Reklama

Szpitalny Oddział Ratunkowy błaga o ratunek

02/03/2016 10:54

Po dwóch niedawnych, nagłośnionych przez media zgonach pacjentów rozgorzała dyskusja dotycząca konieczności zmian w kaliskim Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. W sprawie SOR zainterweniował niedawno nawet prezydent miasta. Czy wreszcie na od dawna źle funkcjonującym oddziale coś się zmieni?

Do redakcji często napływają skargi dotyczące funkcjonowania kaliskiego SOR. Dotyczą one zarówno kompetencji pracujących tam lekarzy, ich lekceważącego podejścia do pacjentów, jak również bardzo długiego czasu oczekiwania na przyjęcie. – Panuje tam fatalna organizacja. Jesteśmy bardzo rozżaleni ignorancją i nieprzyłożeniem się do pełnego zdiagnozowania pacjenta, brakiem kompleksowych badań. Adam wierzył lekarzom, kiedy go wypisali do domu, myślał, że wszystko jest dobrze – powiedział dziadek zmarłego w styczniu
25- letniego Adama Nowickiego, który trzy dni jeździł na SOR z prośbą o pomoc. Skarżył się na ból w pachwinie. W końcu trafił na Oddział Kardiologiczny. Stamtąd po dwóch tygodniach został wypisany do domu. Właśnie w domu zmarł. Rodzina twierdzi, że chłopak nie żyje przez zaniedbania lekarzy. Sprawa trafiła do prokuratury. Jak komentuje ją szpital? – Czekamy na wyniki postępowań prowadzonych przez prokuraturę – skwitował Paweł Gawroński, rzecznik prasowy kaliskiego szpitala.

Radziła Rada
W poniedziałek, na wniosek posła Jana Mosińskiego, zorganizowano posiedzenie Rady Społecznej Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny. Tematem wiodącym była ocena działań SOR w świetle ostatnich wydarzeń. – Śmierć młodego mężczyzny stała się przyczynkiem do nadzwyczajnego posiedzenia Rady. Jestem zadowolony z jej przebiegu, ponieważ nie pamiętam już tak konstruktywnej, a zarazem trudnej dyskusji – podkreślił J. Mosiński.
Poseł zgłosił kilka propozycji, które zostały przyjęte. W najbliższym czasie zorganizowane zostanie spotkanie z udziałem posła, dyrektora szpitala, prezydenta Kalisza, Komendanta Miejskiego Policji, podczas którego zostaną omówione kwestie opieki medycznej osób będących w stanie upojenia alkoholowego, dowożonych przez policję na SOR. Zweryfikowana zostanie także zasadność dostępu do SOR w przypadku, kiedy funkcjonuje tzw. wieczorynka. – Rada Społeczna Szpitala wystąpi z wnioskiem do marszałka województwa o finansowe wsparcie prac remontowych na SOR. W obecnym stanie oddział ten (takie jest moje zdanie) nie spełnia wymogów Szpitalnego Oddziału Ratunkowego – dodaje J. Mosiński.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    eb :-) - niezalogowany 2016-11-27 18:10:10

    Kaliska izba przyjec to jakies nieporozumienie moja corka z bolem plecow ,brzucha i wymiotami zostala odeslana do domu po dwoch godzinach oczekiwannia na izbie przyjec . Lekarz ja wysmial i bez zbadania odeslal do domu..Wstyd dla ordynatora .Taki lekarz powinien byc zwolniony natychmiast z pracy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tez pacjen - niezalogowany 2016-03-08 16:41:06

    A w mediach pan dyrektor pokazuje przecinanie wstegi,nowy komputer a pacjenci i tak czekają w kolejce.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    częsty pac - niezalogowany 2016-03-08 16:39:06

    Warto aby media kaliskie szerzej zainteresowały sie tematem szpitala.Dyrekcja nie liczy sie z ludzmi,ogólny bałagan-na oddziałach ,bo mało personelu a dużo pracy,na parkingu personelu,każdy parkuje byle jak byle gdzie bo są bramki ale nikt porządku nie pilnuje ,przed szpitalem to samo ,ludzie podjezdzają na badania i błądzą samochodem bo nikt nie pokieruje gdzie stanać,gdzie podjechać.Windy ciągle się psują,żeby trafić ana chirurgie szczękową trzeba nieżle sie nachodzić żeby trafic.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama