– Ursula von der Leyen idzie na wojnę w obronie ETS i wyższych rachunków dla Was! Ujawniono jej list do państw UE, w którym wyklucza ona likwidację, czy choćby zawieszenie tego systemu – informuje Ewa Zajączkowska-Hernik – poseł do Parlamentu Europejskiego
„Szefowa Komisji Europejskiej łaskawie godzi się tylko na niewiele znaczące korekty systemu, a poza tym wyniszczająca polityka klimatyczna, którą dojeżdżają przemysł i budżety domowe, ma dalej trwać. To jest jakaś kpina z ludzi!
Może von der Leyen i jej świtę stać na taką zabawę w zieloną utopię, ale zwykli obywatele ubożeją! Polacy mają jedne z najwyższych cen prądu w całej UE, a w 2028 roku ma w nas uderzyć jeszcze ETS2, na który zgodził się rząd Tuska. Już teraz mamy najwyższy koszt ETS w Europie, a według raportu niemieckiej Fundacji Bertelsmanna największe koszty ETS2 poniosą… a jakże, Polacy! Wydatki na ogrzewanie mogą wzrosnąć rocznie nawet o kilka tysięcy złotych” – wyjaśnia Ewa Zajączkowska-Hernik, posłanka Konfederacji na stronie ugrupowania.
Źródło: Konfederacja
Foto: pixabay
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.