:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Polska niewdzięczna dla masonów

Historia, Polska niewdzięczna masonów - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 25/10/2007 14:09

Dr Stanisław Krajski odsłania kulisy deprawacji polskich elit politycznych

– W prasie brytyjskiej, norweskiej czy francuskiej pisze się bardzo poważnie o zagrożeniu masońskim. Tylko u nas ten problem jest bagatelizowany i ośmieszany – mówił w ubiegłą niedzielę w Kaliszu dr Stanisław Krajski. Jego wykład zorganizowany przez Klub Myśli Narodowej Calisia w Sali Katolickiej przy ul. 3 Maja zatytułowany był „Masoneria 2005. Kulisy deprawacji elit politycznych”

Stanisław Krajski jest autorem wielu publikacji poświęconych historii masonerii. Pisał m.in. o współczesnej masonerii polskiej, dziejach pontyfikatu papieża Piusa IX i Unii Europejskiej jako „nowym Babilonie”, analogicznym do cesarstwa rzymskiego. Sięgał też do kultury masowej, poświęcając dwie książki postaci Mela Gibsona, gwiazdy Hollywoodu i jego głośnemu filmowi „Teoria spisku”; Gibson znany jest ze swoich antymasońskich poglądów, a film – o którym powszechnie sądzi się, że oparty został na fikcji – w zamyśle autora służyć miał jako ostrzeżenie. Są to jednak tylko dygresje i ciekawostki wobec tematu, który interesuje nas tu najbardziej – historii Polski i współczesnych zagrożeń, przed jakimi stajemy jako naród.
Wpływy masonerii na kształtowanie dziejów państwa i narodu polskiego sięgają XVII w. W Dreźnie powstała wówczas loża masońska, znana historykom jako „Okrągły Stół” i stawiająca sobie za cel osłabienie pozycji Polski na arenie międzynarodowej, a następnie realizację planów mających doprowadzić do rozbiorów. Jak wiemy, plany te w zasadzie udało się zrealizować. Choć jednak państwo zniknęło z mapy Europy, to nie zniknął naród, któremu po latach i w sprzyjających okolicznościach udało się odzyskać niepodległość. – Dla masonerii Polska była i jest główną przeszkodą w Europie. Masoni do dziś powtarzają: to jest najgorszy możliwy kraj dla masonerii. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale tak rzeczywiście jest w porównaniu z tym, co dzieje się we Francji, Niemczech, Anglii czy USA. Widzieliśmy to już w II RP, której próbowano odebrać narodowy i katolicki charakter. Mamy chyba jedyny hymn, w którym nie ma słowa o Bogu. Tekst napisany został przez masona. Muzyka też została skomponowana przez masona. W II RP orzeł dostaje masońskie gwiazdy na skrzydłach, a pierwszy prezydent jest masonem. Delegalizacja działalności masońskiej następuje dopiero w 1938 r. Nie na długo, bo wybucha wojna: masoneria w znacznym stopniu współpracuje z Hitlerem, a potem z władzami komunistycznymi. Choć można powiedzieć, że pod rządami komunistów polska masoneria usypia, to jednak jeden z jej członków jest sekretarzem Bieruta, a inni zasiadają w ministerstwach. Ale po 1956 r. komunistom zaczyna towarzyszyć przeświadczenie, że zbliża się dla nich początek końca. Wtedy pojawia się genialny, a zarazem szatański plan: stworzyć własną opozycję. Takie zadanie otrzymują m.in. wojskowe służby informacyjne. I w latach 60. powstaje Klub Krzywego Koła, na którego czele staje Jan Józef Lipski, późniejszy wielki mistrz masonerii obrządku szkockiego. Z tego środowiska wywodzi się KSS KOR. Jednocześnie do Polski wchodzi masoneria obrządku francuskiego, której wcześniej u nas nie było. Ryt szkocki opanowuje opozycję, a ryt francuski – struktury państwa komunistycznego, w tym służby specjalne. Gdy dochodzi do rozmów Okrągłego Stołu, po jednej stronie siedzą masoni „szkoccy”, a po drugiej – „francuscy”. Gdzie wówczas siedział Andrzej Olechowski? Koło Wałęsy? Nie. On siedział koło Jaruzelskiego. Dziś jest szefem rady programowej Platformy Obywatelskiej. Generalnie jednak po 1989 r. „szkoci” przenikają do środowisk ówczesnej Unii Wolności, a „francuzi” – do SLD. Mimo to nie dało się przekształcić Polski w państwo masońskie, więc pojawił się następny pomysł: że będzie to łatwiejsze po wejściu do UE, gdy Unii przybędzie jeszcze jedna, tym razem polska gwiazdka...
Zdaniem dra Krajskiego cechą charakterystyczną polskich masonów jest wyraźna niechęć do ujawniania swojej przynależności do wolnomularstwa. Staje się to szczególnie widoczne przy porównaniu z sytuacją masonerii na Zachodzie. Np. w Wielkiej Brytanii opinią publiczną wstrząsnęła informacja, że do masonerii należy ok. 1500 tamtejszych sędziów – twierdzi dalej S. Krajski. Sędziowie ci składali przysięgę, że nie wydadzą wyroku skazującego na brata-masona. Konsekwencją stała się antymasońska lustracja i obowiązkowe dla osób pełniących niektóre funkcje publiczne oświadczenia, że nie jest się masonem. W Polsce podobną lustrację trudno sobie nawet wyobrazić. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest być może fakt, że rodzime wolnomularstwo jest stosunkowo nieliczne. Dr Krajski ocenia je na ok. 450 członków. W dodatku mistrzowie lóż masońskich narzekają na trudności ze znalezieniem w naszym kraju ludzi cechujących się postawami prawdziwie ideowymi; do masonerii podobno garną się głównie karierowicze. Zarazem jednak zastanawiający jest fakt, że polscy masoni często legitymują się najwyższymi stopniami wtajemniczenia. – Polscy masoni nierzadko mają 31. czy 32. stopień, przy czym stopień najwyższy to 33. Dla porównania w Norwegii, gdzie wpływy masońskie są o wiele silniejsze, tamtejszy wielki mistrz ma zaledwie 7. stopień – twierdzi prelegent.
Z wypełnionej po brzegi sali, jak można było przewidzieć, padły pytania o to, kto ze współczesnych polskich polityków jest masonem. S. Krajski odpowiedział, że wśród nielicznych, którzy się ujawnili, jest zaledwie kilka znanych postaci życia publicznego. W tym kontekście wymienił Jana Olszewskiego, byłego premiera (Był masonem, ale traktował to jako przykrywkę do walki z komunizmem – mówi Krajski) i Bronisława Wildsteina, dziennikarza, który ujawnił listę domniemanych współpracowników SB (Dawno wystąpił z masonerii – wyjaśnia gość niedzielnego spotkania). W tle pada jednak również nazwisko Bronisława Geremka. – Prezydent Francji Francois Mitterrand witał kiedyś Geremka według procedury zarezerwowanej dla głów państw i przepuszczał go pierwszego w drzwiach, jak przełożonego. Dopiero po śmierci Mitterranda gazety ogłosiły, że umarł wielki mistrz masonerii – spekuluje Krajski.
– Kto jest masonem? Tego zwykle do końca nie wiadomo, ale po owocach poznacie ich. Nie ma innej odpowiedzi. Po owocach. W Polsce służby specjalne manipulują masonerią, a masoneria służbami specjalnymi i robi się z tego „wariatkowo”. Gdy Chrystus ustanowił apostołów, 8 proc. z nich było „agentami”. Czyli Judasz, bo to on stanowił 8 proc. apostołów. Kto wie, co teraz dzieje się w Kościele? A w państwie? Braci Kaczyńskich i PiS-u można nie lubić, ale trzeba mieć świadomość, że oni rozpoczęli bardzo niebezpieczną grę. Za nimi jest już tylko ściana. Ale po owocach poznacie ich... – dodaje tajemniczo dr Krajski.

Robert Kordes

Reklama

Polska niewdzięczna dla masonów komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"