Reklama

Ile zapłacimy za śmieci? Miasto przygotowało kalkulacje - może być drogo

06/02/2020 20:15

Ratuszowy Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska przygotował analizę systemu gospodarowania odpadami w Kaliszu, aby wybrać metodę naliczania opłat od mieszkańców. Przykładowe stawki różnią się od obecnych. Jedni zyskają, inni będą zmuszeni głębiej sięgnąć do kieszeni, bo będzie drożej

- Celem analizy nie jest ustalenie stawki opłat, lecz metody jej ustalania. Chcieliśmy pokazać wszelkie możliwości naliczania opłaty. Wzięliśmy pod uwagę wszystkie cztery metody wskazane w ustawie, czyli od liczby mieszkańców w danej nieruchomości, zwana też ,,od głowy”, od ilości zużytej wody, od powierzchni lokalu mieszkalnego lub od gospodarstwa domowego. W analizie przedstawiono różne kalkulacje, po to, aby wiedzieć jak dana metoda przełoży się na ceny - wyjaśnia Jan Adam Kłysz, naczelnik wydziału.

Przypominamy, że stawki obowiązujące dzisiaj to: 23 zł miesięcznie od osoby za odpady zbierane selektywnie i 46 zł miesięcznie od osoby za odpady nieposegregowane.

Reklama

Utrzymanie dotychczasowej metody ,,od głowy” musi być uzależnione od liczby osób zgłaszających deklaracje ,,śmieciowe”.

- Niestety ta liczba cały czas się zmniejsza. Jeżeli maleje liczba osób wnoszących opłaty, to zwiększa się jednorazowa opłata - dodaje naczelnik.

Od 2015 roku różnica pomiędzy liczbą mieszkańców Kalisza a liczbą złożonych deklaracji sięga 10-11 tys. W ub. r. liczba mieszkańców wynosiła 96 907 a liczba deklaracji tylko 85.768. Różnica wyniosła 11 139 osób.

Miasto przyjmuje, że roczny ogólny koszt funkcjonowania systemu gospodarki odpadami wynosi 28 mln zł. Jeśli utrzymałaby się liczba osób składających deklaracje to roczna opłata dla mieszkańca wynosiłaby 325,58 zł. Co miesięcznie daje 27,13 zł od jednej osoby.

Reklama

Przy tej metodzie jest ryzyko, że pozostanie szara strefa, czyli jakaś liczba osób, które nie płacą, choć śmieci produkują.

W przypadku metody ustalania ceny od ilości zużytej wody przyjęto, że cena 1 m 3 (metra sześciennego) zużytej wody wynosi 8 zł (ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ustala max. stawkę na 11,85 zł za 1 m3 wody) a średnie miesięczne zużycie wody na jednego mieszkańca to 3 m3. Na tej podstawie obliczono, że miesięczna opłata za odbiór śmieci wynosiłaby 24 zł od osoby. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców przebywających w Kaliszu, czyli około 97 000 osób ogólna kwota wpływów z opłat wyniosłaby 27 936 000 zł. Zdaniem naczelnika Kłysza koszty systemu, w tym cena za usługi zagospodarowania odpadów mogą się zmienić i kwota wpłat może ich nie pokryć.

Reklama

- Najbardziej stabilna jest metoda naliczania opłat za śmieci od powierzchni lokalu mieszkalnego, gdyż ona się nie zmienia - dowodzi naczelnik. Ustawa przewiduje, ze opłata od powierzchni lokalu mieszkalnego nie może być wyższa, niż 1,34 zł za m2 (metr kwadratowy)powierzchni.

- Przyjęcie ceny 1 zł za 1 m2 w zabudowie wielorodzinnej jak i jednorodzinnej nie byłoby w pełni sprawiedliwe, bo na przykład w 100-metrowym mieszkaniu może mieszkać jedna lub dwie osoby - ocenia Jan Adam Kłysz. Dlatego wydział przygotował kilka wariantów tej metody. Polega to na tym, że za pierwsze kilkadziesiąt metrów powierzchni byłaby opłata stała- 1 zł za m2 a za kolejne metry mniejsza 80-90 gr.

Reklama

Analiza zawiera przykładowe ceny za odbiór śmieci, gdyby miasto wybrało tę metodę. I tak w mieszkaniu o powierzchni do 40 m2 opłata wynosiłaby pond 40 zł miesięcznie Jeśli w takim mieszkaniu mieszkają na przykład trzy osoby, to dzisiaj za śmieci płacą 69 zł miesięcznie, czyli na nowej metodzie zyskają. W mieszkaniu 70 m2 opłata miesięczna wynosiłaby pond 60 zł. Dzisiaj dwie osoby zajmujące taki lokal płacą miesięcznie 46 zł za odbiór śmieci.

- W przypadku domów jednorodzinnych możemy opłaty różnicować i zrobić mniejszą opłatę, ale o tym zdecydują radni - dodaje naczelnik.

Reklama

Gdyby miasto wybrało metodę naliczania opłat od gospodarstwa domowego, to opłata za śmieci byłaby stała, na przykład 80 zł miesięcznie. Według dzisiejszej metody ,,od głowy”, rodzina 4 -osobowa płaci miesięcznie 92 zł, a więc zyskałaby na nowej metodzie. Jednak dla rodziny 1-2 osobowej, która dzisiaj płaci za śmieci 23 lub 46 zł miesięcznie przyjęcie metody od gospodarstwa domowego oznaczałoby ogromną podwyżkę. .

Naczelnik zastrzega jednak, że analiza została przygotowana na potrzeby dyskusji z radnymi. Do nich będzie należała decyzja jaka metoda opłat za śmieci zostanie ostatecznie przyjęta.

Reklama

Radni już zgłaszają wątpliwości i uwagi. Dariusz Grodziński (KO) przypomina, że w połowie ub.r. prezydent, podwyższając opłatę za śmieci zapewniał, że realny koszt na mieszkańca to 17 zł. Jednakże mieszkańcy muszą zwrócić miastu w opłatach to, co wyłożyło za nich w I półroczu z tytułu wzrostu cen za usługę odbioru odpadów.

- Analizując stawki w otrzymanej analizie widzę, że prezydent nie wie o czym mówi lub jego zapowiedzi niewiele są warte - ocenia radny.

Wybór metody, który z pewnością poprzedzi gorąca dyskusja, ma nastąpić na przełomie lutego i marca.

Reklama

Celem jaki miasto chce osiągnąć jest to, aby wszyscy mieszkańcy solidarnie składali się na ponoszenie kosztów systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.

(dk)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-06 20:29:25

    https://fakty.interia.pl/autor/jakub-szczepanski/news-tak-poslowie-pis-zalatwili-prace-sobie-i-kolegom,nId,4311612

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-06 20:29:53

    https://fakty.interia.pl/autor/jakub-szczepanski/news-tak-poslowie-pis-zalatwili-prace-sobie-i-kolegom,nId,4311612

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-06 20:39:45

    Nabijamy portfele właścicielom prywatnych firm. Dlaczego miasto nie zorganizuje odbioru śmieci po kosztach ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama