:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Uwaga! Do śmietany i lodów dodają karagen

Zdrowie, Uwaga! śmietany lodów dodają karagen - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 01/08/2013 14:39

Czy Państwo też przeżyli  szok, kupując ostatnio śmietanę?
Na charakterystycznym opakowaniu kaliskiej „niebieskiej” śmietanki, którą kupowałem od lat,  nagle zauważyłem, że dodano do niej  karagen. Jak to? Przecież ta śmietanka zawsze była naturalna, bez sztucznych dodatków. Oczom nie wierzę, że dodali karagen, przed którym naukowcy ostrzegają.
Trudno, kupię inną śmietanę. W innej też mają ten karagen. Kolejna 30-procentowa. śmietanka, firmy Zott, budzi moją nadzieję, gdyż  na opakowaniu zacytowano piękne słowa prezesa tej firmy, wspominając,  jak ważna jest technologia produkcji bez szkodliwych dodatków. Już miałem włożyć ją do koszyka, gdy przypadkowo z drugiej strony opakowania przeczytałem „Dodatek: karagen”. Prawie dałem się nabrać.
W następnej  mączka z drzewa świętojańskiego. Na opakowaniu kolejnej, 18-procentowej „Kremowej” wyprodukowanej dla Kauflandu,   czytam:  „Maślanka 75%, tłuszcz roślinny, mleko w proszku, śmietanka, emulgator, glicerydy kwasów tłuszczowych, skrobia modyfikowana, substancja zagęszczająca: pektyna amidowana, żelatyna, barwnik, betakaroten, żywe kultury bakterii”. Czy to coś naprawdę powinno stać na sklepowej półce obok śmietany?  Czy może raczej obok jakiejś chemii, na przykład tej używanej do WC?
Stojąc tak w sklepie i czytając etykiety, aż  chciałoby się krzyknąć do handlowców i producentów: Ludzie! Ja i  wielu innych klientów nie chcemy tych waszych  sztucznych dodatków. Potrzebujemy tylko jednego: kupić  normalną śmietanę ze śmietany...
Przy okazji warto wyjaśnić, że słowem „śmietanka” oznacza się w handlu produkt niekwaszony, a słowem „śmietana” zakwaszony. 
 
 Naukowcy ostrzegają przed karagenem
Karagen jest polisacharydem produkowanym z czerwonych morskich wodorostów. Może to sugerować, że skoro jest naturalny, to nieszkodliwy. Pozwolę sobie jednak przypomnieć, że muchomory też są naturalne...
Obecnie dodaje się karagen do produktów spożywczych i kosmetyków jako zagęstnik albo stabilizator zabezpieczający przed rozwarstwianiem płynów.  Na przykład  karagen wytwarza gęstą konsystencję, sugerując, że produkt jest bardziej tłusty.   Działa podobnie jak żelatyna i coraz częściej w tzw. przemyśle spożywczym zaczyna ją zastępować.
Niestety, jest dozwolonym dodatkiem do żywności. Piszę „niestety”, gdyż od 40 lat   niezależni naukowcy systematycznie ostrzegają przed karagenem.
Według najnowszych ostrzeżeń z marca 2013, zawartych w raporcie Cornucopia Institute, karagen atakuje zdrowie ludzi i zwierząt aż na trzy różne sposoby.
Pierwszym z nich jest reakcja  naszego układu immunologicznego, który po pojawieniu się karagenu w jelitach reaguje podobnie jak przy zakażeniu  salmonellą  – wywołuje zapalenie w układzie pokarmowym. Trzeba pamiętać, że przewlekłe zapalenie może doprowadzić do znacznie gorszych chorób, z rakiem włącznie.
Ważnym jest, aby zrozumieć, że są dwa typy karagenu: niezdegradowany (na razie dopuszczony do celów spożywczych) i  zdegradowany (już zabroniony).
Zdegradowany  (zabroniony)  wytwarza się za pomocą kwasów, a niezdegradowany – zatwierdzony do celów spożywczych  – za pomocą zasad.
Problem w tym,  że w naszych żołądkach występuje silny kwas solny. Kolejny kwas – mlekowy – wytwarzany jest przez bakterie w jelitach.  Jak zatem reaguje karagen po spożyciu?
W Internecie można znaleźć przykłady ludzi, którzy opisują swoje chroniczne dolegliwości z układem pokarmowym spowodowane właśnie karagenem. Ludzie ci zauważyli, że nawet wieloletnie problemy z układem gastrycznym istotnie zmniejszyły się, gdy wyeliminowali oni karagen ze swojej diety.
Podobne wyniki uzyskano w  badaniach  na zwierzętach. Przemilczaną ciekawostką jest fakt, że już od lat 60. karagen zdegradowany był stosowany w laboratoriach, aby  szybko i pewnie wywołać stan zapalny u zwierząt, na których później testowano leki przeciwzapalne.  
Kolejny problem zauważono przypadkowo, gdy w partiach karagenu spożywczego zaczęto wykrywać domieszkę karagenu zabronionego.
Nad problemem pochyliła się Komisja Europejska i  zgadnijcie Państwo, co zrobiła? Dopuściła zanieczyszczenie karagenu karagenem zdegradowanym do 5%.
To jednak zrodziło następną niespodziankę. Niedawno testowano pewną partię karagenu spożywczego w 6 niezależnych laboratoriach. Ku ogromnemu zaskoczeniu okazało się, że każde laboratorium badające te same próbki wykazało bardzo istotnie różniący się wynik.
Wniosek jest niepokojący:   na obecnym poziomie technologicznym nie jesteśmy w stanie  zmierzyć, jak silnie zanieczyszczony jest karagen karagenem zdegradowanym.
Zresztą, nawet gdybyśmy się tego nauczyli, albo nawet gdybyśmy mieli w handlu karagen niezanieczyszczony tym  zdegradowanym, to i tak pozostaną obawy,  które ma choćby  dr Joanne Tobacman z  Uniwersytetu w Chicago:
„Oba typy karagenu – zdegradowany i niezrdegradowany – są szkodliwe dla ludzi”.
Wspomniany raport Cornucopia Institute  stwierdza dalej, że nawet gdy nie zauważamy kłopotów gastrycznych po spożyciu karagenu, to wcale nie oznacza, że nasz organizm nie cierpi z tego powodu.
Drugi sposób, w jaki karagen może niszczyć nasze zdrowie, opisują publikacje w PubMed z 2012 roku. Donoszą one, że karagen osłabia pożyteczne enzymy w ludzkich komórkach. Pamiętajmy, że braków w enzymach od razu nie poczujemy.
Trzeci możliwy sposób niszczenia zdrowia opisano również w 2012 roku.  Badania na myszach prowadzone przez dr Tobacman wskazują, że karagen powoduje nietolerancję glukozy, a przecież to w prosty sposób może prowadzić do cukrzycy.
Można by tak dalej cytować kolejne dziesiątki badań ostrzegających przed karagenem. Wystarczy w wyszukiwarkę „Google” wpisać frazę  „carrageenan side effects” (uboczne skutki karagenu). W odpowiedzi otrzymamy dokładnie 38.400  wyników.
Oczywiście, w ten sam sposób znajdziemy również wiele badań mówiących, że karagen nie niszczy zdrowia. Za każdym razem proponuję jednak dokładnie sprawdzić, kto finansuje te badania.
Czyż nie lepiej więc zachować ostrożność i zrezygnować z karagenu do czasu, aż poznamy wszystkie efekty zdrowotne jego działania.
Przecież tak samo przez 40 lat wmawiano nam, że margaryna jest zdrowsza od masła, aż się okazało, że zawarte w niej tłuszcze trans są silnie rakotwórcze. Okazało się także, że naukowcy ostrzegali przed tłuszczami trans już  od 1939 roku. 
Kto chce, niech sobie ryzykuje. Ja nie mam zamiaru czekać kolejnych 40 lat.
Przy okazji gorących wakacyjnych miesięcy – karagen dodawany jest również do niektórych lodów.

Jak było dawniej?
Przypomniałem sobie, że dawniej śmietana była kremowa, a nie śnieżnobiała jak farba emulsyjna. Była uwodzicielsko pachnąca i o cudownym  smaku,  któremu nie można było się oprzeć. Można było wpaść w nałóg, jeśli się choć raz kupiło w kawiarni  porcję bitej śmietany. Można było samemu ją ubić mikserem, ale trzeba było uważać, bo jak się zbyt długo miksowało, to robiło się masło. Z dzisiejszych produktów zawierających zagęstniki już się nie da uzyskać masła domowym sposobem.
Świeżą śmietanę można było odstawić i zakwasić. Gdy spróbuję powtórzyć ten zabieg ze współczesną, to zgorzknieje i nada się tylko do wyrzucenia.
 W książce kucharskiej sprzed 100 lat tak pisano o śmietanie: „Zebraną śmietanę zostawia się przez 24 godziny i wtedy dopiero robi się masło, gdy śmietana zupełnie skwaśnieje. Należyty stopień skwaśnienia poznaje się po tem, gdy cienka łyżka drewniana  utrzyma się pionowo”.
I jeszcze jedno – dawniej  kontrolowano, czy aby do śmietany ktoś nie dodawał skrobi, bo takie „polepszanie” nazywano fałszerstwem.

Arkadiusz Woźniak







 









 

Reklama

Uwaga! Do śmietany i lodów dodają karagen komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Mieszkanie pierwsze piętro

3 pokojowe na ulicy Serbinowskiej, 54 m2, pierwsze piętro, zadbane.


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"