Reklama

Ogródki działkowe na własność!

08/07/2009 14:33

PiS chce uwłaszczyć działkowców, SLD jest przeciw, a PO nie wie, co o tym myśleć

Posłowie PiS chcą, by ogródki działkowe zostały przekazane na własność użytkownikom. Wskazują przy tym na racjonalne przesłanki. Ale jest również spora grupa przeciwników tego pomysłu, głównie związana z SLD. W ogólnopolskiej wojnie o ogródki działkowe walczą ze sobą posłowie z naszego regionu – Andrzej Dera i Wiesław Szczepański

Spór wywołał projekt posła Andrzeja Dery (na zdjęciu), który zakłada uwłaszczenie działkowców. Oznacza to, że jeśli ktoś ma ogródek działkowy, będzie mógł go wykupić na własność po bardzo korzystnych cenach.

Miłośnik ogródków, czy działek budowlanych?
– To kalka projektu z 2005 roku, który wtedy nie znalazł uznania – mówi poseł SLD Wiesław Szczepański.
– Cztery lata temu działkowcy zebrali ponad 600 tys. podpisów przeciw niemu. Jest on niekonstytucyjny, bo wywłaszcza gminy z majątku na rzecz działkowców. A poseł Dera to miłośnik ogrodów, czy może działek budowlanych? Sam jest właścicielem ogródka działkowego o powierzchni powyżej 600 metrów, a przecież zgodnie z ustawą działka ma od 300 do 500 mkw. PiS chce zlikwidować Polski Związek Działkowców i ja to nazywam powrotem do czasów PRL–u, bo nastąpi nacjonalizacja majątku PZD i stanie się on z mocy prawa majątkiem Skarbu Państwa.
Wiesław Szczepański dodaje, że co najmniej 80 proc. gruntów działkowych nie ma uregulowanych spraw własnościowych. – Więc działkowcy nie będą mieli żadnych szans, by otrzymać ogród na własność. Na początku otrzymają decyzję, na jakiej zasadzie używają ogrodu, a później w momencie wejścia w życie ustawy, zawiesi się funkcjonowanie zarządów rodzinnych ogrodów działkowych, gmina wyznaczy pełnomocnika – likwidatora i pełnomocnika ds. powołania nowego ogrodu i od gminy będzie zależało, czy w tym miejscu powstanie ogród, czy nie. Jeśli w planach zagospodarowania przestrzennego będzie zapis o tym, że w danym miejscu mają być działki, gmina może się na to zgodzić, ale jeśli będzie on łakomym kąskiem dla gminy, to wyda decyzję odmowną – dodaje poseł SLD i zapewnia, że ustawa jest niezgodna z konstytucją, a dodatkowo uwłaszczenie będzie generować koszty w budżetach gmin.

Chodzi o 17 mln zł
dla PZD
 – To obecnie gminy zaskarżają do TK poszczególne zapisy i wygrywają, bo po pierwsze – gminy są ubezwłasnowolnione, po drugie, obowiązuje system nakazowy, a po trzecie wprowadzony jest monopol jednej organizacji – właśnie PZD – ripostuje poseł Andrzej Dera. – Napisałem więc ten projekt, by dać możliwość ludziom, którzy użytkują działki przez 20, 30, 40 lat, by mogli coś nabyć na własność. Chciałem stworzyć możliwość przekształcenia prawa użytkowania w prawo własności. Na spotkaniach z działkowcami zadaję proste pytanie: czyją własnością jest altanka na waszej działce? I wszyscy mówią: nasza. Gdy pytam, czy mają jakiś tytuł do tego, okazuje się, że nie mają. A zasada prawna jest taka, że to, co jest na działce, jest własnością tego, do kogo należy grunt. Obecnie mamy więc system radziecki, oparty nie na prawie własności, tylko na tzw. dobru wspólnym. A cały ten szum medialny jest wywołany przez PZD – ta organizacja ściąga od działkowców składki. Skoro w Polsce jest ponad 33 tys. hektarów działek, łatwo można obliczyć, że PZD ściąga ponad 50 mln zł. Z tego 35 proc. zostawia sobie na funkcjonowanie administracji w Warszawie.
Ostrowski poseł mówi, że mógłby zwołać konferencję prasową i zaprosić nie jednego, ale setki działkowców, popierających projekt uwłaszczenia. Przy pisaniu projektu ustawy pomagały mu stowarzyszenia działkowców m. in. z Bydgoszczy, Podkarpacia, Ostrołęki, czy Poznania. Odpiera również zarzuty, że większość działek nie ma uregulowanej kwestii własności i to uniemożliwi uwłaszczenie.
– Na jakiej podstawie działa więc PZD, skoro nie ma uregulowanej własności? – pyta retorycznie parlamentarzysta PiS-u. – Skoro jest nieuregulowany, to znaczy jaki jest? Taki, gdzie właścicielem jest Skarb Państwa, gmina, albo np. PKP. Nigdzie nie jest napisane, że właścicielem jest PZD! Tutaj sytuacja jest prosta. Mówimy o uwłaszczeniu tylko w przypadku, gdy grunty należą do Skarbu Państwa, albo do gminy. I zgodnie z projektem ma obowiązywać prosta zasada – taka, jak w przypadku wspólnot mieszkaniowych  – działkowcy z jednego ogródka wybierają zarząd, składki, które płacą zostają w ogrodzie i oni sami podejmują wszystkie decyzje. Oczywiście jeżeli kogoś nie będzie stać na wykupienie działki na własność, nie będzie miał takiego obowiązku. Będzie posiadał zbywalne i dziedziczne prawo użytkowania działki. Nikomu nie chcemy niczego zabierać, ale właśnie dać na własność. (q)

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Beata - niezalogowany 2019-02-11 22:31:44

    Działki już dawno powinny być uwłaszczone, osoby które użytkują taki grunt, stawiają na nim altanę tak właściwie nie są jej właścicielem. Działkowcy płacą spore składni i utrzymują zarządy ROD, dlatego tym nie zależy na umożliwieniu wykupu działek na własność. Ten relikt przeszłości jakim jest ROD powinien raz na zawsze zniknąć. Czasy babci uprawiającej ogródek już dawno mięły.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Freedi - niezalogowany 2019-01-26 11:50:03

    Dzialki powinny stac sie wlasnoscia uzytkownikow przy obwarowaniu iz taka dzialka bedzie miala tylko statut dzialki ogrodniczej a nie budowlanej czy siedliskowej ,wowczas jest pewnsoc ze taka ziemia nie zainteresuje sie zaden deweloper ani nie stanie sie osiedlem domkow jedorodzinnych i tyle w temacie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    franekw - niezalogowany 2019-01-15 12:30:44

    W pełni popieram projekt uwłaszczenia działkowców, bądź dania im możliwości wykupu uprawianej działki po korzystnej cenie (wzorem użytkowania wieczystego) Wszelki opłaty - podatki winny być odprowadzanie do miasta lub gminy jako że są to gospodarze danego terenu. PZD z mocy ustawy winna być rozwiązana a majątek przekazany do skarbu państwa (gminy). Osoby które uwłaszczyły się na majątku PZD powinny zostać rozliczone a dobra przejęte nielegalnie zwrócone. Jedynym gospodarzem na ogrodach Gmina.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama