Reklama

Na rowerach przejechały 3 i pół tysiąca kilometrów

12/04/2017 12:02

Po blisko 90 dniach podróży do Kalisza wróciły Ola Wierzbowska i Nicol Kowalik. Dziewczyny samotnie przejechały na rowerach 3500 km. I choć jeszcze nie rozpakowały bagażu to myślą już o kolejnej wyprawie.

To była ich pierwsza tak długa wyprawa. Wyruszyły 15 stycznia, postanowiły, że w ciągu kilku miesięcy zwiedzą m.in. Bałkany. Za sobą mają przejechane drogi Czech, Słowacji, Austrii, Węgier, Serbii, Macedonii, Grecji, Albanii, Czarnogóry, Chorwacji, Bośni i Hercegowiny. Łącznie trzy i pół tysiąca kilometrów. Przyznają, że w ciągu tych prawie 90 dni podróży przygód przeżyły bez liku. – One szły wraz z ludźmi napotkanymi na drodze – mówi Ola Wierzbowska. Na początku nocowały w namiocie, ale zrezygnowały z niego z powodu m.in. niesprzyjającej aury. Wtedy rozpoczęły przygodę z couchsurfingiem, czyli serwisem umożliwiającym darmowy nocleg u lokalnych mieszkańców. – Dzięki temu poznałyśmy wielu ludzi, usłyszałyśmy masę historii, dzięki którym mogłybyśmy napisać książkę – dodaje ze śmiechem Nicol Kowalik. I choć nie planują na razie żadnej publikacji, to z podróży przyjechały z tomami dzienników, w których zapisywały to, co spotkało je po drodze. – Bez wątpienia będziemy dzielić się słowem, ale i obrazem, nagrałyśmy trochę materiału. Myślimy o prezentacjach. Nie chcemy, żeby ta wyprawa była tylko wartością osobistą, ale chcemy podzielić się nią z ludźmi, pokazać, że to wcale nie jest tak, jak w większości się słyszy, że te rejony są straszne, niebezpieczne. Dla nas to najwspanialsza część Europy i chciałybyśmy, żeby ludzie poznali ją z tej strony. To że tam wrócimy, nie ulega najmniejszej wątpliwości – zapewniają dziewczyny. Dzięki tym pozytywnym przeżyciom już dziś planują kolejne wyprawy.

Reklama

Więcej w Życiu Kalisza

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości