:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
PILNE

Spór o pieniądze na budowę kaliskich dróg

Drogownictwo, Spór pieniądze budowę kaliskich dróg - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 28/01/2009 12:46

Czy władze Kalisza stać na to, żeby nie brać?

Zabawą w dobrego i złego policjanta nazwali radni PO podział ról we władzach Kalisza pomiędzy prezydentem Januszem Pęcherzem a wiceprezydentem Danielem Sztanderą. Dla nas jednak ważniejsze jest to, że po raz kolejny zarzucili im błąd zaniechania, polegający na niewykorzystaniu wszystkich możliwości pozyskiwania pieniędzy z zewnątrz na budowę kaliskich dróg

Przypomnijmy, że w 2007 r. Kalisz nie wystąpił z żadnym wnioskiem o dofinansowanie z subwencji ogólnej budżetu państwa budowy dróg krajowych lub wojewódzkich na swoim terenie, choć mógł to uczynić. W roku następnym wystąpił jedynie o 500 tys. zł, choć z powodzeniem mógł o więcej. Czyniły tak inne, zarówno większe, jak i mniejsze miasta, i z reguły otrzymywały po 2-4 mln zł.
Z zarzutem tym, sformułowanym na łamach „ŻK”, polemizował podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej wiceprezydent Daniel Sztandera. Stwierdził, że władze Kalisza od początku prezydentury Janusza Pęcherza robią wszystko co możliwe dla pozyskania zewnętrznych pieniędzy na drogi – zarówno z funduszy rządowych, jak i unijnych.
– Subwencja ogólna z budżetu państwa i środki unijne to są dwie różne rzeczy. Na jakie zadania można było pozyskiwać środki z subwencji ogólnej? Na drogi, których budowę rozpoczęto przed 1 stycznia 1999 r. Z tej rezerwy można było uzyskać maksymalnie 50 proc. kosztów inwestycji. Kalisz pozyskał 7 mln zł na budowę Trasy Stanczukowskiego, potem 3 mln zł na budowę Trasy Bursztynowej i potem jeszcze 1,5 mln zł na Trasę Bursztynową, choć nasz wniosek z 2006 r. obejmował 12,1 mln zł. Jednak potem nastąpiła zmiana zasad finansowania i pojawiła się możliwość pozyskiwania pieniędzy z subwencji ogólnej na remonty dróg krajowych i wojewódzkich w miastach na prawach powiatu – wyjaśnia D. Sztandera. To z tej puli Kalisz uzyskał w roku ubiegłym 500 tys. zł na ul. Godebskiego. Radni PO twierdzili i nadal twierdzą, że trzeba było ubiegać się o więcej.
W miniony poniedziałek radni PO zwołali kolejną konferencję prasową w tej sprawie. – Sprawdziliśmy jeszcze raz fakty w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji i w Ministerstwie Infrastruktury. Albo zachodzi tutaj nieporozumienie, albo mamy do czynienia z manipulacją. Subwencja ogólna na drogi istnieje od 1999 r. w związku z wprowadzoną wtedy reformą administracyjną kraju. Z subwencji tej można było pozyskiwać pieniądze m.in. na budowę, modernizację i utrzymanie dróg krajowych i wojewódzkich w granicach miast na prawach powiatu. Nie obowiązywało tu kryterium rozpoczęcia budowy przed 1999 rokiem ani wymóg, by miasto było wpisane do europejskiego korytarza drogowego. Tak więc pieniądze z subwencji ogólnej na drogi można było pozyskiwać przez część prezydentury Zbigniewa Włodarka i przez cały czas prezydentury Janusza Pęcherza. Kalisz środki z tego źródła brał od samego początku, bo były to pieniądze łatwo dostępne, pod warunkiem, że chciało się z nich skorzystać i że miało się prawidłowo wypełniony wniosek – oświadczyli w poniedziałek radni Grzegorz Sapiński i Dariusz Grodziński.
Zabiegi o pieniądze z tego źródła rozpoczął już prezydent Włodarek. W 1999 r. pozyskaliśmy 1,7 mln zł, w 2000 – 1 mln zł, w 2001 – 3 mln zł i w 2002 – 3,4 mln zł. Działo się tak również w pierwszych latach prezydentury J. Pęcherza w związku z finansowaniem budowy Trasy Stanczukowskiego i Trasy Bursztynowej. W roku 2003 Kalisz otrzymał 7 mln zł, a w roku następnym – 3 mln zł. Po czym nastąpiła przerwa. Według informacji radnych PO, w roku 2005 nie było z tej puli żadnego dofinansowania dla naszego miasta, w roku 2006 dostaliśmy jeszcze 1,5 mln zł, a w roku 2007 – znów nic. Nie dlatego, że kaliski wniosek komuś się nie spodobał, lecz dlatego, że takiego wniosku nie było. W sumie władze Kalisza „przespały” dwa lata, a w trzecim roku (2008) wystąpiły jedynie o niewielką kwotę, choć mogły o większą. Czy Kalisz stać na niebranie pieniędzy, które ktoś chce mu ofiarować, w dodatku na cele wymagające pilnej realizacji? – PO ma bardzo wrażliwe spojrzenie na kaliskie drogownictwo. Zaczęło się od Trasy Stanczukowskiego, którą najpierw oddano do użytku, a potem wynikła sprawa kładki dla pieszych i kolizji. Trasę Bursztynową otwierano hucznie, ale wszystkim zrzedła mina, gdy piesi i rowerzyści otrzymali tam trasę schodową zamiast Bursztynowej, a do tego jeden most pękł i trzeba go było naprawiać przez cały weekend. Skandaliczną inwestycją był remont ul. Wrocławskiej – wylicza D. Grodziński, a po namyśle dodaje jeszcze program budowy dróg osiedlowych. – Wszyscy o nim mówią, a nikt go nie widział. Sporządzono tylko oszacowanie potrzeb, czyli wykaz dróg, których nie ma i które trzeba by zbudować. Nie wiadomo jednak, w jakiej kolejności i w jakim terminie…  (kord)

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Spór o pieniądze na budowę kaliskich dróg komentarze opinie

  • Kalisz2008 - niezalogowany 2009-01-30 13:02:06

    Czy władze miasta mieszkają na innej planecie i od kilku lat nie dotarło do nich, że należy postępować zgodnie z interesami miasta, chyba nie dotarło do nic, że rządzą w mieście. Choćby sprawa KDP pokazuje jak bardzo Panu Prezydentowi Pęcherzowi nie zależy na mieście. Chyba wstydzi się tego, że mieszka w Kaliszu, jak wstydzi się, że urodził się i wychował w Wieluniu. Niestety z takim stylem zarządzania miastem nikt nie wybrałby go np. w Warszawie!!!!

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"