Reklama

Jak uzdrowić służbę zdrowia w Polsce?

– Przez ostatnie 10 lat nakłady na służbę zdrowia w Polsce wzrosły o 100 procent a liczba świadczeń o... 6 procent! Więc pojawia się pytanie – gdzie są te pieniądze? – pytał Sławomir Mentzen, prezes Nowej Nadziei podczas spotkania z kaliszanami na Głównym Rynku. Lider Konfederacji przebywał w naszym mieście w ramach „Projektu 27” – spotkań z wyborcami przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Uczestnicy spotkania rozmawiali o służbie zdrowia oraz o innych ważnych dla Polaków tematach

Kalisz był kolejnym miastem, jakie lider Nowej Nadziei odwiedził, po Katowicach, Częstochowie, Nysie, Legnicy, Toruniu, Golubiu-Dobrzyniu, Bydgoszczy, Łodzi oraz Piotrkowie Trybunalskim. Przy czym warto podkreślić, że trasa Mentzena uwzględnia raczej mniejsze ośrodki z uwagi na to, że właśnie w powiatach Konfederacja notuje największy przypływ wyborców.
W Kaliszu Sławomirowi Mentzenowi towarzyszyła Anna Bryłka, wiceprezes Ruchu Narodowego, europoseł z Wielkopolski, która w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku uzyskała ponad 111 tysięcy głosów. Był to jeden z najlepszych wyników w okręgu.

Kaliszanie pytali, politycy odpowiadali
Spotkania z mieszkańcami odbywają się w formule „Q&A” – czyli bezpośrednich rozmów z wyborcami w których każdy może zadać pytanie liderom Konfederacji.
Uczestnicy spotkania na Głównym Rynku dopytywali o wiele ważnych dla Polski i Polaków spraw, między innymi o kryzys demograficzny. Zdaniem obojga polityków, nie ma on podłoża ekonomicznego.
 – Wprowadzenie w 2015 roku przez PiS świadczenia 500+ a potem 800+ w żaden sposób nie poprawiło sytuacji demograficznej. Jest to zjawisko kulturowe – zauważyła Anna Bryłka i podkreśliła, że dlatego konieczna jest promocja wielodzietności, która jest ogromną wartością.
Z opinią europosłanki zgodził się Sławomir Mentzen, który przypomniał, że w przeszłości ludzie mieli znacznie mniejsze dochody a więcej dzieci. 
Obecnie istnieje zależność odwrotna – im bogatsze kraje tym mniej dzieci. Wszystkie dane na całym świecie pokazują, że pieniądze przeszkadzają w posiadaniu dzieci – podkreślił zwracając uwagę na fakt, że kryzys demograficzny dotyka akurat bogate kraje Zachodu. Poza jednym – Izreaelem, gdzie jest wysoki poziom konserwatyzmu, religijności i świadomość, że jeśli Izrael będzie się wyludniał to zostanie zalany przez żywioł arabski.
Nigdzie na całym świecie nie zadziałała polityka prodemograficzna. To znaczy, że takie polityki nie działają i szkoda wydawać na to pieniądze – podkreślił Mentzen. – Nie ma dzieci, bo nie ma związków. Na całym świecie drastycznie spada liczba związków. W latach 70. XX wieku, do 30 roku życia zamężnych było 90% kobiet i ponad 80% mężczyzn. Obecnie w USA zamężnych jest 20% kobiet i 16% mężczyzn. Nie ma małżeństw, nie ma związków i to jest przyczyna – wyjaśnił.
Rozwiązaniem problemu z pewnością nie jest imigracja, bo jak pokazuje przykład krajów zachodnich, koszty w tym przypadku są zbyt duże. Natomiast koszty zapaści demograficznej, niechęci do posiadania dzieci będą takie, że przyszłe emerytury będą stanowić jedną piątą obecnych uposażeń. – W związku z tym przyszli emeryci już dziś powinni zacząć oszczędzać – proponuje polityk.
Rozpadają się społeczeństwa. Nagle okazuje się, że po ulicach europejskich miast chodzą ludzie całkowicie obcy nam kulturowo czego przykładem może być np. Bruksela. Na pewno nie chcemy tego w Polsce.
Koledze z Konfederacji wtórowała Anna Bryłka. 
– Posłowie z Francji czy z Hiszpanii, z którymi rozmawiam na ten temat twierdzą, że są to już procesy nie do odwrócenia. I zazdroszczą Polakom

Reklama

Opodatkowanie zagranicznych firm
Kolejne pytanie dotyczyło problemu opodatkowania zagranicznych korporacji, które de facto nie płacą w Polsce podatków. To oczywiście stawia je w uprzywilejowanej pozycji wobec polskich podmiotów.
– Jedynym sposobem na ściągnięcie pieniędzy z korporacji jest wprowadzenie podatku od przychodu. Nie jest to dobre rozwiązanie dla wielu działalności ale nie ma innej metody aby opodatkować wielkie sieci handlowe czy firmy kurierskie – ocenił Sławomir Mentzen. Podał przykład polskiego InPostu, który płaci więcej podatku niż wszystkie zagraniczne podmioty działające w tej branży w Polsce razem wzięte. 
– Oni (zachodnie korporacje) zawsze znajdą wiele powodów do tego aby wyzerować dochód i ominąć podatek dochodowy

Uczestnicy spotkania odnieśli się także do postulowanego przez Konfederację postualtu ograniczenia programów społecznych, co zdaniem jednego z pytających, może odbić się rykoszetem na osobach niepełnosprawnych.
Nigdy nie mówiłem, że należy zabrać pomoc tym, którzy nie są w stanie samodzielnie funkcjonować. Natomiast uważam, że nie należy pomagać tym, którzy tej pomocy nie potrzebują – wyjaśnił polityk. – Ale jest wiele przykładów na to, że osoby niepracujące, wykorzystując system, są w stanie osiągać przychody na poziomie kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie a rekordziści nawet po dwadzieścia kilka tysięcy - za nicnierobienie! Wielokrotnie więcej niż ludzie, którzy ciężko pracują. Tak to nie powinno wyglądać – zaznaczył.

Reklama

Kolejny z uczestników eventu zapytał, a w zasadzie zaproponował, przeznaczenie środków z programu 800+ na wzmocnienie armii na co gość zareagował stwierdzeniem, że należałoby raczej zastanowić się nie nad zwiększaniem środków na armię ale na bardziej efektywnym ich wykorzystaniu. Podał przykład Ukrainy, której milionowa armia toczy pełnoskalową wojnę z Rosją wydając rocznie tyle samo co Polska. 
Dlatego należy zastanowić się jak efektywniej wydawać pieniądze, również na armię, bo jesteśmy na skraju katastrofy budżetowej. Idziemy w bardzo złym kierunku. W ostatnim czasie  krzywa zadłużenia wystrzeliła pionowo w górę.
Kontynuując wątek obronności podkreślił, że konieczna jest rozbudowa polskiego przemysłu obronnego po to aby w razie konieczności nie być uzależnionym od dostaw z zewnątrz. – Ukraińcy przez kilka lat wojny bardzo rozbudowali swój przemysł zbrojeniowy osiągając olbrzymie zdolności produkcyjne. Podobnie powinno być w Polsce – pieniądze z naszych podatków powinny być przeznaczone na rozwój polskiego sektora zbrojeniowego a nie amerykańskiego czy koreańskiego. W Polsce powinniśmy tworzyć technologię i dobrze płatne miejsca pracy – podkreślił lider Konfederacji.
Do tematu odniosła się również Anna Bryłka, która przypomniała dlaczego Polska nie powinna korzystać z programu SAFE.

Kolejny, ważny temat, to ogromna dysproporcja pracowników sfery publicznej w stosunku do ogółu zatrudnionych. Zdaniem Sławomira Mentzena, na 14 milionów zatrudnionych w Polsce aż 3,7 miliona to osoby zatrudnione w sferze publicznej. Tymczasem...
Wielu pracodawców cierpi na brak pracowników i musi ich ściągać z drugiego końca świata a w Polsce jest ogromna armia ludzi, których kwalifikacje nie są wykorzystywane – przyznał S. Mentzen wskazując na gigantyczny rozrost sfery publicznej (biurokracji). Sfery, którą omijają jakiekolwiek redukcje etatów.
– Zwolnienia dotyczą wyłącznie prywatnych firm, natomiast sfera publiczna skutecznie opiera się wszelkim redukcjom pomimo komputeryzacji i rozwoju sztucznej inteligencji – zaznaczył. Podał przykład ZUS-u którego informatyzacja pochłonęła grube miliardy a zatrudnienie pozostało bez zmian.
Nasza administracja publiczna jest przestarzała, powolna i dziadowska – ocenił. 

