:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Kaliskie początki firmy Jabłkowskich

Historia, Kaliskie początki firmy Jabłkowskich - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 24/09/2008 12:36

O słynny przedwojennym Domu Towarowym „Bracia Jabłkowscy” w Warszawie dzisiaj mówi się najczęściej w kontekście trudnych procesów reprywatyzacyjnych związanych z odzyskiwaniem majątku przez dawnych właścicieli. Dla nas ta sprawa może być ciekawa jeszcze z jednego powodu. Pierwsze spektakularne sukcesy biznesowe rodzina Jabłkowskich odnosiła nad Prosną. Tutaj też doszło do finansowej katastrofy, która skierowała losy familii na nowe tory

Senior rodu, Józef Jabłkowski (1817 – 1889), był ziemianinem. W Królestwie należał do wąskiego grona posiadaczy, którzy nie gospodarzyli z poczucia obowiązku względem tradycji, ale dla rozwoju majątku rozumianego jako dobrze zarządzane przedsiębiorstwo. Takim wzorem stały się podkaliskie Cielce Jabłkowskich (dzisiaj województwo łódzkie, powiat sieradzki), opisywane przez Kraszewskiego w „Chorobach wieku” jako przykład „cudzoziemskości”: „Wioska pod sznur, chaty wedle rysunku i rozmiaru, płoty jednej wysokości, ulica jak strzelił, wszędzie paliki z napisami, w lesie wszystko policzkowane. Holender lub Szwab, który by tutaj przyjechał, serdecznie by się uradował”. Cielce były pierwszym poletkiem doświadczalnym Józefa-                 -przedsiębiorcy. Chcąc zwiększyć wydajność pracy, w 1846 r. przeprowadził on oczynszowanie  chłopów, oddając włościanom ziemię w wieczyste użytkowanie. Ulica „jak strzelił” prowadziła z Cielc do Tomisławic, przy której powstało osiedle czteroizbowych murowanych domków z ogródkiem dla czynszowników. Założona tutaj w połowie wieku przez Jabłkowskiego cukrownia przetrwała aż do 1938 r.
Zawsze bliskie były Józefowi prądy pozytywistyczne. Nie bez znaczenia jest fakt, że od 1858 r. ziemianin należał do prezydium sekcji ogólnej „Roczników Gospodarstwa Krajowego” – pisma propagującego nowoczesne formy prowadzenia majątków, w podtekście z korzyścią dla kraju. Z myśli o szerzeniu gospodarności i oświaty wzięły swój początek takie inicjatywy, jak komunalny skład zbożowy w gminie cieleckiej oraz szkółka powszechna, założona po cichu, czyli bez pozwolenia władz. W tym przypadku doszło do jednej z tych paradoksalnych sytuacji, kiedy wręczanie łapówek urzędnikom zyskiwało znaczenie działania patriotycznego.
Doświadczenia nabyte podczas gospodarowania na własnej ziemi, zapewne również te związane z okresowym brakiem gotówki potrzebnej na inwestycje, miały się wkrótce przydać przy budowaniu przedsięwzięcia tak ambitnego, jak nietuzinkowego – Domu Handlowo-Komisowego Rolników Kaliskich w Kaliszu.

Dom działał w alei 
Dom Rolników, założony w 1860 r. przez Józefa Jabłkowskiego, spowinowaconego z nim Romana Radolińskiego oraz Antoniego Skupieńskiego, byłego urzędnika Banku Polskiego, pełnił funkcję komisu i banku jednocześnie. W paragrafie czwartym kontraktu spółkowego oprócz przyjmowania produktów w komis znalazło się m.in. udzielanie zaliczek, przyjmowanie pieniędzy, kaucji hipotecznych, dobrowolnych depozytów i kapitałów na terminową lokację. Oferowano załatwianie wszelkich operacji (w oryginale: „stosunków”) handlowo-bankowych w kraju i za granicą. Firma miała przede wszystkim pomagać w obrocie produktami rolnymi (kupno – sprzedaż) na rynku dotychczas zdominowanym przez drogich pośredników oraz udzielających pożyczek na lichwiarski procent. Dział ogólny „instrukcji” spółki stanowił: „(…) Zarząd Domu nie przestanie mieć na najpierwszej baczności interesu przemysłu rolnego, i o tyle tylko innym rozgałęzieniom przemysłowym z pomocą przychodzić będzie, o ile środki i czas, bez uszczerbku w zasilaniu przemysłu rolnego na to pozwolą”. Niemniej w przeciwieństwie do innych podobnych inicjatyw, jak np. Dom Płocki (największy w Królestwie), kaliszanie nie handlowali wyłącznie produktami rolnymi. Wśród towarów przyjmowanych w komis do składów firmy oprócz zboża, wełny, bawełny, okowity, cukru i olei wymienia się także tkaniny, metale (żelazo, cynk, miedź), suche produkty kolonialne, materiały farbiarskie oraz skóry surowe i wyprawne. Kolejne punkty umowy szczegółowo regulowały możliwe formy przechowywania towarów, okresy spłat i wypłat pieniędzy, sposób postępowania z dłużnikami. Pod względem prawnym zdecydowano się na spółkę komandytową, w której każdy z założycieli odpowiadał majątkiem własnym.
Dom rozwijał się dynamicznie. Już rok po założeniu oddziały firmy powstały w Koninie i Kole, wkrótce kolejną filię otwarto w Sieradzu. Siedziba główna mieściła się w Kaliszu w al. Józefiny (Wolności) pod nrem 563 (dzisiaj nr 23). Według „Roczników Gospodarstwa Krajowego” z 1861 r. Dom bardzo szybko stał się regulatorem cen zboża w okolicy. W tej samej gazecie, zgodnie ze statutem spółki, zamieszczano roczne sprawozdania z działalności przedsiębiorstwa. Dla badaczy stosunków ekonomicznych w Królestwie pozostają one cennym źródłem informacji.
Spółka druga
Zakładając swój interes, wspólnicy nie mogli przewidzieć, że zbliża się kolejne narodowe powstanie. Jak każde wydarzenie burzące codzienny porządek, wystąpienie patriotów nie pozostało bez wpływu na gospodarczą koniunkturę. W efekcie represji i nieuniknionego kryzysu kilka znaczących komisów Królestwa upadło, a największy z nich w Płocku, dwa lata po powstańczej klęsce, zamknął swoje podwoje. Mimo ciężkiej próby Dom Kaliski funkcjonował dalej; przetrwał nawet czas aresztowania, a następnie przymusowej emigracji Jabłkowskiego za granicę, tj. do Wrocławia. Józef, choć nie zaangażował się bezpośrednio w powstanie, pomagał walczącym. Jego przemożnej chęci uczestnictwa w kształtowaniu gospodarki kraju nic jednak nie mogło osłabić. Zaraz po powrocie do Królestwa zaangażował się w sprawę budowy połączenia kolejowego z Łodzi do Koluszek, które w zamyśle poprzez Kalisz miało poprowadzić do Prus.   
Działalność nastawiona nie na szybki zysk, ale istnienie  –mimo niesprzyjających okoliczności – po sześciu latach dała zadowalające wyniki, toteż wspólnicy postanowili nadal prowadzić interes. W lipcu 1866 r. u rejenta Edwarda Milewskiego (w kaliskim Archiwum Państwowym zachowało się repertorium, czyli skorowidz spraw prowadzonych przez rejenta w tym okresie) panowie zawiązali nową spółkę. Odtąd prowadzili firmę pod nieco zmienioną nazwą: Dom Handlowo-Komisowy Jabłkowski, Radoliński, Skupieński. Zmodyfikowano także zakres jej działalności – teraz ilość operacji bankowych przeważała nad sprzedażą komisową.

Siła nauki, siła rodziny
Aktywność Józefa nie ograniczała się jedynie do spraw gospodarki. Powtarzając swoją inicjatywę z Cielc, również w Kaliszu Jabłkowski zaangażował się w utworzenie prywatnej placówki edukacyjnej. Była to założona w 1873 r. Szkoła Realna Edwarda Pawłowicza, działająca przy ul. Nadwodnej (obecnie Wodna) najpierw jako progimnazjum, a następnie gimnazjum. Wiele mówi program szkoły. Nacisk został położony na języki (obowiązkowy rosyjski – 4 godziny tygodniowo, polski – 3 godziny, łacina – 7, greka – 5, niemiecki – 3, francuski – 2) oraz naukę arytmetyki i algebry. Znajomość języków oraz umysł wprawiony w rozwiązywaniu skomplikowanych operacji rachunkowych budowały przyszłego przedsiębiorcę. Do szkoły Pawłowicza chodzili synowie Jabłkowskiego, m.in. Józef junior (1860 – 1951), w przyszłości osoba, która miała odegrać kapitalną rolę w rozwoju rodzinnego interesu, prowadzonego już w Warszawie.   

Puenta dla przedsiębiorczych
Krach nastąpił nagle, przyszedł w 1876 r. wraz ze śmiercią jednego z założycieli spółki, Romana Radolińskiego. Roszczenie finansowe spadkobierców zmarłego uruchomiły lawinę niepomyślnych wydarzeń, które doprowadziły do upadłości Domu Kaliskiego. Jak wielki musiał być to wstrząs dla lokalnego środowiska, najlepiej świadczą doniesienia miejscowej prasy. Poprzestający zazwyczaj na zwięzłych opisach wydarzeń bieżących, „Kaliszanin” oddawał swoje łamy na obszerne relacje sporządzane m.in. przez adwokata Grodzieckiego, jednego z syndyków zarządu masy upadłościowej spółki. Doliczono się 254 wierzycieli firmy. Wszystkich przyjmowano w kantorze (biurach) zamkniętego domu handlowego „każdodziennie” od g. 10 do 2.
Katastrofa zmusiła Józefa Jabłkowskiego w 1879 r. do sprzedaży majątku w Cielcach. Rodzina przeniosła się do Warszawy. Seniorowi zostało dziesięć lat życia, które przepracował jako inspektor fabryk potentata metalurgicznego Wilhelma E. Raua. W tym czasie były ziemianin zainicjował jeszcze jedno niezwykłe przedsięwzięcie – jak czas pokazał, najważniejsze. Doprowadził on do utworzenia związku rodowego Spójnia; był to rodzaj kasy zabezpieczającej. Wpłacane tutaj pieniądze miały służyć członkom rodzeństwa, pomagać w ich rozwoju intelektualnym, moralnym i zawodowym (z małżeństwa z Joanna Garczyńską Józef miał 14 dzieci, z czego dziesięcioro dożyło wieku dorosłego). Z tych środków w 1884 r. przy ul. Widok 6 w Warszawie rodzina założyła siostrze Anieli skromny sklepik z galanterią. Dał on początek słynnemu Domu Towarowemu „Bracia Jabłkowscy”, znaku firmowego przedwojennej stolicy, synonimu luksusu, elegancji i stylu.

Reklama

Kaliskie początki firmy Jabłkowskich komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"