Reklama

Kaliszan zalewa krew, gdy woda zalewa im piwnice

08/09/2021 11:28

Tegoroczne lato przyniosło intensywne opady deszczu, po których zalaniu uległo wiele piwnic i zaparkowanych aut. Mieszkańcy ponieśli straty. Będą je ponosili także w przyszłości, jeśli Miasto nie zajmie się tym problemem i nie rozbuduje kanalizacji deszczowej.

    - Oczywiście jako władze lokalne nie mamy absolutnie żadnego wpływu na zjawiska atmosferyczne, jednak podlega nam lokalna infrastruktura odprowadzająca wodę deszczową – zauważa radny Tadeusz Skarżyński, który zaczął analizować temat lokalnych podtopień.

    Jak się okazuje, Urząd Miasta nie dysponuje mapą punktów szczególnie zagrożonych zalaniem w przypadku wystąpienia nawalnych opadów deszczu. Jak wyjaśnia prezydent Krystian Kinastowski, wykaz takich punktów stanie się dostępny po zakończeniu trwających obecnie prac nad opracowaniem Programu Zagospodarowania Wód Opadowych dla Kalisza.

Reklama

    Nie ułatwia sprawy fakt, że w kanały odbierające wodę z wpustów deszczowych w jezdniach wpięte są prywatne posesje, odwodnienia utwardzonych powierzchni osiedlowych i przyległych do drogi marketów. - Podczas ponadnormatywnych opadów atmosferycznych przepełniony kanał nie jest w stanie przejąć nadmiaru wód deszczowych, co wiąże się z lokalnymi podtopieniami. Możliwe jest zwiększenie przepustowości kanalizacji, jednak wiąże się to z zaangażowaniem w budżecie Miasta stosownych środków finansowych na remont istniejącej oraz budowę nowej sieci kanalizacyjnej – uprzedza prezydent.

    Jednocześnie zapewnia, że istniejące odwodnienia zaprojektowane i wykonane są zgodnie z obowiązującymi przepisami, a za ich bieżące utrzymanie odpowiada Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji.

Reklama

    Czy kaliszan te wyjaśnienia zadowalają i uspokajają?

(kord)

Fot. pixabay

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama