W 2025 roku w Polsce urodziło się 238,3 tys. dzieci – najmniej w całej powojennej historii Polski. Tymczasem wydatki z 800+ – programu, który miał ratować a przynajmniej poprawić polską demografię osiągnęły rekordowy poziom. Pojawia się zatem pytanie – czy utrzymywanie tak kosztownego programu ma jeszcze jakikolwiek sens?
Program Rodzina 500+ ruszył w kwietniu 2016 r., a od 1 stycznia 2024 r. został podniesiony do 800+. Wydatki rosły zarówno przez rozszerzenie programu na kolejne grupy dzieci, jak i późniejszą podwyżkę świadczenia.
Szacunkowe wydatki roczne (w mld złotych)
2016 – ok. 17
2017 – 23
2018 – 23
2019 – 31 (rozszerzenie programu na każde dziecko)
2020 – 41 (pierwszy pełny rok po rozszerzeniu)
2021 – 40
2022 – 40
2023 – 41,8
2024 – 66,1 (pierwszy rok programu 800+)
2025 – 66
Łącznie, od 2016 roku, koszt programu (500+ i 800+) to około 430 miliardów złotych! A jaki jest efekt demograficzny?
W 2016 roku w Polsce urodziło się 382.257 dzieci. Rok później liczba urodzeń przekroczyła 400 tysięcy (dokładnie 402,2 tysiąca) i mogło wydawać się, że znaleźliśmy patent na problemy demograficzne. Okazało się jednak, że efekt był krótkotrwały. W 2018 roku urodziło się nieco ponad 388 tysięcy dzieci a w latach kolejnych było już tylko gorzej.
2019 – 375 tys.
2020 – 355 tys.
2021 – 331 tys.
2022 – 305 tys.
2023 – 272 tys.
2024 – 252 tys.
2025 – 238 tys.
(pp)
Foto: pixabay
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze