Reklama

Zryli Częstochowską i zniknęli a kierowcy męczą się w korkach

05/03/2021 15:25

– Zablokowali jedną nitkę ulicy, zerwali asfalt a potem... zniknęli. Od kilku dni nie ma tu żywego ducha a kierowcy muszą tracić czas w korkach – skarżą się mieszkańcy Częstochowskiej dostrzegając brak postępów modernizacji ulicy

Od poniedziałku, 22 lutego, rozpoczął się długo oczekiwany remont ulicy a w ślad za tym odczuwalne przez zmotoryzowanych kaliszan utrudnienia w ruchu. W godzinach porannego i popołudniowego szczytu korki na Szlaku Bursztynowym, Polnej i sąsiednich ulicach są normą. Tak może być przez kolejne dwa lata bo na tyle rozpisany jest harmonogram modernizacji drogi wojewódzkiej nr 450 – Nowego Światu i Częstochowskiej do granic miasta. – Częstochowska nie jest jakąś peryferyjną uliczką, która nie ma większego wpływu na układ komunikacyjny miasta, ale jedną z najważniejszych arterii Kalisza. Zarząd Dróg Miejskich ma tego świadomość i tego, że należałoby maksymalnie przyspieszyć tempo prac aby skrócić czas remontu. Tymczasem drogowcy ulicę zryli i zniknęli. A kierowcy męczą się w korkach – ubolewa mieszkanka Częstochowskiej. Jak podkreśla, stała się więźniem na własnej posesji bo wyjazd samochodem, jeśli nie jest niemożliwy to znacznie utrudniony. – Nie ma mrozu i nie ma śniegu więc co stoi na przeszkodzie aby kontynuować prace? – pyta retorycznie kaliszanka.

  O przyczyny braku ekip remontowych na Częstochowskiej spytaliśmy Krzysztofa Gałkę, dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w Kaliszu. 
Zerwany został asfalt z jednego pasa ulicy i usunięto trochę drzew. W najbliższych dniach będą wykonywane prace związane z modernizacja wodociągu i sieci energetycznej w rejonie ulicy Chrobrego. To prace przygotowawcze poprzedzające zasadnicze roboty, które mają ruszyć w następnym tygodniu w sposób bardziej widoczny – zaznacza dyrektor Gałka. Przyznaje, że nie jest zadowolony z postępów prac na Częstochowskiej mając świadomość jakie ma znaczenie dla układu komunikacyjnego miasta.  – W najbliższy poniedziałek odbędzie się dyscyplinujące spotkanie z wykonawcą i inżynierem kontraktu. Takie sytuacje nie mają prawa się powtórzyć – zapewnia szef Zarządu Dróg Miejskich. (pp)

Reklama

Fot. Jak zauważyli kaliszanie, na Częstochowskiej, pomimo sprzyjającej aury, nic się nie dzieje

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    endek - niezalogowany 2021-03-05 18:43:32

    tak to jest panie Gałka jak się wzięło konsorcjum firm z najtańszej oferty jaka była to teraz trzeba się męczyć ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bolek# - niezalogowany 2021-03-05 22:08:54

    Jakby się pod uwagę wzięło Strabag lub innych doświadczonych budowniczych dróg i negocjowało ceny na twardych warunkach ( tylko trzeba chcieć ) to Częstochowska byłaby zrobiona w terminie , a tak już na początku inwestycji mamy obsuwy. Z praktyki wiem , że tanio to jest w efekcie końcowym drogo !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Np. Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2021-03-06 06:23:37

    Niestety obowiązuje PZP. Swoją drogą też wolałbym aby inwestycje drogowe w Kaliszu wykonywało np. kaliskie PBD.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama