Reklama

Bankructwo Polski coraz bliżej? Tusk robi Grecję

„Działania rządu Tuska wskazują na to, że głównym celem jest zadłużenie Polski za wszelką cenę” – ocenia publicysta portalu Magna Polonia odnosząc się do galopującego wzrostu długu publicznego

W 2024 roku, po pierwszym roku sprawowania władzy przez rząd Donalda Tuska, deficyt finansów publicznych wyniósł ponad 210 miliardów złotych. Rok później było to już 275 mld a w roku obecnym wydatki nad dochodami budżetu mają być wyższe o co najmniej 271 miliardów złotych. 
Dla porównania, w ostatnich trzech latach rządów PiS deficyty budżetowe wynosiły odpowiednio: 26,3 mld w roku 2021, 12,6 mld w 2022 i 85,6 mld w 2023.
Z danych MInisterstwa Finansów wynika, że pierwsze dwa miesiące tego roku „zaowocowały” deficytem budżetu na poziomie 48,5 miliarda złotych co rodzi obawy, że jeśli takie tempo zadłużania kraju zostanie utrzymane to na koniec tego roku deficyt budżetu może osiągnąć  nawet 300 miliardów!
Przy czym ekonomistów, oprócz galopującego tempa przyrostu długu, niepokoi również spadek wpływów do budżetu.
Jak zaznacza Magna Polonia, od początku tego roku łączne wpływy z podatków wyniosły 18,7 mld złotych – były niższe o 23% niż w roku ubiegłym. Największy spadek dotyczy podatku VAT, który jest fundamentem dochodów państwa. Dochody z tego tytułu są mniejsze aż o jedną czwartą! „Tymczasem jeszcze w poprzednich latach, co potwierdzały analizy Narodowego Banku Polskiego oraz Głównego Urzędu Statystycznego, dochody z VAT rosły stabilnie, wspierane przez inflację i silną konsumpcję” – przyznaje portal i sugeruje, że mniejsze wpływy z VAT mogą być efektem zwiększenia skali nieprawidłowości i wyłudzeń.
Rosnący deficyt przy niższych dochodach oznacza konieczność uzupełniania luki przez pożyczki co rodzi obawy, że już wkrótce Polska może przekroczyć konstytucyjną barierę 60% długu w stosunku do PKB. Wzrost zadłużenia oznacza oczywiście wzrost kosztów obsługi długu. W tym roku wydatki na obsługę długu mają pochłonąć 115 miliardów złotych podczas gdy w latach 2019-2021 wynosiły „zaledwie” 30 mld. 

Zdaniem publicysty Magna Polonia jest wiele sygnałów na to, że w Polsce może powtórzyć się scenariusz grecki a brak należytej reakcji może nie tylko zagrozić stabilności finansów państwa ale przełoży się również na sytuację gospodarstw domowych.
„Niestety nic nie wskazuje na to, by rząd Tuska coś z tym robił. Wręcz przeciwnie – jego działania wskazują na to, że głównym celem jest zadłużenie Polski za wszelką cenę, zupełnie jakby jutra miało nie być” – ocenia Magna Polonia. (pp)

Reklama

Źródło: Magna Polonia

Foto: pixabay
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/04/2026 06:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wyborca - niezalogowany 2026-04-27 06:08:52


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kosmita - niezalogowany 2026-04-27 07:21:46


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Gość - niezalogowany 2026-04-27 08:57:56

    Uratowales mi dzień, dzięki. Jak zwykle w punkt. Ale powinienes tam postawic puszeczke z napisem ,, dla Kosmity, za pomysl ... ,,

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama