjalności, w tym z dziedziny budownictwa oraz ochrony środowiska. Termin zakończenia postępowania planowany jest do 30 maja 2019 r.

  Jednocześnie, co warte podkreślenia, Prokuratura niezależnie od toczącego się postępowania karnego korzystając z przysługujących jej, zgodnie z treścią art. 183 kodeksu postępowania administracyjnego ( pozwalającego na udział w każdym postępowaniu administracyjnym „w celu zapewnienia, aby postępowanie i rozstrzygnięcie sprawy było zgodne z prawem”) uprawnień, zgłosiła swój udział do szeregu tożsamych przedmiotowo i podmiotowo, a toczących się już postępowań administracyjnych, w tym postępowania prowadzonego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ostrowie Wlkp. w przedmiocie samowoli budowlanej, które to pierwotnie zwieszone w dniu 11 października 2018 r. zostało podjęte w dniu 19 marca 2019 r.

  Prokurator zgłosił udział również do postępowania administracyjnego, prowadzonego przez Wójta Gminy Ostrów Wlkp. w przedmiocie warunków zabudowy, dotyczącej przedmiotowej nieruchomości, gdzie pierwotna decyzja tego organu w/w przedmiocie została w dniu 11 stycznia 2019 r. uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kaliszu.

  Niezależnie od powyższych postępowań Prokurator włączył się również do postępowania administracyjnego, prowadzonego przez Wojewódzki Wielkopolski Inspektorat Ochrony Środowiska w Poznaniu w przedmiocie wstrzymania użytkowania instalacji do produkcji betonu, gdzie, co należy podkreślić, wystąpił do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska  w Warszawie o nadanie decyzji, pomimo zaskarżenia jej przez podejrzanego, rygoru natychmiastowej wykonalności.

  Jedynie na marginesie i celem skorygowania nieścisłości  pojawiających się w przestrzeni medialnej wskazać należy, że pierwotne postępowanie zakończone wnioskiem w trybie 335 k.p.k. o poddanie się karze grzywny w wymiarze 4000 zł zainicjowane było zawiadomieniem Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ostrowie Wlkp. i dotyczyło wykonania konkretnie na terenie wskazanego w korespondencji Pana Redaktora przedsiębiorstwa robót w postaci zasieków na kruszywo, mieszalnika wraz z żelbetonowym dołem, taśmociągiem i podjazdem bez wymaganego prawem pozwolenia. Co istotne, jak wynikało z przesłanych materiałów, jeszcze przed wszczęciem przedsiębiorca miał podjąć działania zmierzające do sanacji naruszenia prawa budowlanego.

  Okolicznością wymagającą podkreślenia wydaje się również fakt, że z urzędu bezzwłocznie po otrzymania informacji o możliwych innych nieprawidłowościach nie stanowiących przedmiotu postępowania (to jest w dniu 27 listopada 2018 r.) zlecono ich weryfikacje, co skutkowało cofnięciem wniosku o dobrowolne poddanie się karze w dniu 7 grudnia 2018 r.

Komentarz
  Problemu by nie było, gdyby ci, którzy cokolwiek robią, robili to dobrze. Gdyby inwestor dobrze wybrał miejsce na przemysłową działalność, gdyby wójt dobrze sprawował nadzór nad podległym mu terenem, gdyby radni nie tylko reagowali na doniesienia mieszkańców, ale sami z siebie dbali o swój teren, jak dobry gospodarz. Gdyby państwowe instytucje sprawnie i rzetelnie reagowały na nielegalną inwestycję, a mieszkańcy dobrze strzegli swojego prawa do zachowania miru domowego... I gdyby jeszcze dziennikarze, piszący takie teksty jak ten, dobrze wyjaśnili, że robić coś dobrze, to nie znaczy dobrze kombinować, lecz robić to z poziomu głębi swojego Serca.

                                                                                                                               Arkadiusz Woźniak

Reklama

A nielegalna betoniarnia nadal działa komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"