Reklama

„Kosa” – krajobraz po awansie

27/06/2018 12:38

Po raz drugi w swojej historii KS Opatówek awansował do IV ligi. Teraz przed „Kosą” poważne wyzwania sportowe, organizacyjne i finansowe. – Podjęliśmy już konkretne działania, aby wspomóc klub – mówi burmistrz miasta i gminy Opatówek Sebastian Wardęcki. – Budżet klubu musi się zwiększyć, a my będziemy robić wszystko, aby sprostać oczekiwaniom kibiców – twierdzi prezes „Kosy” Jacek Nogaj.

W czerwcu 2012 roku KS Opatówek świętował pierwszy w historii klubu awans do IV ligi. Przygoda z tym szczeblem rozgrywek trwała tylko jeden sezon, ale doświadczenia zdobyte w tym czasie były bezcenne. Nie tylko zresztą te sportowe, ale może nawet bardziej organizacyjne. „Kosa” od lat była bardzo solidną drużyną w klasie okręgowej i spokojnie czekała na swoją szansę. Zaatakowała frontalnie w minionym sezonie i już po pierwszej rundzie wypracowała sobie spory zapas punktowy nad rywalami. Awans przypieczętowała zaś po meczu ze Stalą Pleszew, wygranym 4:0.
– Wszyscy, którzy byli na tym spotkaniu, podkreślali, że tak grającej drużyny z Opatówka jeszcze nie widzieli. To był zdecydowanie najlepszy mecz naszych piłkarzy w całym sezonie – mówi Kaja Szymańska, kierownik drużyny, która ma spory bagaż doświadczeń w pracy na tym stanowisku i doskonale się porusza w futbolowym światku.
Reforma rozgrywek spowodowała, że KS Opatówek trafi do zreformowanej IV ligi. Z dotychczasowym dwóch IV-ligowych grup w Wielkopolsce pozostanie tylko jedna. To oznacza, że wyjazdy będą jeszcze dłuższe, a ich koszty jeszcze większe. Trzeba też dokonać pewnych zmian na boisku „Kosy”.
– Cieszymy się z tego awansu i myślę, że poradzimy sobie od strony finansowej. Wesprzemy klub i trzymamy kciuki, aby chłopaki wypadli jak najlepiej w IV-ligowych rozgrywkach. Zależy też nam na tym, aby jak najwięcej kibiców przychodziło na mecze naszego klubu. To także forma promocji Opatówka i całej gminy. Zresztą to nie tylko drużyna seniorów, ale także kilka drużyn młodzieżowych, a na szkolenie dzieci i młodzieży również stawiamy jako gmina. Zabezpieczyliśmy środki finansowe na ten rok, zarówno jeśli chodzi o funkcjonowanie klubu, jak i wypełnienie wymogów stawianych przez organizatora rozgrywek. Rozpoczęliśmy też remonty szatni, a na ten cel otrzymaliśmy pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego. Wszystkie inwestycje na boisku i w budynku klubowym musimy zakończyć przed początkiem pierwszej rundy rozgrywek, która rozpoczyna się w sierpniu – powiedział nam burmistrz miasta i gminy Opatówek Sebastian Wardęcki.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości