O krok od tragedii na osiedlu Majków. Do szpitala trafiła 12-letnia dziewczynka podtruta tlenkiem węgla. W budynku nie było czujki czadu
Do zdarzenia doszło we wtorkowy wieczór, 17 lutego przy ul. Wieniawskiego. Na miejscu interweniowały 4 zastępy państwowej i ochotniczej straży pożarnej.
W jednym z budynków mieszkalnych doszło do emisji tlenku węgla. Niestety, w wyniku tego zdarzenia doszło do omdlenia 12-letniego dziecka. Dziewczynka została przetransportowana przez Zespół Ratownictwa Medycznego do kaliskiego szpitala – przekazał asp. jakub Pietrzak, oficer prasowy kaliskiej straży pożarnej.
Jak dodał, zdarzenia można było uniknąć, gdyby w budynku była zainstalowana czujka tlenku węgla.
Apelujemy, aby szczególnie w okresie jesienno-zimowym w naszych budynkach montować czujniki tlenku węgla oraz dymu. Mogą one odpowiednio wcześniej wykryć zagrożenie i ostrzec mieszkańców – dodał rzecznik straży.
Od początku 2026 roku w Polsce odnotowano ponad 1300 interwencji związanych z czadem, w wyniku których zginęło 39 osób, a setki uległy podtruciu. W 2025 roku czad zabił 52 osoby. Tlenek węgla, zwany „cichym zabójcą”, jest bezwonny i niewidoczny. Najczęstszą przyczyną tragedii są: brak przeglądów kominiarskich, zatykanie kratek wentylacyjnych, usterki piecyków gazowych i węglowych.
(red), fot. pixabay
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze