Reklama

Od kilu tygodni w całym kraju Państwowa Straż Pożarna, wspólnie z Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji prowadzi spotkania edukacyjne, w trakcie których uczestnikom przekazywane są bezpłatnie czujki tlenku węgla i czujki dymu mieszkańcom, ze szczególnym uwzględnieniem osób najbardziej potrzebujących oraz lokali w budynkach o podwyższonym ryzyku wystąpienia zagrożeń. W mediach społecznościowych ukazały się informacje, że znaczna ilość czujek jest niesprawna.

  Akcja rozdawania czujek prowadzona jest w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, którego celem jest zwiększenie ochrony przed zagrożeniami pożarowymi oraz zatruciami tlenkiem węgla. Rozdanych zostanie 140 tys. czujek. Niestety w mediach społecznościowych ukazały się informacje, że wiele czujek jest niesprawnych. Na te nieprawdziwe informacje zareagowała Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. W rozpowszechnionym komunikacje informuje:

- W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej fałszywymi doniesieniami o rzekomych wadach bezpłatnych czujek dymu i tlenku węgla, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz z Państwową Strażą Pożarną jednoznacznie informują, że urządzenia te są w pełni sprawne i spełniają normy bezpieczeństwa. Do tej pory do służb nie wpłynęło ani jedno zgłoszenie potwierdzające wadliwość dystrybuowanego sprzętu, a wszelkie spekulacje na ten temat są niezgodne z faktami i wprowadzają niepotrzebny niepokój wśród obywateli.

Reklama

     Bezpieczeństwo domowników zawsze zaczyna się od wczesnego ostrzeżenia, dlatego dystrybucja 140 tysięcy bezpłatnych czujek dymu i tlenku węgla jest kluczowym elementem dbania o życie i zdrowie Polaków. Urządzenia te, zakupione w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025–2026, są sprzętem w pełni profesjonalnym i certyfikowanym. Każda czujka dymu spełnia wymagania rygorystycznej europejskiej normy EN 14604:2005/AC:2008 i posiada oznakowanie CE, natomiast czujki tlenku węgla są zgodne z polską normą PN-EN 50291-1 i opatrzone znakiem budowlanym B. Oznacza to, że każde urządzenie przekazywane przez strażaków jest zgodne z powyższymi normami i posiada pełną dokumentację gwarantującą skuteczność w sytuacji realnego zagrożenia.

Reklama

   Użytkownik może w każdej chwili samodzielnie potwierdzić poprawne działanie czujki, naciskając lub przytrzymując przycisk TEST. Alarm akustyczny wraz z migającą dioda LED włączy się, jeśli wszystkie obwody elektroniczne urządzenia, syrena oraz bateria są sprawne. Jednocześnie przestrzegamy przed stosowaniem innych metod testowania czujki niż zalecanych w instrukcji obsługi urządzenia. Niewłaściwe sposoby testowania czujki mogą prowadzić do trwałego uszkodzenia urządzenia. Jeśli czujka wykryje usterkę lub niski poziom energii, sama poinformuje o tym domowników odpowiednim sygnałem dźwiękowym, którego znaczenie jest szczegółowo opisane w dołączonej instrukcji obsługi.

Reklama

   Niezawodność sprzętu idzie w parze z jego właściwym użytkowaniem i montażem. Czujkę dymu należy instalować zgodnie z instrukcją, najlepiej na środku sufitu w korytarzu lub przy sypialniach, natomiast czujkę tlenku węgla na ścianie na wysokości głowy dorosłego człowieka, zachowując odpowiednią odległość (określoną w instrukcji) od urządzeń mogących być potencjalnym źródłem emisji tlenku węgla.

   Strażacy PSP i OSP, rozdając te urządzenia, przekazują Państwu nie tylko nowoczesny sprzęt, ale przede wszystkim realną szansę na bezpieczny dom. Apelujemy o rozwagę, opieranie się na faktach i zaufaniu do urządzeń spełniających normy bezpieczeństwa, które każdego dnia ratują ludzkie życie. Bezpieczeństwo przeciwpożarowe to nasza wspólna sprawa, w której nie ma miejsca na dezinformację – czytamy w komunikacie.

Reklama

   Czujki trafiły też do mieszkańców Kalisza i powiatu kaliskiego. Rozdawali je strażacy na spotkaniach jak i otrzymywały je do rozdania gminne placówki. - Jak ważne jest zainstalowanie czujek świadczą dwa niedawne zdarzenia do jakich doszło w Kaliszu. W jednej z posesji przy ulicy Wyspiańskiego w wyniku zatrucia tlenkiem węgla zemdlała nastoletnia dziewczyna. Kilka dni później podobna sytuacja miała miejsce podobna sytuacja w kamienicy przy ul. Warszawskiej. Do szpitala po omdleniu trafiła 17-latka. Okazało się, że też zatruła się tlenkiem węgla. Czujki zapobiegłyby tym zdarzeniom. Stad zachęcamy do kupna i instalowania czujek, nie jest to duży wydatek a może uratować życie  - mówi asp. Jakub Pietrzak, rzecznik prasowy PSP w Kaliszu.

  Przypomnijmy. Czujki dymu i tlenku węgla (czadu) od końca 2024 r. stały się obowiązkowym wyposażeniem nowych domów, a od początku 2026 r. prawo obliguje właścicieli kolejnych grup budynków do montażu tego typu urządzeń.  W 2026 r. kluczowe są dwa terminy: -1 stycznia – dla obiektów handlowych, produkcyjnych oraz magazynowych,  także tych, które zostały oddane do użytku przed wejściem w życie nowych przepisów;  - 30 czerwca – dla pomieszczeń mieszkalnych oraz jednostek mieszkalnych, w których świadczone są usługi hotelarskie, noclegowe itp. związane z krótkotrwałym wynajmem pokoi. Natomiast docelowo 1 stycznia 2030 r. we wszystkich budynkach mieszkalnych (nowych i tych istniejących) będą musiały być zainstalowane czujki dymu i tlenku węgla.

Reklama

(grz)

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/03/2026 13:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama