Reklama

W klimatach Dylana i brytyjskiego folk rocka

Kolejne, 35 spotkanie w ramach cyklu audycji „Słuchanie winyli” autorzy poświęcają Bobowi Dylanowi oraz legendarnym, choć niedocenianym brytyjskim zespołom – Trees oraz Fairport Convention. Ale nie tylko...

Trees należą dziś do grona najbardziej legendarnych, choć przez wiele lat niedocenianych formacji brytyjskiej sceny folkowej. Ich debiutancki album „The Garden of Jane Delawney”, wydany w 1970 roku, stanowi niezwykłe połączenie tradycyjnych pieśni Wysp Brytyjskich z psychodelicznym brzmieniem końca lat sześćdziesiątych. Zespół potrafił połączyć delikatność ludowych melodii z rozbudowanymi partiami instrumentalnymi i długimi improwizacjami, tworząc muzykę pełną tajemniczego, niemal baśniowego nastroju. Szczególne wrażenie robi głos wokalistki Celii Humphris, którego melancholijna barwa idealnie współgra z opowieściami o miłości, śmierci i ludowych legendach – mówi Leszek Ziąbka, kaliski archeolog, współtwórca „Słuchania winyli”.

Nie sposób mówić o brytyjskim folk rocku końca lat sześćdziesiątych bez Fairport Convention. Debiutancki album zespołu, wydany w 1968 roku, powstał jeszcze pod silnym wpływem amerykańskiego folk rocka spod znaku The Byrds i Jefferson Airplane. W składzie grupy znajdowała się wówczas wokalistka Judy Dyble, obdarzona delikatnym, czystym głosem, który nadawał nagraniom wyjątkową lekkość i pastoralny charakter. Pierwsza płyta Fairport Convention nie przypomina jeszcze późniejszych, opartych na tradycyjnej muzyce brytyjskiej albumów zespołu. Dominuje na niej mieszanka folk rocka i psychodelii z końca lat sześćdziesiątych. Obok własnych kompozycji muzycy sięgnęli po utwory amerykańskich autorów, między innymi Joni Mitchell i Boba Dylana, tworząc brzmienie pełne energii, świeżości i artystycznych poszukiwań.

Reklama

W drugiej części spotkania usłyszymy fragmenty płyt Boba Dylana i Toma Waitsa.
W przypadku Dylana okazją do przypomnienia twórczości tego wybitnego amerykańskiego piosenkarza, kompozytora, autora tekstów, pisarza i poety, laureata Literackiej Nagrody Nobla z 2016 roku będzie 85 rocznica jego urodzin.
Bob Dylan nie tylko sprawił, że rock przemówił własnym głosem – nasycił go również głębszą treścią. W czasach, gdy emocjonalny ton większości piosenek był często jedynie wypadkową młodzieńczych uniesień, nadał tekstom poetycki wymiar i zaszczepił w muzyce rockowej ideały wywodzące się z tradycji protest songów oraz amerykańskiego folku. Wpływ jego charakterystycznego stylu śpiewu oraz kunsztownych, pełnych literackich odniesień tekstów okazał się ogromny. Inspirowali się nim między innymi John Lennon, Keith Richards, Jimi Hendrix i Elvis Costello – przypomina Leszek Ziąbka.

Podczas spotkania wysłuchamy utworów z albumu „The Freewheelin’ Bob Dylan”, wydanego w 1963 roku. Te wczesne kompozycje zawierają komentarze społeczne, polityczne i filozoficzne, które uczyniły z Dylana głos całego pokolenia.
Autorzy sięgną także po koncertowe interpretacje jego utworów z podwójnego albumu „Bob Dylan at Budokan”, nagranego podczas japońskiej trasy koncertowej w lutym i marcu 1978 roku, a wydanego w kwietniu 1979 roku. Usłyszymy znane kompozycje w zaskakujących, często bardzo odmiennych aranżacjach.
Nie zabraknie również nagrań z albumu „Desire”, wydanego w 1976 roku. To jedno z najbardziej zespołowych i różnorodnych stylistycznie wydawnictw w karierze artysty, zawierające takie klasyki jak „Hurricane” czy „Sara”.

Reklama

W ostatniej części audycji przypomnimy twórczość Toma Waitsa – jednej z najbardziej fascynujących postaci współczesnej muzyki amerykańskiej. Waits to klasyczna postać kultowa, często przedstawiana jako współczesne wcielenie poety-bitnika. Jego charakterystyczny wizerunek włóczęgi oraz chropowaty, niepowtarzalny głos mogą sugerować zupełnie inne pochodzenie, tymczasem artysta wywodzi się z amerykańskiej klasy średniej.
Posłuchamy utworów z jego ostatniego jak dotąd albumu studyjnego „Bad as Me”, wydanego w październiku 2011 roku. Płyta ta została entuzjastycznie przyjęta zarówno przez krytyków, jak i słuchaczy, i powszechnie uznawana jest za jedno z najważniejszych osiągnięć późnego okresu twórczości Toma Waitsa –
ocenia Adam Kędzierski, współwórca cyklu.
– Zapraszamy na wieczór z muzyką, która nie tylko brzmi, ale również opowiada historie
– dodaje Adam Kędzierski.

Autorzy audycji zapraszają w sobotę, 13 czerwca na godzinę 18 do Akcelerator Kultury przy ul. Nowy Świat 2A

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/06/2026 06:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo zyciekalisza.pl




Reklama