Reklama

Jak uzdrowić służbę zdrowia?
Temat od lat wzbudza ogromne emocje więc można było oczekiwać pytania, jaki pomysł na uzdrowienie permanentnie chorej służby zdrowia ma lider partii konserwatywnej. Wszystkie dotychczasowe pomysły partii rządzących sprowadzały się do spełnienia jednego postulatu – więcej pieniędzy! Czy będzie wtedy lepiej?
– Nie będzie! Przez ostatnie 10 lat nakłady na służbę zdrowia w Polsce wzrosły o 100 procent a liczba świadczeń o... 6 procent! Więc pojawia się pytanie – gdzie są te pieniądze? – pytał prezes Nowej Nadziei. Odpowiedź brzmi: w kieszeniach lekarzy. – Obecnie lekarze w Polsce zarabiają więcej niż w Niemczech, Norwegii czy Holandii dlatego przestali wyjeżdżać zagranicę
Zwrócił uwagę na katastrofalną sytuację szpitali powiatowych z których ogromna liczba jest zadłużona i zagrożona zamknięciem. A jednym z powodów jest m.in. podkupowanie lekarzy z czym wiążą się oczywiście podwyżki dla medyków.
(Przykładem tej patologii jest kaliski „Okrąglak” w którym czterech medyków otrzymywało gigantyczne wynagrodzenia w wysokości prawie ćwierć miliona miesięcznie).
– Szpitale powiatowe 80 procent swego budżetu przeznaczają właśnie na lekarzy – poinformował prezes Mentzen. – A symbolem polskiej ochrony zdrowia jest porsche stojące przed przychodnią z której sypie się tynk. A dlaczego ten system jest taki dziadowski? Bo jest centralnie planowany. Mamy monopolistę – NFZ a monopolista zawsze działa źle – przyznał Sławomir Mentzen. Jego zdaniem jedynym rozwiązaniem na patologię ochrony zdrowia w Polsce jest konkurencja dla NFZ. – Tak jak w Niemczech, Holandii czy Szwajcarii..

Kaliszanie zwracali również uwagę na problem nielegalnej imigracji i związane z tym zjawisko wzrostu przestępczości. Jak zauważył jeden z uczestników, z takim problemem mają do czynienia m.in. mieszkańcy powiatu kępińskiego, gdzie w ostatnim czasie znacznie wzrósł poziom przestępczości. Za ponad 20 procent z nich odpowiadają właśnie przybysze, m.in. z Ameryki Południowej. 

Reklama

Kolejne pytanie dotyczyło przyszłych działań Konfederacji w kwestii ochrony polskiego rolnictwa w kontekście przepchniętej kolanem przez Komisję Europejską umowy z krajami Mercosur. 
Co do zasady jestem za wolnym rynkiem i wolnym handlem, ale są wyjątki. Jeden to sektor zbrojeniowy a drugi – spożywczy. Musimy mieć własną żywność w Polsce na wypadek kryzysu. Żywność z Ameryki Południowej pewnie jest tańsza ale efekt będzie taki, że polskie rolnictwo upadnie i stracimy możliwość produkcji żywności. Uzależnimy się całkowicie od dostaw z zewnątrz a państwo nie może sobie na coś takiego pozwolić – argumentował prezes. 
Z kolei Anna Bryłka zwracała uwagę jak ważne jest aby polscy konsumenci poprzez zakupy wspierali polskich producentów, którzy na wspólnotowym rynku konkurują z producentami z innych krajów UE. 

Europosłanka zaproponowała również zaostrzenie przepisów w kwestii przyznawania obywatelstwa polskiego.
Konfederacja przygotowała pakiet odpowiedzialnej polityki migracyjnej w którym znajduje się punkt dotyczący przyznawania obywatelstwa. Wielokrotnie w Sejmie składaliśmy poprawki w tej sprawie aby ograniczyć tryb nadawania obywatelstwa. Niestety, nasze poprawki nigdy nie przechodziły – przyznała.
Znacznie bardziej radykalny w tej kwestii jest prezes Mentzen, który przyznał, że nie należy w ogóle przyznawać polskiego obywatelstwa. Podał przykłady państw, które stosują taką politykę, nawet w przypadkach, które dotyczą kolejnych pokoleń a nawet związków zawieranych z obcokrajowcami. Do takich państw należy m.in. Singapur i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Podobnie powinno być w Polsce. Nie nadawajmy polskiego obywatelstwa komukolwiek. Polskie obywatelstwo powinno być bardzo ciężko dostępne, powinno być powodem do dumy i nie powinniśmy go rozdawać na lewo i prawo – zaapelował. 

Reklama

Kolejnym dyskutowanym tematem było ograniczenie dostępności dla dzieci i młodzieży do treści na portalach społecznościowych. 
Jest mnóstwo badań potwierdzających, że media społecznościowe, Tik-Tok, Instagram, młodym ludziom robią kisiel z mózgu. Statystyki pokazują, że zdolność do utrzymania koncentracji i uwagi, pamięć „leci na twarz”. Media społecznościowe mają taki sam wpływ na rozwój młodych ludzi jak alkohol, narkotyki czy papierosy. Więc jeśli ktoś stoi na stanowisku, że ograniczamy dzieciom dostęp do wódki czy kokainy to również powinien stać na stanowisku, że ograniczamy dostęp do Tik-Toka i Instragrama. Jeden powód to bardzo zły wpływ na intelekt i rozwój mózgu a drugi jest taki, że korzystanie z mediów społecznościowych ma daleko idące, negatywne konsekwencje na życie społeczne.
A zatem jeśli zostanie spełniony warunek, że nie naruszamy niczyjej prywatności to ograniczenie dostępu dzieciom do mediów społecznościowych jest dobrym postulatem
– przyznał Sławomir Mentzen. 

Wspólnie napiszmy program dla Polski!
Każdy ma prawo zgłosić swój pomysł, który zostanie oceniony przez ekspertów z danej dziedziny. Jeśli pomysł będzie dobry, wejdzie w skład programu. Na stronie projekt27.pl znaleźć można 18 obszarów tematycznych. To będzie obszerny i merytoryczny program dla Polski. Napiszmy go wspólnie!” – czytamy na stronie Nowej Nadziei. (pp)

Reklama


 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/05/2026 06:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obserwator - niezalogowany 2026-05-30 06:47:19

    Mam zupełnie inne poglądy niż tu prezentowane, może przytoczę przykłady: - otóż ok. 900.000 legalnie pracujących Ukraińców na najniższych pensjach, wypracowuje więcej do krajowego PKB niż dotowane całe rolnictwo, które podobnej wielkości siedzi na bardzo tanim z dopłatami KRUS!!! Niech ktoś mnie przekona, że mamy ze środków publicznych płacić za rolnicze dożynki nawet jak jest nieurodzaj na które oni i tak otrzymają publiczną kasę!!! Niech ktoś mnie przekona, że można sadzić wszystko bez opamiętania, a później prosić o wsparcie bo nie skupują!!! Rozumiem strategiczne działanie państwa, ale nie dla każdego rolnika i za każdy towar!!! Fakt, faktem, że to pisslam pozostawił nam służbę zdrowia z milionowymi dochodami lekarzy, ale kasy do oszczędzania jest dużo więcej niż na rolnictwie, choćby fundusz kościelny! Dlaczego mamy utrzymywać księży i pingwiny, jaka to ma wartość dodaną dla państwa??? No i wreszcie UE, SAFE itd ..., tylko silna Europa i jej mieszkańcy mogą zaprowadzić dla siebie pokój i dobrobyt. Każdy będzie bronił swojego zainwestowanego Euro w każdym zakątku Europy, bo to się po prostu opłaca, a niestabilne USA nie jest nam do tego potrzebne jak widać po trampku!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Obserwator - niezalogowany 2026-05-30 07:08:47

    aaa zapomniałem dodać: - z mercosur będzie to samo co z autami chińskim, wszyscy mówili że szajs, a po paru latach kupują masowo. Nie da się oszukać ekonomii i pogody. W południowej Ameryce ziemi rodzi 2-3 razy w roku, a u nas tylko raz, więc? Przynajmniej nikt nie będzie chodził głodny, tak jak każdy ma samochód jak chce i to niestety nie Polski! U nas nie ma kakaowców, czy kawowców a czekoladę i kawę możemy kupić, tak. Dlatego promujmy to w czym jesteśmy najlepsi na świecie, a takie branże mamy!!! Nic nie zyskamy jak się zabetonujemy i będziemy niby sami dla siebie. Rosja tylko na to czeka! No ale to na oddzielną dyskusję.

    • Zgłoś wpis
  • Løk - niezalogowany 2026-05-30 20:25:52

    Przytup na twoją głowę aktualny ! Ty dorabiasz do renty czy tylko z niej się utrzymujesz zakladam ze renta na potocznie nazwane żółte papiery ! Poczytaj o krzywdach polskich dzieci kobiet 1942 1947 a później to smrodzie smrodź swoimi spostrzeżeniami. A dobry ukrainiec to .... i tej pamięci zawszę będę się trzymał!

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama