– 1 czerwca okaże się czy naszą stolicą jest Warszawa czy Bruksela lub Berlin – powiedział Mariusz Błaszczak, były wicepremier i Minister Obrony Narodowej w rządzie Mateusza Morawieckiego podczas poniedziałkowej wizyty w Kaliszu na Głównym Rynku. Zaapelował o poparcie Karola Nawrockiego w drugiej turze wyborów na urząd prezydenta RP. Gościowi towarzyszyli parlamentarzyści, samorządowcy, działacze i sympatycy Prawa i Sprawiedliwości
Marlena Maląg, europoseł PiS, wspomniała o działaniach poprzedniego rządu w obszarze szeroko rozumianego bezpieczeństwa, które dziś są rozliczane przez Koalicję 13 grudnia. Przypomniała o tym, jak ważny dla przyszłości naszego kraju będzie wybór, jakiego dokonamy w najbliższą niedzielę. – My walczymy o normalną, dumną, niezależną i suwerenną Polskę. Nie chcemy wykonywać poleceń Brukseli, Berlina czy Paryża. Dlatego mówimy zdecydowane „Nie!” Paktowi Migracyjnemu, umowie Mercosur i szaleństwom Zielonego Ładu – zaznaczyła europoseł zachęcając do głosowania na obywatelskiego kandydata jakim jest dr Karol Nawrocki, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość. – Przekonujcie każdego aby nie głosować na zastępcę Donalda Tuska. Bo Polska już to przerabiała.
– Doktor Karol Nawrocki jest najlepszym kandydatem na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej i dziękuję wszystkim mieszkańcom Ziemi Kaliskiej którzy w pierwszej turze oddali swój głos na niego – podkreślił wicepremier Mariusz Błaszczak. Zwrócił uwagę na bardzo dobry wynik Karola Nawrockiego w Powiecie Kaliskim. Kandydat obywatelski uzyskał najlepszy wynik we wszystkich jedenastu gminach. Podziękował również wszystkim uczestnikom „Marszu Za Polską” w Warszawie, wielkiej manifestacji polskości. Wskazał na znaczenie niedzielnych wyborów i przekonywał do poparcia Karola Nawrockiego który, w jego ocenie, nie podda się presji, ani z zachodu ani ze wschodu, i będzie gwarantem suwerenności Polski, jej interesów.
– Sprzeciwi się Paktowi Migracyjnemu, Zielonemu Ładowi i sprzeciwi się cenzurze. Jego konkurentem jest Rafał Trzaskowski – globalista, polityk lewicowy a nawet lewacki. I kiedy dziś mówi co innego to pamiętajmy, jaki jest w rzeczywistości. Nie pozwólmy na to aby tacy ludzie, którzy zmieniają poglądy jak rękawiczki, dostosowują się do płynięcia w głównym nurcie, rządzili Polską – zaapelował premier Błaszczak i jako przykład złych wyborów przywołał Rumunię, gdzie krótko po zwycięstwie kandydata liberalnego, odpowiednika Rafała Trzaskowskiego, wprowadzono cenzurę w internecie.
– Warto przypomnieć, że koalicja 13 grudnia też przedstawiła swój projekt ustawy o tzw. „mowie nienawiści”, który może zablokować wyłącznie Karol Nawrocki. Dlatego bardzo proszę o poparcie jego kandydatury w najbliższą niedzielę. 1 czerwca rozstrzygnie się czy stolicą naszego kraju będzie Warszawa, czy Bruksela czytaj: Berlin – dodał M. Błaszczak.
Poseł Jan Mosiński zwrócił uwagę na znaczenie niedzielnych wyborów w kontekście projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego – inwestycji o strategicznym znaczeniu dla kraju a także dla Kalisza i Aglomeracji Kalisko-Ostrowskiej. Przypomniał, że opracowany w czasie rządów Zjednoczonej Prawicy „Wariant 9”, po licznych konsultacjach był uznany za optymalny – najbardziej rozwojowy i najmniej konfliktowy.
– Po 13 grudnia ekipa Tuska zmieniła go diametralnie – 90 procent programu zostało zmienione, również na niekorzyść miasta Kalisza. Twierdzenie, że „bypass” jest dobrym rozwiązaniem dla kaliszan to czysta kpina, naigrywanie się z mieszkańców Kalisza – zaznaczył poseł Jan Mosiński i zwrócił uwagę na sceptycyzm, jaki Trzaskowski od początku przejawiał wobec tego projektu. – „Po co nam lotnisko w Baranowie, skoro mamy w Berlinie” – kpił. Natomiast Karol Nawrocki wielokrotnie mówił o tym, że Kalisz będzie poszkodowany jeśli obecny projekt będzie zrealizowany. Dlatego apeluję do mieszkańców Kalisza – idźcie na wybory i głosujcie na Karola Nawrockiego, który jest gwarantem tego, że wrócimy do pierwotnej wersji projektu CPK. Nie dajcie się nabrać na pięćdziesiąt twarzy Rafała Trzaskowskiego.
Na znaczenie niedzielnych wyborów w kontekście gospodarki regionu zwrócił uwagę także poseł Piotr Kaleta. Były wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej przypomniał o strategicznym, dla kraju i regionu, znaczeniu planów budowy w Wielkopolsce koreańskich czołgów K2 Black Panther. Jak wiadomo część produkcji miała odbywać się w kaliskiej WSK.
– Była to ogromna szansa dla Kalisza, dla regionu. Na skok cywilizacyjny, na nowe miejsca pracy, na rozwój Kalisza na długie lata. Niestety, zmiana jaka dokonała się 13 grudnia przekreśliła te szanse. Ale jeszcze jest nadzieja, to wszystko można odtworzyć. Warunkiem jest pójście do urn i oddanie głosu na doktora Karola Nawrockiego. Nie możemy pozwolić na to aby ludzie, którzy dziś rządzą Polską zagarnęli całą władzę – podkreślił poseł Kaleta zachęcając kaliszan do pełnej mobilizacji w najbliższą niedzielę, 1 czerwca.
(pp)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
w punkt!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
sami pacjenci lotu nad kukułczym gniazdem , najwięksi geniusze propagandy pis
mesjasz pisu namaszczony przez prezesa, kombinuje jak przejąć pałac za dożywotnią opiekę nad dudą i przyjąć do kancelarii pełny skład "współpracowników" z grand hotelu by zadbali o potrzeby dewizowych gości
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.