Nawet 15 lat więzienia grozi dwóm mężczyznom, którzy trzykrotnie włamali się do jednego z budynków na terenie Kalisza i ukradli miedziane rury. Z pozoru niby nic, a łączne straty poszkodowani oszacowali na 80 tysięcy złotych. Przestępczy duet namierzyli funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego
Do pierwszego włamania doszło w październiku br. Sprawcy wybili szybę i weszli do pustostanu, a następnie w piwnicy zdemontowali fragment działającej instalacji grzewczej i ukradli około 80 metrów rurek miedzianych. Kolejne dwa włamania miały miejsce w listopadzie. Tym razem sprawcy wycieli kolejno 20 i 30 metrów rurek. Łączne straty oszacowane przez pokrzywdzonego wyniosły blisko 80 tys. złotych.
Po zgłoszeniu włamań nad sprawą zaczęli pracować policjanci z Wydziału Kryminalnego. Analizowali zebrany materiał dowodowy, ale równolegle prowadzili również czynności operacyjne – mówi podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – Sprawdzono wiele informacji i nagrań z monitoringów. W rezultacie podjętych działań policjantom z Wydziału Kryminalnego udało się wytypować osoby podejrzewane o dokonanie przestępstw.
Reklama
Sprawcami okazali się dwaj mężczyźni w wieku 28 i 43 lat. Obaj zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty.
Odpowiedzą za trzy kradzieże z włamaniem. Za tego typu przestępstwo grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności. Ponieważ obaj podejrzani dopuścili się czynu w warunkach tzw. recydywy, czyli powrotu do przestępstwa, grozi mi kara nawet 15 lat więzienia – dodaje rzeczniczka kaliskiej policji.
Wobec pozostałych prokurator zastosował dozór policji połączony z zakazem opuszczania kraju.
(red), fot. zdjęcie poglądowe - arch. Polskiej Policji
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ktoś ten rzadki złom odkupił nie pytając skąd pochodzi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ktoś ten rzadki złom odkupił nie pytając skąd pochodzi.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.