Reklama

Awantura wokół ul. Moniuszki

09/12/2015 11:49

Kolejna po Szlaku Bursztynowym „wewnętrzna obwodnica miasta” jeszcze nie powstała, a już wywołuje spory. Chodzi o rozbudowę ul. Moniuszki od ul. Warszawskiej do skrzyżowania Łódzkiej ze Szlakiem Bursztynowym. Przebieg tej drogi został zaplanowany już przed wojną. Gdy spojrzymy na mapę, zrozumiemy, że jest to przebieg oczywisty – ul. Moniuszki jest prostym przedłużeniem ul. Gen. Sikorskiego w kierunku Tyńca. Niedawno pojawiła się jednak koncepcja konkurencyjna. I zaczęła się awantura

W projekcie przyszłorocznego budżetu Kalisza znajdujemy zadanie pn. Połączenie dróg krajowych na odcinku od ul. Godebskiego do ul. Łódzkiej. Poniżej czytamy wyjaśnienie: „W 2016 r. planuje się opracowanie dokumentacji projektowej na budowę odcinka drogi od ul. Szerokiej do ul. Łódzkiej”. Mimo tej żonglerki nazwami ulic cały czas chodzi o to samo. Dziesięć lat temu tę przyszłą arterię nazywaliśmy „połączeniem Trasy Stanczukowskiego z Trasą Bursztynową”. Było to określenie o wiele bardziej czytelne, ale później uległo ono zatarciu. Główny problem tkwi jednak w czymś innym. Nowy wariant przebiegu drogi zrywa z przedwojenną prostotą i zbacza z osi ulic Sikorskiego i Moniuszki w taki sposób, który wywołuje sprzeciw części mieszkańców tamtego rejonu miasta. Niedawno powołali oni komitet protestacyjny i zapowiadają walkę z założeniami nowego projektu.

Prostowanie ul. Moniuszki
Pismo z protestem w tej sprawie na ręce prezydenta Grzegorza Sapińskiego i wszystkich radnych Rady Miejskiej Kalisza w imieniu komitetu protestacyjnego skierował Janusz Salamon, niegdyś dyrektor MZBM, a obecnie zarządca nieruchomości. Od niedawna jest on mieszkańcem ul. Makowej, w sąsiedztwie której przebiegać ma nowa droga. Jest więc osobiście zainteresowany opisywanym tu problemem.
W swoim piśmie wspomina o konsultacjach społecznych, które odbyły się 10 listopada br. Nazywa je fikcją, ponieważ zaproszono na nie wyłącznie te osoby, które mogą zyskać na wytyczeniu innej trasy niż ta, która planowana jest od roku 1935.
– W konsultacjach dotyczących alternatywnego przebiegu trasy uczestniczyli wybrani mieszkańcy osiedla Tyniec z pominięciem tych, których rodowe i zabytkowe siedziby zostaną całkowicie zdegradowane, tj. ul. Warszawska 51 oraz 53. Nie został zaproszony nikt z osiedla Chmielnik, którego mieszkańcy obecnie inwestujący przy ul. Makowej zostaną poszkodowani. Szkoda wynikająca z proponowanego rozwiązania komunikacyjnego jest tym większa, że teren pomiędzy ul. Wiatraki, Sikorskiego i Warszawską objęty jest miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który nie przewiduje zmiany przebiegu al. Gen. Sikorskiego, a inwestorzy budują swoje domy, zakładając dobrą wiarę wobec decyzji samorządowych – pisze J. Salamon.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Cyrk - niezalogowany 2015-12-29 16:14:34

    Nic tylko pogratulować tym wszystkim, którzy są odpowiedzialni za budowę tej drogi. Jej plany powstały blisko 100 lat temu, kiedy w tym rejonie znajdowało się tylko kilka budynków. Teraz mieszka tam ponad 10000 mieszkańców (Niemojowskich, Moniuszki, Owsiana, Pszenna i niezliczona ilość innych małych skupisk). Pozwolono ludziom budować domy w tym cichym zakątku Kalisza twierdząc, że ta droga raczej nie powstanie. Teraz po upływie tylu lat nagle mówi się, że budujemy. Tylko gdzie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wesolek - niezalogowany 2015-12-13 11:15:00

    jeśli budowa drogi była w planach od lat to miejsce na nią jest zostawione i budować w tym pasie nie można nawet plotu z fundamentem nie możesz Postawic bo nikt ci pozwolenia nie da wiec zmienianie planu jest nie fer .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    cbt - niezalogowany 2015-12-12 00:07:30

    Proszę przyjąć do wiadomości, ze większość mieszkańców ul. Moniuszki mieszka tu od pokoleń. Protesty przeciwko budowie drogi w proponowanej wersji były. Była nawet sprawa w Sadzie Gospodarczym, co jest do sprawdzenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości