:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Polityka, Senatu - zdjęcie, fotografia
Portal zyciekalisza.pl 31/10/2007 15:48

– z Małgorzatą Adamczak, senatorem okręgu kalisko-leszczyńskiego rozmawia Jakub Banasiak

„ŻK”: – Otrzymała pani rekordową liczbę głosów [w powiecie pleszewskim a także w całym okręgu 138.508]. Czy było to dla pani zaskoczeniem?
– Na pewno.

– W Leszczyńskiem jest pani bardziej znana?
– Chyba nie bardzo.

– Sukces zawdzięcza więc pani raczej urodzie?
– Wygląda na to, że tak. Chyba to zadziałało. Ale na to złożyła się także fala popularności PO oraz kilka innych atutów, np. moje nazwisko, dzięki któremu otwierałam listę kandydatów. Teraz będę się starała, żeby pokazać ludziom, którzy na mnie zagłosowali, że warto było oddać na mnie głos.

– W Kaliskiem nie jest pani tak znana, ale pewnie teraz częściej będzie się pani u nas pojawiała?
– Oczywiście, będę odwiedzała Kalisz. Przygotuję grafik wizyt. Będę pytała o problemy mieszkańców i w miarę mojej mocy postaram się pomóc.

– Jakie pani zdaniem są najważniejsze bolączki Kalisza i okolic?


– Lubię jeździć samochodem. Jeździłam do was podczas kampanii niemal codziennie. Rozwieszałam swoje plakaty i wiem doskonale, w jakim stanie są drogi. To chyba najważniejsza sprawa. Podobnie jak zbudowanie drogi ekspresowej między Kaliszem a Ostrowem. Należy też przywrócić mizerne teraz połączenia kolejowe między Kaliszem a Lesznem.


– Działała pani już wcześniej publicznie?
– Tak, od kilku lat, a od roku jestem radną sejmiku. O sprawy południowej Wielkopolski będę walczyła nie tylko w Warszawie. Muszę wprawdzie zrezygnować z mandatu w sejmiku, ale pozostało tam wielu moich kolegów i wiele koleżanek, których będę bombardowała, walcząc o interesy Kalisza i Leszna.


– Co pani robiła wcześniej, przed wyborami do sejmiku?
– W Śmiglu, gdzie mieszkam, założyłam pięć lat temu Stowarzyszenie Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej. Stowarzyszenie dziś działa bardzo aktywnie.

– W przedwyborczych wywiadach nic pani o tym nie mówiła.
– Nigdy o tym nie mówiłam na łamach prasy. Po prostu robiłam to, co lubię. Uważałam, że nie trzeba o tym wszystkim mówić. Mam córkę, która jest niepełnosprawna ruchowo. Przeżywałam problemy, które mają rodzice niepełnosprawnych dzieci. Przechodziłam wszystkie szczeble. Na każdym były utrudnienia.

– Jaki jest najważniejszy problem?
– Szybka diagnoza. Ja chorobę u mojego dziecka rozpoznałam sama, dopiero po roku. Gdyby była szybsza diagnoza, może byłyby lepsze skutki rehabilitacji. Z rozmów z rodzicami wiem, że ta diagnoza przez ostatnich kilka lat się poprawiła, ale to wciąż nie jest to. Moja córka ma teraz 14 lat, ale ja wciąż nie wiem, co jej tak naprawdę dolega. Drugi problem to rehabilitacja, na którą trzeba dojeżdżać raz czy dwa razy w tygodniu, a faktycznie rehabilitacja powinna być codziennie. Poza tym w małych ośrodkach, takich jak Śmigiel, bardzo dużym problemem jest brak dostępności do rehabilitacji. W dużych miastach to też problem. Słyszę od osób starszych z takich miast jak Kalisz, Leszno czy Ostrów, że czekają na wizytę u rehabilitanta po dwa miesiące. To jest szczególny problem po wypadkach.

– Poprzedni sejm pracował nad ustawami, które miały wprowadzić nowy system opieki nad osobami niedołężnymi i niepełnosprawnymi. Postulowano wprowadzenie na ten cel obowiązkowej składki, dzięki czemu byłoby więcej osób zatrudnionych do opieki i rehabilitacji. Czy te prace powinny być kontynuowane?
– Dostęp do rehabilitacji powinien być od razu, automatycznie, bez zastanawiania się lekarza, czy ma na to finanse czy nie. Problemem jest to, że wciąż jest mała dotacja na rehabilitację. Część składki zdrowotnej powinna iść na ten cel, tak jak to jest np. w Niemczech. W Polsce szpital udziela rehabilitacji tylko przez miesiąc, a potem trzeba sobie radzić samemu. Prywatnie rehabilitacja jest bardzo droga.

– Jest pani również szachistką i była pani w kadrze narodowej.
– Tak, dwa lata byłam w kadrze. Miałam wtedy 14 lat. Byłam siódma na mistrzostwach Polski i w ten sposób dostałam się do kadry. Wygrałam z zawodniczką, która miała wyższą kategorię ode mnie.

– Gdzie uczyła się pani szachów?
– Zasad nauczył mnie brat, ale potem byłam samoukiem. Do wyższych poziomów wtajemniczenia dochodziłam sama, poprzez analizy.

– Co dały pani szachy w życiu?
– Uczą umiejętności przegrywania, pokory, cierpliwości, wszystkich cech, najbardziej wartościowych. Bardzo polecam tę grę rodzicom, którzy muszą walczyć z wieloma trudnościami.
– Czy nadal gra pani w szachy?
– Tak, uwielbiam grać. Jestem instruktorem drużyny młodzieżowej w klubie szachowym.

– Jest pani nauczycielem WF dzięki szachom?
– Tak. Otrzymałam propozycję, by prowadzić zajęcia szachowe w szkole, ale nie miałam pełnych uprawnień, bo uprawnienia instruktora szachowego nie wystarczały. Musiałam mieć studia, które ukończyłam dosyć późno. W wieku 30 lat podjęłam pracę w barze na stacji benzynowej. Mąż wówczas nas utrzymywał, ale na studia musiałam sama zarobić. Przez trzy lata pracowałam i studiowałam. Najpierw skończyłam licencjat na PWSZ, a dwa lata temu studia magisterskie na AWF w Poznaniu.

– To amerykańska kariera – z baru przy stacji do senatu.
– Uważam, że szanuje się pracę bardziej, gdy przechodzimy wszystkie szczeble kariery. Praca nas wszystkich polega na tym, by służyć człowiekowi.

– Może pani opowiedzieć o sobie.
– Mam dwie córki –Agnieszkę, lat 14 i Mirosławę, lat 15. Mam też męża Pawła, który prowadzi własną działalność.

– Tym ostatnim wyznaniem zawiedzie pani wielu wyborców – mężczyzn, którzy liczyli, że jest pani samotna.
– Niech się nie smucą, bo teraz będę więcej czasu poświęcała moim wyborcom niż mężowi. Pragnę skorzystać z okazji i podziękować wszystkim wyborcom za oddane na mnie głosy.\"\"

Reklama

Z baru do Senatu komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Mieszkanie 2 pokojowe przy ul.

Mieszkanie 2 pokojowe 38 m2 po remoncie wynajmę dla osób niepalących. 1200zł+media+ czynsz


Sprzedaż - Wynajem - Serwis

Zapewniamy profesjonalną obsługę serwisową i dostawę części zamiennych do wózków widłowych TOYOTA - BT Nasza oferta obejmuje przeglądy i naprawy..


Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez zyciekalisza.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Idea Contact sp. z o.o. z siedzibą w Kalisz 62-800, Spółdzielcza 6

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"