Reklama

Korupcja w Polsce ma się dobrze

Z tegorocznego raportu Transparency International wynika, że Polska zanotowała w 2024 roku najgorszy od 12 lat rezultat w badaniach nad percepcją korupcji. Uzyskała 53 na 100 punktów, gdzie zero oznacza największą korupcję, a 100 – najmniejszą. Polska spadła też w rankingu międzynarodowym – zajęła 53 miejsce na 180 analizowanych w raporcie krajów, co oznacza spadek z 47 miejsca, które zajmowała w 2023 r. mając 63 pkt.

    Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku korupcja niczym gangrena zaczęła toczyć państwo polskie. Wówczas władze nie lansowały, jak te po 1989 roku, hasła, że pierwszy milion można ukraść. Postanowiły zadziałać drastycznie. 20 stycznia 1920 roku uchwalono Ustawę w przedmiocie odpowiedzialności urzędników za przestępstwa popełnione z chęci zysku. Art.2.  brzmiał – „Urzędnik winny: 1) przyjęcia bądź podarunku lub innej korzyści majątkowej, bądź obietnicy takiego podarunku lub korzyści majątkowej, danych w zamiarze skłonienia go do pogwałcenia obowiązków urzędowych lub służbowych, albo żądania takiego podarunku lub korzyści majątkowej; 2) innego przestępstwa służbowego popełnionego z chęci zysku i z pogwałceniem obowiązków urzędowych lub służbowych w b. dzielnicy rosyjskiej i pruskiej, a w dzielnicy austriackiej nadużycia władzy urzędowej, popełnionego z chęci zysku będzie karany śmiercią przez rozstrzelanie”

   Ustawa obowiązywała do czerwca 1923 roku. Drakońska kara miała przestraszyć skorumpowanych urzędników. Jednak w praktyce sądy były dla łapówkarzy łagodne i nie wymierzały najsurowszej kary. Inaczej wyglądała sytuacja wojskowych, z których wielu, na mocy innej ustawy dotyczącej wojska, zostało skazanych na śmierć. Niemniej groźba kary śmierci doprowadziła do znaczącego ograniczenia zjawiska korupcji.

Reklama

                                                 Rozbój w biały dzień

        Pierwsze lata transformacji ustrojowej w Polsce po 1989 roku, to okres kiedy na korupcję jak i poważniejsze przestępstwa gospodarcze patrzono przez palce. W praktyce wielu cwaniaków, w tym także ze świecznika władzy, postępowała zgodnie z maksymą wygłoszoną przez premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, że pierwszy milion można ukraść. W tym czasie jak grzyby po deszczu powstawały kolejne grupy mafijne. Wprowadzenie w Polsce w 1989 roku moratorium na wykonywanie kary śmierci, a potem jej zniesienie, liberalizacja systemu karnego zdecydowanie się do tego przyczyniły. Fortuny rodziły się niemal z dnia na dzień. W przestępczych strukturach nie brakowało także ówczesnych polityków i decydentów szczebla centralnego i to zarówno związanych z poprzednim jak i nowym systemem.  Do dzisiaj nie wiadomo jak rodziły się fortuny niektórych działaczy opozycji. Działania policji doprowadziły do zmarginalizowania działalności tzw. grup zorganizowanej przestępczości np. mafii pruszkowskiej, wołomińskiej. Jednak związki polityków z gangsterami były tematem tabu, którego  się nie ruszało. Zmarginalizowanie grup przestępczych nie oznaczało końca korupcji i przestępstw gospodarczych.

Reklama

                                                  Era białych kołnierzyków

     Miejsce gangsterów ganiających z bronią po ulicach zajęli przestępcy w białych kołnierzykach. Podejrzenia o wielką korupcję jaka wówczas mogła mieć miejsce przy informatyzacji ministerstw, budowie autostrad, to przykłady skali tej „choroby”. Państwo  nie do końca radziło sobie z tą gangreną. Co prawda przed wejściem do Unii Europejskiej zintensyfikowano działania i ograniczono proceder ale później zaczął odżywać. Z pewnością przyczyniało się do tego niskie zagrożenie karą  oraz  pobłażliwość sadów wobec osób, które dopuściły się korupcji.

Reklama

 W niedalekiej przeszłości, bo w 2013 roku na 1565 osób, którym wymierzono karę pozbawienia wolności aż 1517 w zawieszeniu. W  2013 roku sądy rejonowe zwiesiły w prawach korupcyjnych około 80% kar. Do klasyki orzecznictwa kompromitującego polski wymiar sprawiedliwości  przejdzie sprawa Marcina P. właściciela Firmy Amber Gold. W jego przypadku karę zawieszano aż siedem razy. Wówczas z raportu antykorupcyjnego sporządzonego przez Komisję Europejską wynikało, że 32% polskich przedsiębiorców podało korupcję jako przeszkodę w prowadzeniu działalności gospodarczej. Jednocześnie  92% uważa łapówki za jeden z najłatwiejszych sposobów uzyskania usług w sektorze publicznym. (http://niezalezna.pl).

                                        Korupcja ma się coraz lepiej

Reklama

 Z tegorocznego raportu Transparency International wynika, że Polska plasuje się na 53 miejscu pod względem skali przestępczości korupcyjnej. Oznacza to, że od 12 lat skala korupcji systematycznie wzrasta. 52 proc. badanych Polaków ( dane COBS 2021 rok) uważa, że w największym stopniu zjawisko korupcji dotyczy polityków, działaczy partyjnych, posłów i senatorów. 35 proc. twierdzi, że ma to miejsce w ministerstwach i urzędach centralnych a kolejne miejsce zajmują urzędy wojewódzkie, powiatowe i gminne (31 proc.). Wysoki  wskaźnik dotyczy sądów ( 26 proc.), 23 proc. respondentów na liście umieściło służbę zdrowia a 20 proc. firmy państwowe. Tak srogim ocenom zjawiska korupcji na szczytach włodarzy państwa i partyjnych aparatczyków przyczynia się z pewnością lansowana a życie pokazuje, że stosowana jest w praktyce tzw. doktryna Sławomira Neumana, członka byłej Platformy Obywatelskiej, którą przed laty zaprezentował działaczom PO w Tczewie. Przypomnijmy ją: pamiętaj: jedna zasada jest dla mnie święta, k***a. Naucz się tego, jak będziesz o czymkolwiek rozmawiał. Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, k***a, jak niepodległości”.

   Korupcja to nie tylko wręczenie koperty czy też teczki z pieniędzmi, to też  inne formy osiągania bezpośrednich lub pośrednich korzyści. Do takich można zaliczyć np. obsadzanie krewnych, kolegów w urzędach i spółkach. Tak uważa 79 proc. respondentów. Załatwianie zamówień rządowych, wykorzystywanie pieniędzy publicznych na cele swojej partii, uleganie naciskom biznesu, to kolejne przypadki przekraczające w ocenie 70 proc. badanych.

Reklama

Polacy podzielni są w ocenie czy w Polsce jest wola zwalczania korupcji. Tylko 9 proc. twierdzi, że zdecydowanie tak a 35 proc, że raczej tak ( łącznie 44 proc.). Natomiast aż 38 proc. twierdzi, że takiej woli nie ma lub raczej niema.

  Z raportu CBA wynika, że w 2024 roku w obszarze walki z przestępczością korupcyjną  wśród menagerów i samorządowców prowadzono było 285 postępowań przygotowawczych, w trakcie których 359 osób nabyło status podejrzanego. Zabezpieczono mienie o wartości blisko 194 mln zł, ponad 96 tys. euro oraz ponad 23 tys. dolarów. Do  31 grudnia 2024 r. zakończono 72 śledztwa, w tym 33 aktem oskarżenia. Szacunkowa wartość ujawnionych w 2024 r. korzyści majątkowych wyniosła ponad 14,3 mln zł. To oznacza, że do wyhamowania powracającej od kilkunastu lat skali korupcji droga jeszcze daleka.

Reklama

   Według raportu Transparency, najmniej skorumpowane są: Dania (90 pkt), Finlandia (88), Singapur (84), Nowa Zelandia (83) i Luksemburg (83). Z kolei największa korupcja panuje w: Sudanie Południowym (8), Somalii (9), Wenezueli (10), Syrii (12) oraz Jemenie (13).

(grz)

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/12/2025 06:03
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gorszy Sort - niezalogowany 2025-12-14 06:42:16

    W całej historii RP największe złodziejstwo było za PISu . Jakoś pismaku ( bo trudno to nazwać dziennikarstwem ) nie zająknąłeś się ani słowem ! Beż komentarza .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wacek - niezalogowany 2025-12-14 07:15:59

    życie konfederacji strzeliło sobie w kolano, może napisze o wecie do krypto walut, o tv republika i osobach w to umoczonyc...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • czytelnik - niezalogowany 2025-12-14 19:18:09

    jeśli chodzi o weto do kryptowalut to myśmy chcieli teraz dopisać do unijnego prawa o krypto 1228 stron wraz z przypisami... gdzie jest "UE plus zero"? taki syf legislacyjny chyba warto było zawetować

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama