:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
PILNE

Postrach z Kalisza

Historia, Postrach Kalisza - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 31/08/2019 07:00

Już po żniwach. Pola wyczyszczone z upraw i z większości ich stałych mieszkańców. Wraz z nadejściem coraz chłodniejszych dni spodziewać się można, że do domostw na wsiach zapukają myszy, szukające schronienia przed zimą. To trudny okres również dla ulotnych symboli lata – motyli i ciem, coraz trudniej radzących sobie z coraz cięższą poranną rosą. I właśnie w takich dniach przełomu lata i jesieni, równo 270 lat temu, jak pisał wówczas Joachim Jauch, padła ze zmęczenia pod Kaliszem szarańcza, co skrzeczała jak gacek i była cała jak z aksamitu… Anons o tej „latawicy” można dziś uważać za swoiste dzieło sztuki dawnej prasy. Jest się czego bać!

Wojskowy – zoolog - artysta
  Generał Joachim Jauch (1684-1754) przez większość życia był porządnym protestantem. Jak podają przekazy historyczne, imienin nie świętował, za to na urodziny otrzymywał od swoich bliskich wpisy do sztambucha (rodzaju pamiętnika z luźnymi kartkami). W pamiątkowym kajecie widnieją więc akademickie studia antycznych rzeźb, projekty architektoniczne, mitologiczne sceny, szkice i kopie grafik. Jauch – saski oficer wysłany do Warszawy za sprawą swojego talentu jak i charyzmy, szybko zrobił karierę w wojsku i administracji. Pozostawił po sobie wiele założeń urbanistycznych w stolicy. Nadał barokowy sznyt wielu sławnym warszawskim budowlom. Był projektantem wybudowanych w latach 1730-1732 w Warszawie Koszar Mirowskich. Projektował kilka budowli dla króla Augusta II Mocnego oraz warszawskie budowle sakralne. Pośredniczył przy wykupie przez króla niektórych nieruchomości. Poza pracą w Warszawie doradzał m.in. hetmanowi Janowi Klemensowi Branickiemu w pracach inżynieryjnych w pałacu w Białymstoku. Ożenił się około 1720 roku z Evą Marią Münnich, córką późniejszego pogromcy Turków, rosyjskiego feldmarszałka Burkharda Christopha Münnicha, Około 1730 r. z woli króla polskiego otrzymał szlachectwo. 
Dyrektor Saskiego Urzędu Budowlanego w Warszawie, inżynier i artylerzysta, musiał w swojej karierze widzieć niejedno, a jako autor barokowych dekoracji dobrze znał całą mityczną i fantastyczną faunę. Z pewnością nie był głupcem i raczej nie dawał się zwieść złudzeniom. Na kilka lat przed śmiercią w jego sztambuchu pojawił się jednak wizerunek zdumiewającej istoty opatrzony dłuższym dwujęzycznym opisem. Był to dla Joachima prawdziwy horror kaliski.

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o śmierć
  W ubarwieniu tej piszczącej ćmy dopatrzeć się możemy ludzkiej czaszki. Nie powinno nas dziwić, iż dawniej wierzono, że jest ona zwiastunem śmierci. Mowa o motylu nocnym – zmierzchnicy trupiej główce, która czasem do nas zalatuje. A ponieważ Polska nie jest jej domem; występuje naturalnie na obszarze Europy południowej i środkowej, nie przeżywa u nas nawet delikatnych przymrozków. Trupia główka (Acherontia atropos), zwana także zmorą trupią-głową,  jest niezwykła. Jest największym motylem europejskim z rozpiętością skrzydeł  wynoszącą od 10 do nawet 14 cm. Na grzbietowej stronie tułowia ma charakterystyczny rysunek, przypominający ludzką czaszkę, któremu zawdzięcza nazwę. Jak zapewne każdy wie, motyle mają trąbki (przekształcony narząd gębowy w kształcie ssawki) i za ich pomocą spijają nektar z kwiatów. Ale zmierzchnica trupia główka za pomocą swojej trąbki potrafi także wydawać dźwięk – w momencie zaniepokojenia piszczy, a głos jej podobny jest do głosu nietoperzy. Dźwięk jest słyszalny z daleka.  Dlaczego zmora trupia wydaje dźwięki? Jedni sądzą, że to sposób odstraszania napastników, inni, że myli swoim dźwiękiem pszczoły w czasie kradzieży miodu z ula. Dawniej, gdy się u nas pojawiała, wywoływała strach i sensacje. Kożuszek w trupi deseń i niepokojące dźwięki szybko dawały skojarzenie z siłami nieczystymi, a nawet ze światem zmarłych. Jeszcze w XIX w. mieszkańcy prowincji uważali, że zmierzchnica trupia główka towarzyszy wiedźmom i szepcze im do ucha imiona ludzi, którzy wkrótce umrą. Takim opowieściom z wielkim zainteresowaniem przysłuchiwał się między innymi Oskar Kolberg. Saski budowniczy, przebywający późnym latem 1749 roku w Kaliszu, w taki sposób opisał bliskie spotkanie z uskrzydloną nocną marą, którą następnie sportretował w swoim pamiętniku (rysunek):
„Taka Szarańcza padła na milę od Kalisza, z którey dwie złapano, y jednę serwują w Kapitule Gneźnieńzskiey, a drugą OO. Reformaci w Kaliszu, tę gdy wzięto w rękę skrzeczała jako Gacek, y pianę żółtą z pyska toczyła, cała była kosmata, jak axamit, Śmierć na piersiach, nogi dwie kosmate y zęby wiewiórcze mająca […]”.

Straszliwa i skrzecząca niczym nietoperz gacek, nazwana szarańczą spod Kalisza, okazała się być zwykłym niezwykłym motylem z południa starego kontynentu. Oniemiały pod wrażeniem dziwnego stworzenia, generał zamieścił w swoim sztambuchu rysunek tej strasznej „szarańczy” z głową przypominającą jakąś z pewnością groźną (być może na poły legendarną) kreaturę. Portret nocnego motyla sugeruje co prawda, że autor rysunku znał go raczej z relacji, jednak równie dobrze można przyjąć, że widok zmierzchnicy trupiej główki i jej pisk „brzmiący niczym pogrzebowy dzwon” (ewentualnie „jako Gacek”) zrobiły na nim tak mocne wrażenie, jak na ludziach z eksperymentu Sir Marshalla lub bohaterze Sfinksa Edgara Allana Poe. Mimo złej sławy, mam nadzieję, że kolorowy nocny motyl jeszcze wróci do Kalisza. Nie taki diabeł straszny jak go malują! 
Mateusz Halak

Reklama

Postrach z Kalisza komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Sprzedam Wózki widłowe TOYOTA

Posiadamy do sprzedania wózki widłowe TOYOTA gazowe oraz elektryczne roczniki od 2011 do 2018 , wózki pochodzą z salonu toyota , są po serwisach..


Biuro 112 m2 do wynajęcia

Biuro 112 m2, przy ul. Wrocławskiej, (900m od Galerii Amber) wynajmę. Tel 604 213-321


Materac podwójny 10% ceny

Materac firmy Hilding (medicott silver), używany, o wymiarach 200x160 sprzedam cena 100zł. Nowy kosztuje około 1000zł.


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"