Marcin Strzelec, kaliski radny Prawa i Sprawiedliwości, uzyskał habilitację na Wojskowej Akademii Technicznej. Jest drugim, obok dr hab. Piotra Łuszczykiewicza, radnym ze stanowiskiem profesora uczelnianego
- System awansu nauczycieli akademickich w Polsce opiera się na dwóch stopniach – doktora i doktora habilitowanego i jednego tytułu – profesora. Część doktorów habilitowanych pracujących na etacie profesorskim to grupa profesorów uczelnianych, kiedyś nazywana „nadzwyczajnymi” a finalnym etapem jest uzyskanie „profesury belwederskiej”, nadawanej przez Prezydenta RP. Stopień doktora habilitowanego nadała mi Rada Dyscypliny Nauki o Bezpieczeństwie Wojskowej Akademii Technicznej w styczniu tego roku po blisko dwuletniej, skomplikowanej procedurze, zakończonej tzw. kolokwium habilitacyjnym. To zwieńczenie całej pracy, poprzedzonej recenzjami, analizą dorobku naukowego.
Przy habilitacji, nieco inaczej niż w przypadku doktoratu, który zazwyczaj sprowadza się do jednej publikacji, dorobek naukowy traktowany jest znacznie szerzej. Oceniana jest także działalność naukowa w rozumieniu artykułów, udziału w zespołach badawczych, wystąpieniach na konferencjach naukowych krajowych oraz międzynarodowych, oraz staży naukowych w jednostkach akademickich innych niż ta, w której się pracuje, etc. To wszystko podlega ocenie – wyjaśnia dr hab. Marcin Strzelec.
Przyznaje, że habilitacja to zwieńczenie jego dotychczasowej, prawie 20-letniej działalności zawodowej w Służbie Więziennej na rzecz bezpieczeństwa wewnętrznego i jest dobrą legitymacją do działalności samorządowej w zakresie bezpieczeństwa lokalnego, choćby w kontekście nowej ustawy o ochronie ludności. – Ustawa ta nakłada wiele obowiązków na samorządy – gminne i powiatowe – w tym zakresie. I jako radny miasta Kalisza oraz pełnomocnik Starosty Kaliskiego do spraw bezpieczeństwa będę chciał tą wiedzę szeroko wykorzystywać – zaznacza radny.
Dr hab. Marcin Strzelec jest absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego w Kaliszu, (z czego jest bardzo dumny), ukończył Politechnikę Łódzką na wydziale Fizyki Technicznej, Informatyki i Matematyki Stosowanej uzyskując stopień magistra inżyniera. Potem zainteresował się „e-learningiem”, doktorat uzyskał na Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. – Byłem jednym z prekursorów kształcenia zdalnego w służbach mundurowych – Służbie Więziennej i innych formacjach – przyznaje.
W latach 2012 – 2015 aktywnie współpracował z Norwegami, m.in. przy projektach budowy eksperymentalnego więzienia na terenie COSSW przy ulicy Wrocławskiej czy planowanego zakładu karnego na terenie gminy Żelazków, które z różnych względów nie zostały zrealizowane.
Przez wiele lat był związany ze Służbą Więzienną. W latach 2017 – 18 pełnił m.in. funkcję Zastępcy Dyrektora Generalnego Służby Więziennej a od 2019 roku tworzył i był pierwszym Rektorem Komendantem Wyższej Szkoły Kryminologii i Penitencjarystyki przekształconej w Szkołę Wyższą Wymiaru Sprawiedliwości, (obecnie Akademia Wymiaru Sprawiedliwości). Posiada stopień generała Służby Więziennej.
– Jestem po trochu informatykiem, pedagogiem i specjalistą w zakresie nauk o bezpieczeństwie – dodaje.
Ponadto interesuje się historią i motoryzacją.
(pp)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I jaki to ma wpływ na pracę radnego? Zwykła pisowska propaganda. Nie każdy habilitowany jest mądry, nie każdy Andrzej jest prezydentem.
Ale niewyjściowy gość.
z recenzji nr 3: Mając na względzie negatywną ocenę głównego osiągnięcia naukowego dr Marcina Strzelca, które stanowi monografia pt. „ Optymalizacja systemu budowana kompetencji kadr Służby Więziennej w zakresie bezpieczeństwa publicznego” oraz negatywną ocenę aktywności naukowej Habilitanta w części dotyczącej autorstwa i współautorstwa monografii, rozdziałów i artykułów naukowych, stwierdzam, że nie wnoszą one znacznego wkładu w rozwój dyscypliny nauki o bezpieczeństwie. Tym samym stwierdzam, że dr Marcin Strzelec nie spełnił wszystkich ustawowych przesłanek i wymagań, które są stawiane kandydatom do uzyskania stopnia naukowego doktora habilitowanego w dziedzinie nauk społecznych w dyscyplinie nauki o bezpieczeństwie - zgodnie z Ustawą z dnia 20 lipca 2018 roku Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Biorąc pod uwagę powyższa ocenę, wnoszę o odmowę nadania dr Marcinowi Strzelcowi stopnia doktora habilitowanego w dziedzinie nauk społecznych w dyscyplinie nauki o bezpieczeństwie.
Dlaczego usuwacie niewygodne komentarze?
I jaki to ma wpływ na pracę radnego? Zwykła pisowska propaganda. Nie każdy habilitowany jest mądry, nie każdy Andrzej jest prezydentem.
Ale niewyjściowy gość.
z recenzji nr 3: Mając na względzie negatywną ocenę głównego osiągnięcia naukowego dr Marcina Strzelca, które stanowi monografia pt. „ Optymalizacja systemu budowana kompetencji kadr Służby Więziennej w zakresie bezpieczeństwa publicznego” oraz negatywną ocenę aktywności naukowej Habilitanta w części dotyczącej autorstwa i współautorstwa monografii, rozdziałów i artykułów naukowych, stwierdzam, że nie wnoszą one znacznego wkładu w rozwój dyscypliny nauki o bezpieczeństwie. Tym samym stwierdzam, że dr Marcin Strzelec nie spełnił wszystkich ustawowych przesłanek i wymagań, które są stawiane kandydatom do uzyskania stopnia naukowego doktora habilitowanego w dziedzinie nauk społecznych w dyscyplinie nauki o bezpieczeństwie - zgodnie z Ustawą z dnia 20 lipca 2018 roku Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Biorąc pod uwagę powyższa ocenę, wnoszę o odmowę nadania dr Marcinowi Strzelcowi stopnia doktora habilitowanego w dziedzinie nauk społecznych w dyscyplinie nauki o bezpieczeństwie.