:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Tak miał wyglądać szpital przy Toruńskiej w Kaliszu

Historia, miał wyglądać szpital Toruńskiej Kaliszu - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 12/10/2019 07:00

W 1936 r. na wzgórzach Chmielnika oddano do użytku nowy Szpital im. Przemysława II. Budową zajął się Międzykomunalny Związek Szpitalny, który to już w 1932 r. nabył od magistratu plac przy ul. Kaszubskiej i ul. Toruńskiej celem budowy pierwszego nowoczesnego kaliskiego ambulatorium. Następnie ogłoszono konkurs na projekt szpitala, który wygrał architekt Władysław Borawski. Kierownictwo objął architekt A. Nestrypke – propagator nowoczesnej myśli architektonicznej w naszym mieście. Modernistyczna bryła szpitala jest jedną z cenniejszych tego typu budowli w Polsce. Co nie mniej ważne – jest w minimalnym stopniu przekształcona, a przecież to zabytek! W zamyśle projektanta kompleks szpitalny przy Toruńskiej miał wyglądać zupełnie inaczej.

Kaliskie praktyki Hipokratesa
 Pierwszy szpital w Polsce założony przez zakonników Św. Ducha powstał w 1221 r. w Prądniku pod Krakowem, a następnie w 1244 r. został przeniesiony do Krakowa. Dokładna data powstania szpitala Św. Ducha w Kaliszu nie jest znana. Przyjmuje się jako wysoce prawdopodobną datę 06.06.1282 r., kiedy to książę Polski Przemysław II nadał przywilej temu szpitalowi, którym opiekowali się „duchacy” sprowadzeni do Kalisza ze szpitala Św. Ducha w Krakowie. W dokumencie, zwanym „przywilejem”, znajduje się następująca treść: „My Przemysław II z łaski Bożej książę Polski (…) szpitalowi Św. Ducha w mieście Kaliszu będącym co do siedmiu włók już należących do tego szpitala nadajemy zupełną wolność z prawem następstwa (…). Chcemy także, aby wspomniany szpital użytkował też swobodnie z lasu, pastwiska i innych korzyści przez miasto Kalisz i wieś Tyniec. Szpital Św. Ducha znajdował się na przedmieściu toruńsko-warszawskim na prawo od drogi wiodącej z Tyńca do Kalisza przed bramą toruńską, a więc poza murami miasta na prawym brzegu Prosny. Plac szpitalny ułożony był – według obecnego nazewnictwa – pomiędzy ul. Babina, Targowiskiem „Pod Tęczą”, ul. 3-go Maja i Placem Kilińskiego. Zbudowany był na palach, aby zapobiec podmywaniu wodą. Dach pokryty był gontami, powała była z desek. Na terenie szpitala – probostwa szpitalnego – znajdował się ogród warzywny, chmielnik i karczma.
Generalizując nieco, średniowieczne szpitale wyrosły z idei miłosierdzia Bożego, stąd też bardziej dbano w nich o duszę niż ciało, ponieważ chorobę wówczas uważano za karę boską. Odzwierciedla to wyraźnie regulamin szpitalny, w którym był następujący nakaz: „chorzy (…) najprzód mają się wyspowiadać z grzechów, komunikować, później mogą być zaniesieni lub zaprowadzeni do łóżka”.

Od wieków ciemnych do dziś praktyka Hipokratesa znacznie ewoluowała. Jednak dopiero od okresu międzywojennego możemy mówić o nowoczesnej myśli medycznej, w której i Kalisz zapisał się piękną zgłoską. Na przełomie lat 20. i 30. władze Kalisza podjęły starania mające na celu podniesienie poziomu opieki szpitalnej i upowszechnienie jej w mieście. Przy zarządzie miejskim powołano wtedy stanowisko dyrektora szpitali miejskich, którego to zadaniem było działanie w zakresie „ulepszeń w urządzeniach i organizacji szpitali, zakupie aparatów, bielizny i zaangażowaniu fachowego i wykwalifikowanego personelu”. Spośród kilku kandydatur wybrano przybyłego z Warszawy chirurga – Stanisława Radwana. Jest to postać kluczowa zarówno na etapie przygotowywania planów realizacji, jak i promocji nowoczesnego szpitalnictwa w Kaliszu przy Toruńskiej.

Moderna w służbie zdrowia
Szpital ochrzczono imieniem księcia kaliskiego Przemysła II, na pamiątkę pierwszej fundacji domu zdrowia nad Prosną. Decyzją wieloosobowego jury wybrano projekt Borawskiego z powodu: najlepszego rozmieszczenia budynków szpitalnych w terenie, najlepszego zaprojektowania pawilonu zakaźnego pod względem wygód dla chorych, wewnętrznej i zewnętrznej komunikacji, małej ilości klatek schodowych, dobrego rozplanowania poszczególnych oddziałów, dobrego rozmieszczenia mieszkań służby, korzystnie i ekonomicznie pomyślanej dalszej rozbudowy oraz korzystnego zewnętrznego wyglądu. Szpital, przeznaczony docelowo dla czterystu chorych, miał składać się  zespołu modernistycznych budynków rozmieszczonych w znacznych odległościach od siebie. Trzon zamysłu stanowiły dwa dwupiętrowe pawilony lecznicze: większy „administracji i chorób wewnętrznych” oraz mniejszy „zakaźny”. Oba w najogólniejszym zarysie oparte były na rzucie wydłużonego prostokąta z trzema ryzalitami przypominającym skrzydła. Budowa została podzielona na dwie „serje”. W pierwszej kolejności zaplanowano wzniesienie pawilonu zakaźnego, kaplicy wraz z częścią sekcyjną oraz portiernią. Następny etap obejmował budowę budynku głównego oraz gospodarczego wraz z pozostałymi portierniami. Około połowy 1933 roku rozpoczęta została realizacja przewidzianych w pierwszym etapie prac. Prace postępowały szybko, czego w finale już trzy lata później otwarto dla potrzebujących hospitalizacji oddział zakaźny. Wraz z powstaniem pierwszej części szpitala przy Toruńskiej, dotychczasowy główny miejski szpital – Św. Trójcy przy dzisiejszej Śródmiejskiej/Rogatce, został zamknięty, zaś sam budynek sprzedano Ministerstwu Spraw Wojskowych. Przestrzeń nowootwartego nowoczesnego szpitala przewidywała umieszczenie w nim około 100 pacjentów. Najważniejsze funkcje komunikacyjne w „zakaźnym” pełniła część środkowa, w której od południa umieszczone było wejście główne, zaś od północy podjazd dla karetek. Modernistyczna biała bryła szpitala odzwierciedlała jego złożoną strukturę wewnętrzną. Wysoka, obłożona klinkierem strefa cokołowa z suterenami stanowiła podstawę dla jasnych, pozbawionych dekoracji elewacji. Zestawienia ostrych kantów i przenikających się brył łagodziły streamlinowe (w architekturze art deco – opływowe) wyoblenia ścian osłaniających balkony. 

Wypracowana przez Borawskiego koncepcja realizowała postulaty nowoczesnych wytycznych projektowania. Bryła budynku sugerowała złożoną, a jednocześnie uporządkowaną wewnętrzną przestrzeń, zaś przez swoją bardzo nowoczesną i popularną estetykę modernistyczną – także potencjalną najnowocześniejszą metodę i terapię hospitalizacji. Docenił to m.in. Czesław Domaniewski (projektant pierwszego kaliskiego dworca kolejowego z 1905 roku), stwierdzając, że: zewnętrzna forma szpitala o formach modernizmu konstruktywnego w bryłach swych o dobrze wyczutych proporcjach wyróżnia się bardzo dodatnio pełną harmonią wnętrza i elewacji. 

Fundacja pierwszego – mniejszego pawilonu, miała być sprawdzianem zdolności kierowniczych dyrektorstwa, a także skomplikowanego procesu przetargowo – budowlanego, kierowanego przez kaliski magistrat, przed docelowym wzniesieniem budynku głównego. W projekcie Borawskiego z 1933 roku główny pawilon miał być dwukrotnie większy od wybudowanego oddziału zakaźnego, który docelowo stał się oddziałem ogólnym. Budynek przewidziany jako administracyjny i leczenia chorób wewnętrznych powtarzał stylistykę mniejszego oddziału i planowano w nim umieścić od 200 do 300 łóżek, w zależności od bieżących potrzeb. Z treści archiwalnej korespondencji dyrektora Radwana z urzędem miejskim w Kaliszu można przypuszczać, że wiadome było już w 1936, a więc w czasie otwarcia pierwszego gmachu, że do budowy drugiego nie dojdzie lub będzie to przedsięwzięcie szalenie trudne w realizacji. W końcowej fazie budowy oddziału zakaźnego oszczędzano na jego wyposażeniu. Przykładowo: mechaniczne wywietrzniki kuchenne, zdaniem Radwana, należało zastąpić odpowiednio zaplanowanymi przewodami wentylacyjnymi i… otwieraniem drzwi. Sam dyrektor stwierdzał, że: W moim szpitalu nie czuć kapusty, choć brakuje bardzo wielu urządzeń technicznych z braku pieniędzy. 
Koniec międzywojnia, to także koniec funduszy na budowę kolejnej części szpitala. Budynku głównego nigdy nie zbudowano. Początkowo zakładany program dla zespołu szpitala zrealizowano w 1/3, jeżeli wziąć od uwagę kubaturę wszystkich zaprojektowanych gmachów. Na miejscu niezrealizowanej części administracyjno-leczniczej wybudowano w latach 1958-1962 skromnych rozmiarów budynek chorób zakaźnych, tym samym odwracając założenie Borowskiego o przeznaczeniu poszczególnych budynków jego projektu. Na Toruńskiej po remoncie szpital wygląda prawie tak dobrze, jak w latach, kiedy go zbudowano. 

Mateusz Halak

Reklama

Tak miał wyglądać szpital przy Toruńskiej w Kaliszu komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Sprzedaż - Wynajem - Serwis

Zapewniamy profesjonalną obsługę serwisową i dostawę części zamiennych do wózków widłowych TOYOTA - BT Nasza oferta obejmuje przeglądy i naprawy..


Mieszkanie 2 pokojowe przy ul.

Mieszkanie 2 pokojowe 38 m2 po remoncie wynajmę dla osób niepalących. 1200zł+media+ czynsz


Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"