Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad projektem zmian w prawie drogowym zaostrzającym kary dla kierowców za niebezpieczną jazdę. Kto powinien się obawiać?
Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości poinformował o propozycjach zmian w przepisach, zaostrzających kary dla kierowców za brawurową jazdę. Penalizowana ma być nie tyle jazda z dużymi prędkościami, co niebezpieczne zachowania na drodze – uliczne wyścigi, jazda slalomem czy driftowanie.
„Jest to odpowiedź na te szaleńcze jazdy kierowców na polskich drogach, które znamy z internetu: przejeżdżanie slalomem pomiędzy podwójną linią, na zakrętach, pomiędzy samochodami, nagłe hamowanie. To przede wszystkim jazda, która naraża na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia kierowcę, który rażąco przekracza prędkość i inne przepisy ruchu drogowego” – wyjaśnił wiceminister cytowany przez portal dorzeczy.pl.
Za niebezpieczne zachowania na drodze kierowca może trafić do więzienia na okres od 3 miesięcy do 5 lat. Nowelizacja została przyjęta przez Sejm i teraz trafi do Senatu. (pp)
Źródło: dorzeczy.pl
Foto: pixabay
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dla mnie jak najszybciej niech te przepisy wchodzą w życie!
Rozumiem że chciałbyś iść do więzienia !
Jakie więzienie, zabierać prawa jazdy i auta. Nie widzę powodów do obciążania podatników kosztami za zachowania ludzi nieodpowiedzialnych, którzy być może nie mają predyspozycji psychofizycznych do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tylko wysokie kary materialne i finansowe oraz ich bezwzględne egzekwowanie mogą być lekarstwem na brak rozumu. Nic tak nie boli jak nieuchronność ponoszenia kosztów za zagrożenia.
Dla mnie jak najszybciej niech te przepisy wchodzą w życie!
Rozumiem że chciałbyś iść do więzienia !
Jakie więzienie, zabierać prawa jazdy i auta. Nie widzę powodów do obciążania podatników kosztami za zachowania ludzi nieodpowiedzialnych, którzy być może nie mają predyspozycji psychofizycznych do prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tylko wysokie kary materialne i finansowe oraz ich bezwzględne egzekwowanie mogą być lekarstwem na brak rozumu. Nic tak nie boli jak nieuchronność ponoszenia kosztów za zagrożenia.