Reklama

Denary pojadą do Ameryki

31/01/2019 00:00

Będący przejazdem w Kaliszu amerykański dziennikarz zainteresował się rozpoczętą 1 września emisją denara kaliskiego. Przy okazji wizyty w naszym mieście gość podzielił się spostrzeżeniami na temat rynku prasowego w Stanach. Zdradził też, jak w jego oczach jawi się Kalisz

Zachwycony pomysłem emisji denara kaliskiego Amerykanin polskiego pochodzenia, dziennikarz pracujący w gazetach polonijnych, zapragnął takie denary zawieźć do USA. – Pomysł denara jest rewelacyjny. Można by go przeszczepić na teren Ameryki. Uważam, że Kalisz powinien się reklamować i wciąż jest za mało reklamowany. A denary są właśnie dobrym sposobem na to – stwierdził dziennikarz, który gościł w naszym mieście nie po raz pierwszy.
Jak sam dodaje, nie wie, czy mógłby tu zamieszkać na stałe. – Byłem tu trzy razy, ale na krótko. Nie znam Kalisza. Rażą mnie na pierwszy rzut oka piękne kamienice i pijani ludzie siedzący w ich bramach. Wstyd, że taka mordowania jest przy samym Głównym Rynku! – skwitował. – W ogóle w Polsce tzw. public relation robi się źle. Ludzie nie wiedzą do kogo trafić. Jest takie zadęcie, rozdmuchiwanie typu: Alicja Bachleda - Curuś robi karierę w Stanach Zjednoczonych. Ona jest ładną dziewczyną, być może zrobi karierę, ja tego nie neguję... Iza Miko robi karierę w Stanach. One nie robią żadnej kariery. Ludzie nie wiedzą, kto to jest. Karierę w Stanach Zjednoczonych robiło kiedyś Mazowsze na imprezach polonijnych. Paderewski był figurą w Stanach. Prawdziwą karierę w USA spośród obcokrajowców zrobił Bruce Lee. Teraz popularny w środowisku sportowym jest bokser Tomasz Adamek. Marcin Gortat natomiast nie robi kariery, jest po prostu kolejnym siedzącym na ławce. To nic wielkiego. A Polacy to rozdmuchują. Bardzo dobrze, rozdmuchujmy, ale bez przesady.
Dziennikarz amerykański, który nie chce zdradzać swojego nazwiska ze względu na prowadzone w Polsce interesy, prawie 40 lat temu opuścił Polskę i zamieszkał wraz z żoną – kaliszanką w Ameryce. Cały czas przygląda się światu medialnemu i stara się go obiektywnie oceniać. – Są w Ameryce wydawnictwa prasowe, które istniały 40, 50 i 60 lat i padają. Gazety wypiera internet. W środowisku amerykańskim nakład niektórych gazet spadł o ponad 60 proc. i  o ok. 60 proc. zmniejszyły się też wpływy z reklam. Dziennik w Denver, który wychodził ponad 100 lat, parę miesięcy temu został zamknięty. Na bruku znalazło się ponad 300 osób. (AB

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza
 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości