Reklama

Daniel Obajtek w Kaliszu: Mamy w Polsce za premiera największego niemieckiego patriotę!

– Tankowałem na Orlenie na Węgrzech, w Austrii i w Niemczech. A to dzięki człowiekowi, który ze spółki, która była na równi pochyłej zrobił globalny koncern, wbrew opiniom naszych przeciwników politycznych – mówił poseł Jan Mosiński o Danielu Obajtku, eurodeputowanym, byłym szefie największego polskiego koncernu, który przybył na spotkanie z kaliszanami wspólnie z Mateuszem Morawieckim, byłym Prezesem Rady Ministrów

– Będziemy budować „polskie czempiony”, „polskie lokomotywy”. To jedna z listy tych wielu obietnic obecnie rządzących o których wcześniej mówił Mateusz Morawiecki. I jak się to skończyło? Dziką prywatyzacją około tysiąca spółek – więcej, niż sprywatyzowały wszystkie rządy po 1990 roku razem wzięte – wyliczył Daniel Obajtek. – A można było uratować stocznie, inne zakłady petrochemiczne, można było robić synergię, stymulować zamówienia dla wojska, ratować huty. Czy coś takiego zostało zrobione? – pytał, oczywiście retorycznie, Daniel Obajtek podczas spotkania, podsumowując „dokonania” rządów Donalda Tuska w latach 2007 – 2015. 

Reklama

Zdaniem byłego szefa Orlenu, po 2023 roku strategia obecnej koalicji nie uległa zmianie. 
Przybliżył zgromadzonym w auli Colegium Oecologicum Uniwersytetu Kaliskiego mechanizm działania niszczącego polską gospodarkę (i drenującego nasze kieszenie) systemu ETS, który znacząco podnosi m.in. cenę energii elektrycznej w Polsce, która jest znacznie wyższa niż w Niemczech. – Cena 1 kilowatogodziny w Polsce wynosi 1,10, 1,20 złotego. Tymczasem w Niemczech cena dla przemysłu kształtuje się na poziomie 60 groszy! Niemieckie państwo dopłaca do energii po to aby przemysł niemiecki był konkurencyjny. Czy rząd Donalda Tuska robi to samo? Czy ceny energii są zamrażane? – pytał Obajtek i przypomniał, że rząd PiS prowadził politykę zamrażania cen energii. 

Zwrócił uwagę na ogromny wpływ tzw. „środowisk proekologicznych” na gospodarkę leśną w Polsce czego konsekwencją jest fatalna sytuacja Lasów Państwowych, ograniczenia w pozyskiwaniu drewna i zła kondycja przemysłu drzewnego. 
W Niemczech wycinanych jest ok. 85 procent tego, co przyrasta. W proekologicznych krajach skandynawskich jeszcze więcej. Natomiast w Polsce ograniczane jest pozyskiwanie drewna bo banda lewackich ekologów finansowanych przez różne międzynarodowe lobby chce zniszczyć polskie lasy i polski przemysł drzewny. I im to wychodzi – podkreślił edurodeputowany i wyjaśnił, że w Polsce pozyskiwanych jest zaledwie 38 procent rocznych przyrostów. – W ciągu dwóch lat pracę w sektorze straciło około 40 tysięcy osób. Mało tego. Ministerstwo Klimatu z pieniędzy Lasów Państwowych przeznaczyło 200 milionów złotych na  tzw. ochronę środowiska a naprawdę na różne NGO-sy i stowarzyszenia lewackie, które pieniędzmi Lasów Państwowych będą niszczyć lasy i branżę drzewną w Polsce – szokował polityk.

Reklama

Odniósł się do kolejnych zagrożeń związanych z wejściem w życie Mercosur, wprowadzeniem ETS2, przeniesieniem branży motoryzacyjnej do Ameryki Południowej czy perspektywą przystąpienia Polski do SAFE. Co nie tylko jest niezwykle ryzykowne w aspekcie finansowym ale również zagrożeniem dla suwerenności Polski.
A dlaczego Niemcy nie zaciągają tej pożyczki?  – pytał retorycznie zebranych dając do myślenia. – Bo wystarczy, że Polacy ją wezmą – wyjaśniał i zaproponował znacznie korzystniejsze dla Polski rozwiązanie czyli wykorzystanie dywidend od spółek Skarbu Państwa. Środki, które można uruchamiać stopniowo i przeznaczyć na wzmocnienie polskiego przemysłu zbrojeniowego i dozbrojenie polskiej armii. 
Skoro z samego Orlenu na zamrożenie cen energii przeznaczono 15 miliardów złotych, wypłacono dywidendę 6 miliardów to mamy już 21 miliardów. Do tego dochodzi cały sektor bankowy i inne spółki Skarbu Państwa. To jest przecież moralnie uzasadnione aby te środki inwestować w bezpieczeństwo państwa a nie angażować się w wątpliwe pod wieloma względami przedsięwzięcie, na tak długi okres czasu i w tak bardzo niepewnej i nieprzewidywalnej sytuacji na świecie jaką mamy obecnie – wyjaśniał Daniel Obajtek.

Reklama


Przekonywał do realizowania polityki, która będzie miała na celu zapewnienie Polsce niezależności surowcowej i energetycznej. Zarzucił obecnej ekipie mnóstwo zaniechań i bezczynności.
Pokażcie mi choć jedną elektrownię, którą budują! Nie zrealizowali kompletnie nic – ocenił były szef Orlenu i podsumował. 
Mamy w Polsce za premiera największego niemieckiego patriotę. Czasami to jest mi go naprawdę szkoda kiedy patrzę jak jest umęczony tym nieróbstwem. Więc proszę kanclerza Niemiec – zwolnijcie go już z tych obowiązków. (pp)
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/03/2026 13:35
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wyborca - niezalogowany 2026-02-26 08:23:32

    Skoro Tusk jest Niemcem, to wy jesteście Białorusinami i Węgrami. Tyle panie Dyzma

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rumpelstiltskin - niezalogowany 2026-02-26 08:41:00

    CIEKAWE DLACZEGO, JEŻELI JEST TAKIM ZNAKOMITYM MENADŻEREM, TO JAKOŚ NIE ZABIJAJĄ SIĘ O OBAJTKA ŚWIATOWE INSTYTUCJE FINANSOWE I ZAGRANICZNE FIRMY.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Løk - niezalogowany 2026-02-26 09:09:47


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama