Reklama

Skażona wołowina z Ameryki Południowej już trafiła do Europy!

Obawy związane z importem żywności z Ameryki Południowej w ramach umowy Unii Europejskiej z krajami Mercosur już się potwierdziły. Do Europy trafiło sześć partii brazylijskiej wołowiny zawierającej niedozwolony w UE hormon

Skażone mięso trafiło do Europy w kilku przesyłkach. Część, w sumie kilkadziesiąt ton, już trafiła do obrotu natomiast dwie partie zostały zatrzymane. Substancja, jaka została wykryta przez unijny system RASFF, to estradiol – hormon wzrostu, który jest w Unii Europejskiej zakazany.
Jak informuje portal Magna Polonia, sprawa wybuchła w momencie szczególnie wrażliwym politycznie bo tuż przed wejściem w życie porozumienia handlowego UE z krajami Mercosur.
Krytycy umowy wskazują, że incydent z hormonami w mięsie obnaża słabość systemu kontroli importu. Ich zdaniem europejscy rolnicy muszą spełniać coraz bardziej restrykcyjne normy środowiskowe i sanitarne, podczas gdy producenci spoza UE mogą działać według znacznie mniej wymagających zasad. W efekcie konkurencja przestaje być uczciwa, a konsumenci – mimo formalnych zabezpieczeń – ponoszą ryzyko związane z napływem tańszej żywności o niższych standardach produkcji" - czytamy na portalu Magna Polonia.


Zwolennicy umowy z Mercosur bagatelizują sprawę uznając, że to jednostkowy przypadek, z kolei przeciwnicy zwracają uwagę, że jeśli już dziś, przy ograniczonym imporcie, dochodzi do takich przypadków to zwiększenie dostaw może jedynie utrudnić skuteczną kontrolę. 
Pojawiają się pytania: „Czy Unia jest w stanie skutecznie egzekwować własne standardy wobec partnerów handlowych?”. Przypadek ze skażoną partią wołowiny pokazuje, że niekoniecznie. Dla przeciwników liberalizacji handlu jest symbolem polityki, gdzie globalne interesy są dla unijnego mainstreamu ważniejsze niż bezpieczeństwo żywnościowe.

Reklama

Partia skażonej wołowiny trafiła do Holandii, co nie znaczy, że w przyszłości podobne przypadki nie będą dotyczyć odbiorców w Polsce. Takie obawy są uzasadnione dlatego polscy rolnicy, oraz konsumenci, mają prawo obawiać się napływu taniego, kiepskiej jakości mięsa produkowanego bez obowiązujących w UE standardów. To z pewnością musi doprowadzić do spadku opłacalności hodowli i bankructw wielu gospodarstw a w ślad za tym do uzależnienia Polski od dostaw żywności z krajów trzecich. (PP)

Źródło: Magna Polonia

Reklama

Foto: pixabay

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/03/2026 13:37
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wyborca - niezalogowany 2026-02-27 07:41:38


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    hgfd - niezalogowany 2026-02-27 10:12:09

    Znowu redaktor Piorun publikuje przekaz PISu i Konfederacji!!! Mam pytanie, gdzie się podziała na tym portalu obiektywność i prawda w pracy dziennikarza?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wyborca - niezalogowany 2026-02-27 12:45:48

    Umowa weszła w życie tylko dlatego że nikt nie czyta życia konfederacji redaktor musi się bardziej starać żeby zaistnieć

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama