Reklama

Może nie będzie aquaparku?

31/01/2019 00:00

Przedłużający się pat w sprawie budowy parku wodnego skłonił niektórych radnych do głębszego namysłu nad sensem tej inwestycji

Redakcja ŻK od lat konsekwentnie opowiada się przeciwko budowie aquaparku w naszym mieście. Jest to przedsięwzięcie, którego realizacja byłaby bardzo droga (według ostrożnych szacunków już ok. 70 mln zł) i którego utrzymanie co roku także kosztowałoby miliony. Pieniądze te czerpane byłyby z naszego wspólnego budżetu, pomniejszając tym samym kwoty, które można by przeznaczyć na inne cele. Zamiast drogiego aquaparku proponowaliśmy budowę kilku mniejszych basenów. Nie zyskaliśmy wówczas posłuchu, a kaliscy radni prawie jednomyślnie poparli prezydencką propozycję budowy basenowego molocha. Dopiero potem zaczęli liczyć pieniądze, czemu sprzyjała pogarszająca się sytuacja gospodarcza, rosnąca niechęć banków do udzielania kredytów i przedłużające się procedury związane z powstającą spółką, mającą poprowadzić budowę i eksploatację aquaparku. W końcu także prezydent zapowiedział, że musi się jeszcze zastanowić nad tą inwestycją. W ślad za tym pojawiają się coraz głośniejsze przypuszczenia, że być może parku wodnego w ogóle nie będzie. – Jestem pewien, że nawet cztery małe baseny byłyby tańsze niż jeden aquapark, a obłożenie i pożytek na pewno byłyby większe – przyznał ostatnio wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Andrzej Plichta, jeden z nielicznych, którzy już wcześniej dopuszczali myśl o wyższości kilku małych obiektów nad jednym dużym. Prezydent Janusz Pęcherz poproszony został przez radnego Filipa Żelaznego, przewodniczącego Komisji Budżetu, o przedstawienie swojego ostatecznego stanowiska w tej sprawie.
(kord)
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Zwykły Kal - niezalogowany 2009-06-28 23:48:15

    Myślę, że dosyć już w Kaliszu pomników Pęcherza. Obwodnice są potrzebne bo w kaliszu żyć się już nie daje...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    A - niezalogowany 2009-06-26 15:17:15

    Zwolennicy aquaparków - nie zdajecie sobie sprawy jaki syf pływa we wszelkich wodach basenowych - nie tylko polskich ale i zagranicznych. Spytajcie się pierwszego lepszego dermatologa ilu ma pacjentów, którzy czegoś nabawili na basenie. A problemy te wcale nie są łatwe do usunięcia. Ja na przykład na basenie nabawiłem się łupieżu, z którym walczyłem 25 lat. Jedyna możliwość kąpieli to prywatny basen albo naturlne zbiorniki wodne. Acha, w razie ewentualnych problemów pamiętajcie - ostrzegałem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Podatnik - niezalogowany 2009-06-25 18:41:23

    No to wyjeżdżajcie.Ja nie mam zamiaru ze swoich podatków spłacać tej bzdurnej inwestycji.Tylko dlatego, ze wam się chce pomoczyc cztery litery.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości