W gminie Lisków narasta sprzeciw wobec planowanej inwestycji, która – zdaniem mieszkańców – może na lata zmienić charakter spokojnej, mieszkaniowej części miejscowości. Chodzi o budowę przemysłowych kurników w rejonie ul. Leśnej. W tej sprawie mieszkańcy złożyli obszerną petycję oraz formalny wniosek o odmowę wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach do Wójta Gminy Lisków. Dokumenty trafiły również do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, SANEPID-u, Starostwa Powiatowego oraz Wojewody Wielkopolskiego
Protestujący podkreślają, że planowana inwestycja ma powstać w bezpośrednim sąsiedztwie domów jednorodzinnych, nowo powstającej zabudowy mieszkaniowej oraz obiektów użyteczności publicznej. W pobliżu znajdują się m.in. Dom Pomocy Społecznej, Domy Dziecka, Gminny Ośrodek Kultury, biblioteka publiczna, kompleks rekreacyjno-sportowy oraz tereny zielone i leśne. Zdaniem mieszkańców lokalizacja przemysłowej fermy drobiu w takim otoczeniu stoi w sprzeczności z dotychczasowym charakterem tej części Liskowa.
Jednym z głównych argumentów sprzeciwu są obawy o zdrowie. Mieszkańcy wskazują na zagrożenia wynikające z emisji bioaerozoli, pyłów organicznych, bakterii i grzybów, a także gazów takich jak amoniak czy siarkowodór. Jak podkreślają, tego typu oddziaływanie szczególnie dotyka dzieci, osoby starsze i przewlekle chore, a więc grupy licznie reprezentowane w najbliższym sąsiedztwie planowanej inwestycji.
Nie mniejsze obawy budzą uciążliwości zapachowe. Autorzy petycji zwracają uwagę, że brak jednoznacznych norm odorowych w polskim prawie nie oznacza braku realnych problemów. Doświadczenia z innych miejscowości, w których funkcjonują fermy drobiu, pokazują – zdaniem mieszkańców – że odory mogą utrzymywać się latami i skutecznie uniemożliwiać normalne korzystanie z nieruchomości, w tym wietrzenie domów czy spędzanie czasu na świeżym powietrzu.
Mieszkańcy wskazują również na potencjalne zagrożenia dla środowiska naturalnego. Wśród nich wymieniają możliwość zanieczyszczenia gleb i wód gruntowych, degradację terenów zielonych, wzrost hałasu oraz zwiększony ruch ciężkich pojazdów. Szczególne zaniepokojenie budzi bliskość przepompowni wody, będącej elementem lokalnego systemu zaopatrzenia mieszkańców w wodę pitną.
Istotnym aspektem protestu są także kwestie społeczne i ekonomiczne. W rejonie ul. Leśnej powstają nowe działki budowlane oraz domy, często finansowane kredytami hipotecznymi. Mieszkańcy podkreślają, że podejmowali decyzje inwestycyjne w przekonaniu, iż okolica zachowa spokojny, mieszkaniowy charakter. Ich zdaniem realizacja fermy drobiu doprowadziłaby do spadku wartości nieruchomości i naruszenia uzasadnionych oczekiwań właścicieli.
Autorzy protestu zaznaczają, że ich sprzeciw nie ma charakteru emocjonalnego, lecz opiera się na przepisach prawa, interesie publicznym oraz konstytucyjnym prawie do życia w środowisku sprzyjającym zdrowiu. Domagają się wstrzymania postępowań administracyjnych, przeprowadzenia pełnej oceny oddziaływania na środowisko z udziałem społeczeństwa oraz odmowy zgody na realizację inwestycji w obecnej lokalizacji.
Mieszkańcy zapowiadają, że w przypadku nieuwzględnienia ich stanowiska rozważą dalsze kroki prawne, w tym skierowanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz zawiadomienie organów nadzoru. Nie wykluczają także nagłośnienia sprawy na szerszą skalę. Jak podkreślają, walczą nie tylko o komfort życia, ale o zdrowie, bezpieczeństwo i przyszłość swojej gminy.
Wincenty Nowak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gmina Lisków jest gminą wiejską, ponieważ na jej terenie znajdują się wyłącznie wsie, co oznacza, że nie ma tam miejscowości o statusie miasta (gmina wiejska to taka, na której terenie są tylko wsie, w przeciwieństwie do gmin miejskich lub miejsko-wiejskich). Planując życiowe wybory trzeba być przewidującym. Jak tam ktoś chce hodować STWORZAKI, to takie jego prawo. Chcąc tam zamieszkać trzeba być przygotowanym na gdakaknie. kwiczenie, kwakanie i ciamkanie.
Znaczy się, że np."budując się" na obrzeżach miasta mam mieć świadomość, że być może za 5 lat wybudują przy moim terenie lotnisko lub autostradę? Argument do... nie napiszę gdzie. Problem leży po obu stronach. Mieszkańców i inwestora, a w gestii tego ostatniego jest podporzadkować się pod ogół. Pieniądze i ewentualne "posmarowanie" komu trzeba to nie wszystko.
Tak Szanowny RZECZOWY. Jeśli my Kosmici, wystąpimy o lądowisko dla naszych bolidów międzygalaktycznych, w miejscu do tego przewidzianym, to nie życzymy sobie tego, aby ktoś ku temu się fermentował. Spokojnie, na razie nasze bolidy odwiedzają Ziemię w trybie kamuflażu ZNIKOWEGO.
Gmina Lisków jest gminą wiejską, ponieważ na jej terenie znajdują się wyłącznie wsie, co oznacza, że nie ma tam miejscowości o statusie miasta (gmina wiejska to taka, na której terenie są tylko wsie, w przeciwieństwie do gmin miejskich lub miejsko-wiejskich). Planując życiowe wybory trzeba być przewidującym. Jak tam ktoś chce hodować STWORZAKI, to takie jego prawo. Chcąc tam zamieszkać trzeba być przygotowanym na gdakaknie. kwiczenie, kwakanie i ciamkanie.
Znaczy się, że np."budując się" na obrzeżach miasta mam mieć świadomość, że być może za 5 lat wybudują przy moim terenie lotnisko lub autostradę? Argument do... nie napiszę gdzie. Problem leży po obu stronach. Mieszkańców i inwestora, a w gestii tego ostatniego jest podporzadkować się pod ogół. Pieniądze i ewentualne "posmarowanie" komu trzeba to nie wszystko.
Tak Szanowny RZECZOWY. Jeśli my Kosmici, wystąpimy o lądowisko dla naszych bolidów międzygalaktycznych, w miejscu do tego przewidzianym, to nie życzymy sobie tego, aby ktoś ku temu się fermentował. Spokojnie, na razie nasze bolidy odwiedzają Ziemię w trybie kamuflażu ZNIKOWEGO.