:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Zagranica oczyma naszych emigrantów, Getto stylu amerykańskim - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 31/01/2019 00:00

Przyszło mi do głowy, aby poruszyć temat problemu murzyńskiego w USA. Nie wiem, ile przeciętny mieszkaniec Polski wie na ten temat, pewnie niewiele, bo przecież nie jest to temat bliski sercu. Ja też wiem niewiele, a to co chcę napisać, to tylko moje własne doświadczenia i obserwacje bez wgłębiania się w polityczny aspekt zagadnienia jako, że polityka to nie moja specjalność.
Pamiętam jeszcze ze szkoły, że przedstawiano nam czarnoskórych mieszkańców kraju Washingtona, jako rasę wyzyskiwaną, szykanowaną i ciemiężoną. Napewno było tak w okresie niewolnictwa, a teraz? Proszę sobie samemu odpowiedzieć na to pytanie.
Od szeregu lat politycznie poprawnym określeniem czarnych obywateli USA jest African-American, nie mówi się Czarny (Black)  tylko  Afrykański-Amerykanin (w myśl tej zasady ja o sobie zawsze mówię, ze jestem Wschodnio Europejski -Amerykanin, niestety mało kto załapie, o co chodzi), a za powiedzenie Niger można poważnie oberwać. Większość Afrykańskich-Amerykanów mieszka w miejskich gettach. Oczywiście są też ci, którym udało się z getta wydostać, jak również ci, którzy są bogaci z dziada pradziada. Są czarni sędziowie, lekarze, politycy, a nawet szykuje nam się czarny prezydent. Pan Barack Obama jest człowiekiem o wielkim uroku osobistym, dobrym mówcą i myślę, że dobrym politykiem. Czy zostanie prezydentem wkrótce się okaże. Afrykańscy-Amerykanie, którzy mają pieniądze, zdobyli wykształcenie, czy po prostu regularnie pracują, nie różnią się niczym od innych nacji zamieszkujących Amerykę Północną, natomiast getto murzyńskie żyje swoim życiem.

Słowo „getto” nie jest oficjalną  nazwą, określenie to jest używane jedynie w języku potocznym. Oficjalna nazwa to projekt houses (domy z projektu dla biednych) lub po prostu black neighborhood (czarna dzielnica).  Getto murzyńskie to część miasta, zwykle usytuowana na południowej stronie aglomeracji miejskiej. Nie ma tam muru, który oddzielałby od reszty miasta. Po prostu dzielnica zmienia swój charakter i nagle straszy domami z powybijanymi oknami, zdewastowanymi sklepami, budynkami w gruzach i spalonymi samochodami porzuconymi na ulicach. Jednym słowem jest to obraz, jak z filmu grozy. Biali nie zapuszczają się tam, a jeżeli już muszą, to przejeżdżają w pośpiechu blokując drzwi samochodu i trzymając torebki damskie pod siedzeniem, aby nie kusiły, gdy trzeba zatrzymać się na skrzyżowaniu. Niewielu mieszkańców getta para się uczciwą pracą, ale po co, skoro dostają pieniądze od rządu i to wcale nie małe. Samotna matka dostaje pieniądze na dzieci (im więcej dzieci tym lepiej), dostaje kupony na produkty żywnościowe, dopłatę do rachunku za gaz, oraz mieszkanie za darmo.  Podobne świadczenia dostają osoby bezrobotne, a do tego wszyscy Murzyni mieszkający w Illinois dostają odszkodowanie za niewolnictwo ich przodków bez względu na to, ile pokoleń do tyłu to było: razem średnio 300 USD na tydzień.
Z tych wszystkich datków można spokojnie wyżyć, motywacji więc do pracy nie ma. Do nauki też nie, bo skoro  rodzice, dziadkowie i pradziadkowie żyli na koszt skarbu państwa, to wzór ten jest powielany w kolejnych pokoleniach. Chylę czoła przed tymi, którym udało się wyrwać z tego zaklętego kręgu.
Getto murzyńskie, to cała subkultura. Tamtejszy język, to dialekt, który jest oficjalnie uznawany pod nazwą Black idiom lub Ebonics. Jest to język na  bazie angielskiego, który przypomina niegramatyczny sposób wysławiania się nie umiejących czytać, ani pisać niewolników; modulacja głosu też jest inna. Zrozumieć się tego nie da za żadne skarby. Ślady tego języka można znaleźć w stylu rap. Powiedzenia jak yo mamma, czy I don havta’ speak English, I speaks ebonics, yo to typowe przykłady. Zresztą cała „sztuka” rap, która według mnie ze sztuką nie ma nic wspólnego, to zrodzony w slumsach bunt przeciw porządkowi białego człowieka. Prawdziwa sztuka to jazz, blues, to Louis Armstrong, Ella Fitzgerald, Duke Ellington, czy Ray Charles, że wymienię tylko kilku mistrzów. Subkultura getta, to też sposób ubierania się w o dwa numery za duże dresy i kurtki, jak również czapki zakładane daszkiem do tylu z fabryczną metką fantazyjnie wiszącą z boku. Sposób chodzenia młodych chłopców jest również charakterystyczny, i muszę przyznać, że nie spotkałam jeszcze białego, który potrafiłby ten chód naśladować. Niestety, getto jest również siedliskiem zbrodni; codziennie ginie tam od kuli człowiek, a handlarze narkotyków prowadzą między sobą otwarte wojny.  1 na 10 czarnoskórych odsiaduje karę w więzieniu, co stanowi  49 proc. wszystkich więźniów.
Bardzo trafnie obrazuje życie w getcie bardzo popularny żart,  który na wesoło trafia w czułe punkty. Jest też piosenka, którą śpiewa Elvis Presley, która z kolei w sposób smutny i napawający refleksją obrazuje zamknięte koło życia. Jej tytuł to In the ghetto. A teraz żart.
Otóż w getcie budzi się rano młody Murzynek, jest głodny więc woła: „mamo, mamo, jestem głodny”, ale odpowiada mu tylko cisza. Wstaje więc i szuka członków rodziny, ale nie ma nikogo. Postanawia sam znaleźć coś do jedzenia, ale nic nie ma; dopiero na najwyższej półce w szafce w kuchni dostrzega jakąś papierową torebkę, wspina się więc na palce, aby do niej dostać, ale torebka wysuwa mu się z ręki i spada mu na głowę. Okazuje się, że to mąka, która go całego obsypała. Przegląda się w lustrze i jest bardzo zadowolony, bo nagle z czarnego zrobił się biały. Nagle wchodzi zmęczona matka, która od wczesnego rana stała w biurze zapomóg, aby dostać kupony na żywność. „Mamo, mamo” wola chłopiec, „popatrz, już nie jestem czarnym chłopcem, teraz jestem białym chłopcem”. „Daj mi spokój”, odpowiada zmęczona matka, „muszę coś zrobić do jedzenia, bo za chwilę przyjdzie ojciec”. I właśnie w tej chwili wchodzi tatuś, pijany po całonocnej libacji. „Tato, tato” woła chłopczyk i powtarza swoje radosne odkrycie. „Odczep się ode mnie” mówi ojciec i kładzie się spać. Chłopczykowi robi się przykro, ale w tej chwili wchodzi brat, wściekły, bo mu nie wyszedł interes narkotykowy. „Hej, bracie, spójrz na mnie” mówi chłopczyk i ciągnie brata za rękaw, aby zwrócić na siebie uwagę. Ten jednak odsuwa go niecierpliwym gestem i zamyka się w pokoju. Chłopczyk ma łzy w oczach, ale gniew bierze górę i syczy przez zęby: „jestem białym chłopczykiem dopiero 15 minut, ale już zdążyłem was znienawidzieć, wy wstrętne czarnuchy”.

Nie da się ukryć, ze posiadanie czarnej skóry może utrudnić karierę zawodową, dlatego wymyślono szereg przepisów chroniących. Czasami zdają one egzamin, czasami są wykorzystywane.  Jeżeli zdają egzamin to bardzo dobrze, bo znaczy to, że cel został osiągnięty, jeżeli jednak są wykorzystywane, to znaczy, że nie wymyślono jeszcze przepisów  przeciw wykorzystywaczom.
Miałam okazję osobiście poznać pewną sekretarkę o czarnej skórze pracującą wiele lat w dużej korporacji prawniczej. Pani ta, z pięciu dni pracy w tygodniu pracowała dwa, lub jeden, lub czasem wcale. Jeżeli była w pracy trzy dni tygodniowo, było to wielkie wydarzenie. Nigdy nie spadł jej włos z głowy za te nieobecności, a jej praca była rozdzielana między inne sekretarki, nawiasem mówiąc – białe. Gdy zaczęłam rozpytywać na ten temat, powiedziano mi, że ona ma cztery atuty, które nie pozwalają zwolnić jej z pracy, a więc: jest czarna, jest samotną matką, ma cukrzycę, a ponieważ firma musi i tak zatrudnić pewien procent czarnych pracowników, więc już wolą ją zostawić, bo poza nieobecnościami jest nieszkodliwa, a nie wiadomo jaki byłby ktoś inny. Procesy o dyskryminację rasową są bardzo częste i z reguły kończą się niepomyślnie dla pracodawcy.
W Polsce nie musimy sobie kłopotać głowy tego typu problemami, i całe szczęście. Co by to było, gdyby w obliczu afery węglowej,  strajkujących lekarzy, czy pielęgniarek trzeba by było jeszcze rozpatrywać aspekt koloru skóry zainteresowanych.

Reklama

Getto w stylu amerykańskim komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Sprzedaż - Wynajem - Serwis

Zapewniamy profesjonalną obsługę serwisową i dostawę części zamiennych do wózków widłowych TOYOTA - BT Nasza oferta obejmuje przeglądy i naprawy..


Mieszkanie 2 pokojowe przy ul.

Mieszkanie 2 pokojowe 38 m2 po remoncie wynajmę dla osób niepalących. 1200zł+media+ czynsz


Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"