Reklama

Senator Janusz Pęcherz broni projektu budżetu na 2026 rok

– Nie da się ukryć, że planowany deficyt budżetu centralnego jest duży, i jest krytykowany, ale najważniejsze jest to na co zostaną wydane pieniądze – powiedział Janusz Pęcherz, senator Koalicji Obywatelskiej, były prezydent Kalisza, odnosząc się do projektu dochodów i wydatków państwa na 2026 rok

Projekt Ministerstwa Finansów zakłada, że w 2026 roku dochody państwa osiągną 647,2 miliarda złotych natomiast wydatki 918,940 mld. Oznacza to, że w kasie państwa zabraknie ponad 271.7 mld złotych.
Spodziewane dochody z podatku VAT to nieco ponad 341 mld, (to główne źródło dochodów budżetu państwa), z akcyzy do państwowej kasy wpłynie około 103 miliardów złotych, Z CIT i PIT uzyskamy odpowiednio 80 i 32 miliardy a z pozostałych źródeł 22,7 mld. Dochody nieopodatkowane to 63 miliardy a z unijnej kasy do polskiego budżetu wpłynie ok. 3,6 mld. 

Wśród wydatków najwięcej, bo prawie 351 miliardów, pochłoną „dotacje i subwencje”. Na „świadczenia na rzecz osób fizycznych” wydamy nieco ponad 162 miliardy a na „wydatki bieżące jednostek budżetowych” – 187 mld. 
Kolejne dwie pozycje na liście wydatków budżetowych to „wydatki majątkowe” – 72 mld oraz „środki własne Unii Europejskiej” (wg AI to: główne źródła dochodów budżetu UE, pochodzące głównie od państw członkowskich w formie ceł, odpisów od podatku VAT i dochodu narodowego brutto, a także nowych składek, takich jak wkład z tytułu niepoddanych recyklingowi odpadów z tworzyw sztucznych).
Listę wydatków zamykają: „współfinansowanie projektów z udziałem środków UE” (?) oraz „wydatki na obsługę długu Skarbu Państwa”. W przyszłorocznym budżecie rząd przeznacza na to gigantyczną kwotę 90 miliardów złotych! 
(Na marginesie (według AI): za 90 miliardów złotych można kupić około 130, 140 ton złota lub wybudować od 2200 do 4000 kilometrów autostrad). 

Reklama

– Jest to budżet bezpieczeństwa i rozwoju gospodarczego – ocenił senator Janusz Pęcherz, choć jednocześnie przyznał, że 271-miliardowy deficyt jest rzeczywiście duży. 
W jego ocenie za tak duży deficyt, w dużej części „odpowiadają” wydatki na obronność, które osiągnęły nienotowany w UE poziom 4,8% PKB. 
To ponad 200 miliardów złotych co czyni nas liderem w NATO. W przyszłym roku modernizacja armii pochłonie ponad 116 miliardów i w obecnej sytuacji trudno wyobrazić sobie, że tych pieniędzy nie wydamy. Na Abramsy, armatohaubice K9, samoloty  F35, i inne. Te wydatki są konieczne i akceptowalne. Popiera je 75% Polaków – podkreślił senator Pęcherz.
Druga grupa wydatków to inwestycje. 2026 rok, zdaniem kaliskiego senatora, będzie powrotem do „Polski w budowie” – inwestycji drogowych, kolejowych i energetycznych. – Mówimy o inwestycjach, które mają harmonogramy i finansowanie. Inwestycje w kolej i drogi pochłoną prawie 60 miliardów złotych. Zaplanowane są także pieniądze na pierwszą polską elektrownię atomową oraz fabrykę sztucznej inteligencji w Poznaniu – podkreślił.  
Wracając do kwestii deficytu budżetowego zwrócił uwagę, że na jego wysokość, oprócz ogromnych nakładów na obronność, wpływają także świadczenia, takie jak trzynasta i czternasta emerytura, które po raz pierwszy ujęte są w budżecie. – Wcześniej były poza budżetem a jest to niebagatelna kwota 32 miliardów złotych – wyjaśnił senator. 
Wydatki na zdrowie w przyszłorocznym budżecie to ponad 240 miliardów złotych. – To o 25 miliardów złotych więcej niż w tym roku . Ale trzeba przyznać, że jeżeli nie będzie reformy służby zdrowia to te pieniądze w niczym nie poprawią sytuacji, zostaną przejedzone. Nie zapanujemy nad tym, wydatki będą rosły w sposób nieprzewidywalny – ocenił Janusz Pęcherz. 
Na świadczenie 800+ trzeba przeznaczyć 62 miliardy złotych.

Zdaniem parlamentarzysty, wpływ na strukturę przyszłorocznego budżetu będzie miało również przekazanie jednostkom samorządu terytorialnego zwiększonych udziałów z PIT i CIT, tylko częściowo zrekompensowanych zmniejszeniem subwencji dla samorządów. 
Dochody samorządów w PIT będą większe. W przypadku Kalisza rosną o 6,1%, Ostrowa – 4,2%, Nowych Skalmierzyc – 7,8% a Stawiszyna – 2,4%. O tyle rosną dochody samorządów w porównaniu do tegorocznych. Podobnie jest z udziałami w CIT. To powinno zagwarantować stabilną sytuację samorządów. Oczywiście jeśli samorządom dajemy większe udziały w PIT i CIT to nie ma tych pieniędzy w budżecie – podkreślił kaliski parlamentarzysta.
– Jest to trudny budżet ale możliwy do realizacji – ocenił J. Pęcherz.
Po senackich poprawkach projekt budżetu wraca do Sejmu a następnie trafi na biurko Prezydenta RP. 
(pp) 
 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/01/2026 17:25
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Marian - niezalogowany 2026-01-01 06:32:04

    A co ma mówić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    a - niezalogowany 2026-01-01 14:15:04

    nie no może jeszcze sztandera weźmie się za bronienie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    niezalogowany - niezalogowany 2026-01-01 17:10:48

    wiemy --kto --potrafi się tak wygodnie ustawić na całe życie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama