Reklama

Od okupacji do okupacji. 23 stycznia i pytanie o sens „wyzwolenia” Kalisza

23 stycznia w kalendarzu lokalnej historii Kalisza przez lata funkcjonował jako data „wyzwolenia” miasta. Tego dnia w 1945 roku do Kalisz wkroczyły wojska Armii Czerwonej, kończąc niemiecką okupację. W oficjalnym przekazie przez dekady był to moment triumfu, ulgi i odzyskania wolności. Dziś jednak coraz częściej pojawia się pytanie: czy rzeczywiście było to wyzwolenie?

Z militarnego punktu widzenia – tak. Niemiecki okupant został wyparty, zakończył się jeden z najbardziej brutalnych okresów w dziejach miasta i kraju. Dla wielu mieszkańców oznaczało to koniec terroru, łapanek i egzekucji. Ale historia nie zatrzymała się w styczniu 1945 roku. Wraz z Armią Czerwoną do Polski wkroczył nowy porządek polityczny, który szybko pokazał swoją prawdziwą naturę.

Wojska ZSRR nie przyniosły pełnej suwerenności. Przyniosły nową zależność. Polska, formalnie „wyzwolona”, znalazła się w strefie wpływów sowieckich, a w praktyce pod kolejną okupacją – polityczną, militarną i ideologiczną. Represje wobec podziemia niepodległościowego, fałszywe procesy, więzienia, cenzura i podporządkowanie Moskwie stały się codziennością następnych dziesięcioleci.

Reklama

Dlatego coraz trudniej bezrefleksyjnie używać słowa „wyzwolenie”. Bo jak nazwać moment, w którym jeden okupant zostaje zastąpiony drugim? Jak mówić o wolności, skoro państwo nie mogło samodzielnie decydować o własnym losie aż do 1989 roku? W tym sensie 23 stycznia 1945 roku był dla Kalisza i całej Polski raczej przejściem od okupacji do okupacji.

To nie jest próba negowania cierpienia lat niemieckiej okupacji ani odbierania znaczenia tamtemu momentowi w życiu mieszkańców. To raczej próba uczciwego spojrzenia na historię – bez propagandowych uproszczeń, które przez lata narzucał system. Historia nie musi być czarno-biała, a pamięć nie powinna być zakładnikiem dawnych narracji.

Reklama

Rocznica 23 stycznia może być więc okazją nie tyle do świętowania, ile do refleksji. Do zadania sobie pytania, czym jest wolność i kiedy naprawdę ją odzyskaliśmy. Dla Kalisza – podobnie jak dla całej Polski – odpowiedź jest jasna: nie w 1945 roku, lecz dopiero kilkadziesiąt lat później.

Pamięć o przeszłości ma sens tylko wtedy, gdy towarzyszy jej prawda. Nawet jeśli jest ona niewygodna.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/01/2026 11:55
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama