Reklama

W poszukiwaniu wędkarskiego Eldorado

24/09/2022 05:00

Tym razem nie chodzi o znalezienie wspaniałego akwenu, w którym ryb jest tak dużo, że ich łowienie staje się nudne i monotonne. Znalezienie wędkarskiego Eldorado zasadza się na odkryciu najlepszej danego dnia przynęty oraz sposobu jej podania. Dlaczego dzieje się tak, że jednego dnia ryby chętnie chwytają barwione na czerwono robaki, a innego zainteresowane są jedynie ziarnami słodkiej kukurydzy wiedzą tylko one. Nasze zadanie polega na odkryciu tej zależności, a że nie jest ono proste, stąd nawiązanie do Eldorado. Kto potrafi rozumnie poszukiwać, ten łowi nawet niechętnie żerujące ryby 

Dystans łowienia 

 Ludzie doświadczeni mawiają – nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka.  Przekładając to na myślenie wędkarskie, nigdy nie trzymaj się jednego, z góry zaplanowanego wariantu. Nawet jeśli „wczoraj” okazało się zasobne w ryby na dystansie, np. 30 metrów, przygotuj wariant zapasowy. W zbiorniku cały czas trwa życie i zachodzą zmiany, których z powierzchni nie widzimy. Ryby migrują w poszukiwaniu pokarmu. Płytkie połacie akwenów, podczas chłodnych nocy mogą opuścić stada ryb, które jeszcze niedawno miały tu doskonałe warunki do bytowania. Może odpłynęły na większą głębokość? Jeżeli spodziewasz się ryb na przyjętym przez siebie dystansie i po kilkunastu minutach odkrywasz, że jednak brań nie ma, zmień dystans. Wystarczy na początek 3 razy zarzucić koszyczek 30 g, aby ryby, jeśli są w pobliżu, dały o sobie znać. 
Czy zwróciliście uwagę z jakim impetem wpada do wody koszyk z zanętą? Wyobraźcie sobie jaki hałas roznosi się w płytkiej wodzie. Jeżeli ryby przebywają w zaplanowanej przez nas odległości, po kilkukrotnym bombardowaniu wody uciekną w bezpieczniejsze miejsce. Wędkarze nazywają ten fakt odskakiwaniem ryb. Najlepszym rozwiązaniem będzie pozostawienie pola nęcenia na co najmniej pół godziny, aby ryby, które odskoczyły, mogły zainteresować się wrzuconymi przez nas smakołykami. Pamiętajcie, większe ryby są nieufne. To dlatego w łowisku najpierw pojawiają się rybki niewielkie. Dopiero ich zmniejszająca się liczebność może być zwiastunem pojawienia się większych ryb. W czasie oczekiwania na zarzucenie zestawu w główne pole nęcenia, przygotowujemy wariant zapasowy. Albo zwiększamy dystans, albo go zmniejszamy. Decyzja będzie uzależniona od miejsca, w którym łowimy. Każdy zbiornik ma swoją specyfikę, są w nim połacie płytkich wód oraz głębokich, zlokalizowanych najczęściej w okolicach tamy czołowej. Na płytkich obszarach zazwyczaj poszukuje się miejsc głębszych (zwiększenie dystansu), natomiast te głębsze pozwalają na skracanie odległości, choć jak to zwykle bywa z rybami, to one decydują gdzie jest im dobrze. 

Wielkość koszyczka

Czy zastawialiście się kiedykolwiek, po co producenci zadbali o możliwość wymiany koszyczków? Odpowiedzcie sobie na pytanie – ile razy w czasie jednej sesji wymieniam koszyczki? Najczęstszą odpowiedzą, którą wędkarze utożsamiają z ciężarkiem używanego koszyczka jest dystans łowienia. Bardzo często 30 g koszyczek rozpoczyna wędkowanie, i tak już pozostaje do końca. Pamiętajmy jednak, że większy podajnik, to większa ilość podawanej w łowisko mieszanki nęcącej. Nie zawsze ryby, szczególnie duże leszcze, lubią zmącone pole łowienia. Dlatego najczęściej podpływają w łowisko po upływie godziny (i więcej) od nęcenia. Kiedy opadną na dno pływające w toni cząsteczki, wówczas zjawiają się większe ryby. Po złowieniu przyzwoitego na dane warunki leszcza, powinniśmy pomyśleć o wspomnianym wyżej hałasie. Może założenie mniejszego podajnika pozwoli ciszej podać zestaw w łowisko, nie strasząc żerujących w nim ryb. Częstym zjawiskiem jest także żerowanie dużych ryb na obrzeżach pola nęcenia. Nie wpływają one w strefę obfitości, a bardzo podejrzliwie podejmują pojedyncze kąski leżące z boku. Może dobrym rozwiązaniem byłoby delikatne, np. 2 m skrócenie dystansu łowienia? Możliwości jest bardzo dużo i tylko nasza pomysłowość może je ograniczać.

Reklama

Poszukiwanie optymalnej przynęty    

Każda wyprawa na ryby niesie z sobą potrzebę nowego odkrywania potrzeb ryb. Nic tu nie jest stałe i dane raz na zawsze. Dlatego przygotowując się do wędkowania powinniśmy zadbać o pewien – choć niewielki – wachlarz przynęt. Pewne minimum to pinka, duże białe robaki, gnojaki i kastery. Te ostatnie szczególnie ważne podczas łowienia leszczy. Z podanych przynęt będziemy w stanie skomponować kilka rodzajów kanapek, które być może zainteresują ryby. Zdarza się dość często, że biały robak na haczyku nie budzi zainteresowania ryb. To samo dzieje się, kiedy założymy samego kastera. I oto, z niewiadomego powodu, założone na haczyku razem, pobudzają do żerowania ryby, których w ogóle się nie spodziewaliśmy. Byliśmy przekonani, że ich nie ma w łowisku. Przygoda, która miała miejsce na łowisku komercyjnym, potwierdza ten fakt. Bardzo sporadyczne brania spowodowały potrzebę poszukiwania przynęty, która pozwoliłaby złowić cokolwiek. Karpie nie żerowały, a obecne w zbiorniku karasie srebrzyste brały sporadycznie. Kukurydza i pellet nie przynosiły brań. Pozostało poszukiwanie wśród kanapek mięsnych. Pinka atakowana była przez niewielkie wzdręgi. Duży biały robak podskubywany przez niewielkie rybki, uniemożliwiał ich zacięcie. Do sprawdzenia pozostał jeszcze czerwony robak. Aby zintensyfikować zapach, odcięto jego połowę i dodając białego robaka zarzucono zestaw w miejsce, które nie przyniosło jeszcze żadnej sensownej ryby. Po kilku minutach szczytówka wędki przygięła się dość mocno zwiastując większą rybę. Był to około dwukilogramowy leszcz. Choć sprawdzano różne warianty łączenia przynęt, tylko czerwony robak w połączeniu z białym budził zainteresowanie dużych ryb. Na zakończenie sesji, jakby dla podkreślenia słuszności wyboru, przynętą zainteresował się pięciokilogramowy jesiotr. I jak tu nie wierzyć w siłę kanapek.

    
 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gtrghd - niezalogowany 2022-09-24 05:50:52

    . . .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wody Polskie - niezalogowany 2022-09-26 07:59:37

    Zaraz szanowny pan redaktor będzie łowił tylko na komercji

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama