Po dwóch miesiącach od wprowadzenia do szkół tzw. „edukacji zdrowotnej” Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało dane jakie jest zainteresowanie przedmiotem wśród uczniów
Okazuje się, że w skali całego kraju, zainteresowanie przedmiotem wykazało nieco ponad 900 tysięcy uczniów, czyli ok. 30 procent. Przy czym najniższa frekwencja jest w szkołach średnich – w liceach na poziomie 10 proc. a w technikach 7,8 proc.
„Od 1 września 2025 r. do szkół wszedł nowy przedmiot przygotowany przez resort minister Barbary Nowackiej. Pod płaszczykiem „edukacji zdrowotnej” wprowadza on m.in. deprawację umysłów młodego pokolenia, np. przekonując do innych alternatywnych dla rodziny form, czy też propagując niemoralność. Przedmiot ten jest oferowany w wymiarze jednej godziny tygodniowo uczniom klas IV-VIII szkół podstawowych (w klasie VIII tylko w pierwszym semestrze) oraz przez dwa lata szkoły średniej” – wyjaśnia portal pch24.pl i przypomina, że w tym roku szkolnym „edukacja zdrowotna” jest przedmiotem nieobowiązkowym. MEN zrezygnowało z wprowadzenia obowiązku po protestach rodziców i opiniach ekspertów ale z zajęć należało się wypisać do 25 września.
Z danych opublikowanych przez MEN wynika, że na zajęcia „edukacji zdrowotnej” uczęszcza około 30% uczniów. W klasach IV – VIII szkół podstawowych frekwencja wynosi ok. 40%, natomiast w szkołach średnich jest znacznie niższa. W technikach kształtuje się na poziomie 7,8%, liceach 10%, szkołach branżowych 14,4% a w artystycznych nieco ponad 18%.
Najwięcej uczniów na zajęcia „edukacji zdrowotnej” uczęszcza w województwach: wielkopolskim (38,59%) lubuskim (38,31) kujawsko-pomorskim (37,26), zachodniopomorskim (34,60), łódzkim (32,66) oraz warmińsko-mazurskim (32).
Najmniejsze zainteresowanie wzbudziły natomiast w: podkarpackim (17,19%), podlaskim (21,53), małopolskim (22,27), mazowieckim (25,8) oraz świętokrzyskim (28,54).
Innymi słowy widoczny jest wyraźny podział jaki można dostrzec przy okazji wyborów parlamentarnych – lewicowy zachód Polski i konserwatywny wschód.
(pp)
Źródło: pch24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
KOLEGO, FREDA MARSZCZY SIĘ GDZIE INDZIEJ I Z PEWNOŚCIA NIE PUBLICZNIE.
Dlatego wyjedź na Węgry to będzie cały sukces
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
@niezalogowany - niezalogowany Z Białorusi to korzysta niejaki Szmydt, PiSSdacki koleś, uczestnik i współorganizator, razem z innymi totumfackimi niejakich Zerr00 i PrezesPana, PiSSdackiej afery hejterskiej wśród sędziów.
JAK TO ŚPIEWAŁ GĄSOWSKI "CIERPIAŁ LUD ROBOCZY NA WCZASACH Z FWP"
jestem dumnym KODZIARZEM potrafię czytać analizować, czym różni się pochód pierwszomajowy od miesięcznic...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
KOLEGO, FREDA MARSZCZY SIĘ GDZIE INDZIEJ I Z PEWNOŚCIA NIE PUBLICZNIE.
Dlatego wyjedź na Węgry to będzie cały sukces