Reklama

Leszek Miller w Kaliszu: Walczymy o jak najlepszy wynik

28/08/2019 16:01

Leszek Miller, były premier, europoseł IX kadencji, podczas środowej wizyty w Kaliszu, odniósł się bieżących wydarzeń politycznych w kraju i Parlamencie Europejskim oraz skomentował układanie list do najbliższych wyborów parlamentarnych

– W PE zostałem członkiem komisji rynku wewnętrznego i ochrony konsumentów ponieważ uważam, że należy bardziej zdecydowanie niż do tej pory przeciwwstawiać się praktykom wielkich koncernów, które przy każdej okazji starają się oszukiwać konsumentów. Z materiałów wynika, że co trzeci mieszkaniec Unii Europejskiej jest oszukiwany przez koncerny – podkreślił Leszek Miller.   

Skrytykował liderów swojej formacji ideowej za trzecie miejsce Karoliny Pawliczak na liście Lewicy w wyborach w okręgu 36, czyli kalisko-leszczyńskim. – Trudno porównywać dorobek Karoliny Pawliczak z dorobkiem kandydata z drugiego miejsca, który nie ma żadnych kompetencji a jedyną jego kompetencją jest asystentura przy panu Biedroniu. Ci, którzy układali listy popełnili rażący błąd – ocenił były premier.

Reklama

Budżet bez deficytu, czyli swego rodzaju precedens III RP, którym chwali się ekipa rządząca uznał za „iluzję księgową”. Jego zdaniem jest to wynik wpływów, które były jednorazowe i już się nie powtórzą. To m.in. o kilkanaście miliardów złotych z likwidacji OFE. – Do końca września rząd musi przedstawić plan budżetu, który po wyborach zapewne będzie korygowany. Dlatego uważam, że chodzi tu raczej o uzyskanie pewnego efektu propagandowego przed wyborami – zaznacza.

Były premier odniósł się również do pytania o list 23 byłych ambasadorów do prezydenta Donalda Trumpa, w którym Polska przedstawiona została jako kraj niepraworządny.  – Powiem tak. Gdybym ja był ambasadorem to takiego listu bym nie podpisał – oświadczył. 

Reklama

Zbigniew Słodowy, wicestarosta Powiatu Kaliskiego, kandydujący z list Lewicy do Sejmu wyjaśnił, że jego priorytetem będą zabiegi przeciwdziałające stepowieniu regionu. – Mam na myśli m.in reaktywację spółek wodnych, budowę zbiorników zatrzymujących wodę oraz oczywiście zbiornika w Wielowsi Klasztornej. To podstawa funkcjonowania naszego rolnictwa, ogrodnictwa i sadownictwa – przekonywał.

Uczestnicy konferencji skomentowali dobre, dla Lewicy, przedwyborcze sondaże. – Chodzi o to, aby wrócić do Parlamentu, dlatego każdy wynik powyżej 5 procent będzie dobry. Ale aby w Sejmie coś znaczyć, trzeba mieć liczną reprezentację – przekonywał eurodeputowany. 
Karolina Pawliczak liczy na dobry wynik, powyżej 14 procent, czyli dwa mandaty – Ten okręg zawsze był dla lewicy życzliwy – dodała. (pp)

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-08-28 17:11:39

    CZY TA PANI PAWLICZAK , NIE MA INNEJ WIZYTÓWKI , TYLKO TAKIEGO DINOZAURA ??? PRZECIEŻ , JESZCZE TROCHĘ , A ZAMIESZKA W KALISZU LUB OPATÓWKU - I CO TO WTEDY BĘDZIE ???? ---MASAKRA !!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kalisz - niezalogowany 2019-08-28 20:15:13

    Oplułem monitor ze śmiechu.Nie ma opcji żeby SLD weszło do sejmu nikt się nie nabierze porażka kolejny

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-08-28 23:02:40

    Pani Karolina powinna być na 10.miejscu za Ogórkową i rządzenie w Kaliszu z PIS. Podobnie P. Miller za pójście do Leppera.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości